AktualnościSparingi: Jagiellonia – Supraślanka 4 : 1

Sparingi: Jagiellonia – Supraślanka 4 : 1

Przygotowujący się do sobotniego meczu ze Stasiakiem/KSZO Ostrowiec Świętokrzyski piłkarze białostockiej Jagiellonii rozegrali dzisiaj mecz sparingowy z czwartoligową Supraślanką Supraśl. Zgodnie z przewidywaniami zakończył się on zwycięstwem 4 : 1 (2 : 0, 1 : 1, 1 : 0) podopiecznych trenera Adama Nawałki. Mecz miał niecodzienny wymiar czasowy, gdyż rozegrano trzy tercje (40 min + 2 x 30 min.). Spotkanie „żółto-czerwoni” rozpoczęli w składzie, który najprawdopodobniej wybiegnie na boisko w Ostrowcu: Olszewski – Kulig, Zalewski, Kolasa, Tupalski – Łatka, Markiewicz, Speichler, Chańko, Sobolewski – Kobeszko. Na zdobycie pierwszego gola nasi drugoligowcy potrzebowali zaledwie 4 minut, wtedy to właśnie po zagraniu Jacka Markiewicza do bramki gości trafił Łukasz Tupalski. Na 2 : 0 w 25 minucie po ładnym dośrodkowaniu z prawej strony Przemysława Kuliga podwyższył strzałem głową Robert Speichler.
     W drugiej tercji na boisku zobaczyliśmy zupełnie inną jedensatkę: Załuska – Siara, Wołczyk, Napierała, Wasiluk – Dzienis, Ankowski, Warakomski, Żuberek – Konon, Dwrzańczyk. Ta część spotkania zakończyła się sprawiedliwym remisem. Na bramkę strzeloną głową w 52 min. przez Marcina Dworzańczyka dziesięć minut później odpowiedział wypożyczony przez nasz klub do Suparślanki Radosław Nikołajuk
     W trzeciej, ostatniej tercji zobaczyliśmy na boisku kilku zawodników, którzy na codzień nie mają sznas na grę w pierwszym zespole. Oto sład w jakim zagrali ostatnie 30 minut jagiellończycy: Załuska – Siara, Koźlik, Napierała, Warakomski – Świerzbiński, Ankowski, Wasiluk, Żuberek – Matys, Pawlak. W tej tercji lekką przewagę posiadał nasz zespół, co udokumentował bramką Dzidosława Żuberka (z rzutu karnego ) w 92 min. W końcówce wynik mogli podwyższyć jeszcze Wojciech Ankowski oraz Żuberek, jednak pierwszy z nich trafił w poprzeczkę, zaś drugi w słupek.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00