AktualnościRemis ze wskazaniem

Remis ze wskazaniem

Cenny punkt przywieźli z gorącego terenu w Gdyni piłkarze białostockiej Jagiellonii. Po dobrym meczu zremisowali oni bezbramkowo z miejscową Arką. Według wielu obserwatorów podopieczni zaprezentowali się dużo lepiej od jednego z faworytów ligi i byli bliżsi zwycięstwa, niestety w najważniejszych momentach zawiodła nieco skuteczność.

1 ” – Sędzia daje znak do rozpoczęcia spotkania. Białostoczanie rozpoczynają mecz z dwoma zmianami w porównaniu z sobotnim meczem. Marcin Danielewicz zastapił Tomasza Reginisa, natomiast Dariusz Łatka – Dzidosława Żuberka.
3″ – Łukasz Tupalski dośrodkowuje na 16 metr do Danielewicza, który strzela płasko po ziemi, jednak zbyt słabo by zaskoczyć Sylestra Wyłupskiego.
6″ – Dwójkowa akcja Mariusza Dzienisa z Marcinem Danielewiczem, po którego dośrodkowaniu w doskonałej sytuacji znalazł się Dariusz Łatka, niestety nasz pomocnik będąc 6 metrów przed bramką Arki nieczysto trafił w futbolówkę i ta poszybowała wysoko nad bramką.
7″ – Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Artura Toborka groźnie uderza Sławomir Kułyk i Andrzej Olszewski z najwyższem trudem przenosi piłkę nad poprzeczką.
21″ – Dośrodkowanie Tupalskiego i strzał głową Wojtka Kobeszki w ostatniej chwili zablokował obrońca gospodarzy.
34″ – Z rzutu wolnego uderza Mariusz Woroniecki, trafia jednak piłką w Marcina Kośmickiego.
38″ – Najlepsza w tej części gry sytuacja „Jagi” do objęcia prowadzenia. Robert Speichler dośrodkował idealnie na głowę Jacka Chańko, który stojąc niepilnowany na 8 metrze przed bramką Wyłupskiego strzela 2 metry obok słupka.
41″ – Po dośrodkowaniu Marcina Pudysiaka tuż nad poprzeczką uderza Krzysztof Kukulski.
44″ – Po raz kolejny przed szansą pokonania Wyłupskiego stanął Chańko. Tym razem po uderzeniu z 16 metrów naszego pomocnika doskonałą interwencją popisał się golkiper Arki.
56″ – Szybka kontra w wykonaniu białostoczan. Dośrodkouje Mariusz Dzienis i Chańko minimalnie mija się z piłką.
59″ – Rzut rożny dla „Jagi”. Dośrodkowuje Speichler, z piłką mija się Wyłupski, ta trafia na głowę Przemysława Kuliga, po którego strzale futbolówkę z linii bramkowej wybija Mirosław Siara.
61″ – W odpowiedzi groźna akcja gospodarzy. Najpierw strzela Michał Smarzyński, Olszewski odbija piłkę, dopada do niej Łukasz Stasiuk i tym razem Kulig ratuje zespół „Jagi” przed utratą bramki wybijając w ostatniej chwili zmierzającą do siatki futbolówkę.
64″ – Po raz kolejny groźnie na bramkę białostoczan uderza Stasiuk, ale na posterunku jest Olszewski.
78″ – Wprowadzony w drugiej połowie za Speichlera Dzidosław Żuberek wpada w pole karne między dwóch zawodników Arki, po czym pada na ziemię. Gdy wszyscy spodziewali się rzutu karnego, sędzia prowadzący zawody pokazał naszemu pomocnikowi żółtą kartkę.
82″ – Szarżującego w polu karnym „Jagi” Smarzyńskiego w ostatniej chwili zablokował kapitan białostoczan – Krzysztof Zalewski.
90+3″ – Koniec meczu, w którym wynik remisowy nie krzywdzi żadnej z drużyn, jednak białostoczanom pozostaje pewien niedosyt, gdyż w przekroju całego meczu to oni stworzyli więcej klarownych sytuacji do zdobycia bramki. Gdynianie tak na dobrą sprawę nie mieli żadnych pomysłów na strzelenie bramki. Bezmyślnie wrzucali piłkę w pole karne, gdzie spokojnie wybijali ją nasi obrońcy.

Wypowiedzi trenerów

Marek Kusto (trener Arki): Był to bardzo ciężki mecz. Jagiellonia okazała się zespołem bardzo dobrze zorganizowanym i szczególnie przed przerwą grała agresywnie, nie pozwalając nam rozegrać piłki. W drugiej połowie goście oddali inicjatywę i przy odrobinie szczęścia mogliśmy wygrać.
Witold Mroziewski (trener Jagiellonii): Na moim miejscu wielu trenerów byłoby z pewnością szczęśliwych, ale ja odczuwam mały niedosyt. Uważam, że zaprezentowaliśmy się korzystniej od gospodarzy. Byliśmy lepiej zorganizowani, dominowaliśmy w środku pola i po dwóch naprawdę efektownych kontrach mogliśmy wpisać się na listę strzelców. Gdybyśmy zdobyli dwie bramki do przerwy, byłoby po zawodach. W drugiej połowie arbiter powinien podyktować dla nas rzut karny, ale nie tylko ta jego decyzja była kontrowersyjna. Pomimo tego wracamy do domu zadowoleni. Jestem pewien, że niewiele zespołów będzie w stanie powtórzyć nasze osiągnięcie i wywieźć z Gdyni co najmniej jeden punkt. 450-kilometrową podróż możemy odbyć z podniesionym czołem. Wyśpimy się i znowu zabieramy do ciężkiej pracy.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00