AktualnościPrognozy PN na rundę wiosenną

Prognozy PN na rundę wiosenną

1. GKS Bełchatów (40 pkt.): Zespół bardzo wzmocnił defensywę, natomiast bez Roberta Kolendowicza słabiej będzie prezentowała się druga linia. Udało się zatrzymać w klubie Marcina Chmiesta oraz Dariusza Pawlusińskiego, który przejdzie do Cracovii dopiero po zakończeniu sezonu. Bełchatów przystępuje do rundy wiosennej w silnym składzie, zatem bez kłopotu powinien obronić przewagę wywalczoną jesienią i pewnie awansować do ekstraklasy. Typ PN: 1 miejsce.

2. Arka Gdynia (32 pkt.): Trener Mirosław Dragon już raz wywalczył awans do ekstraklasy – w sezonie 2002-03 z Górnikiem Polkowice. Szefowie gdyńskiego klubu wierzą, że teraz powtórzy to osiągnięcie. Będzie jednak o to niezwykle ciężko. Po pierwsze Arka pozbyła się dwóch najlepszych piłkarzy – rozgrywającego Rafała Murawskiego i snajpera Roberta Dymkowskiego. Wprawdzie w ich miejsce pozyskano zawodników o ustalonej renomie, ale problem w tym, że rywale do czołowych miejsc także się wzmocnili i także nie odpuszczą walki i ekstraklasę. Typ PN: 5 miejsce.

3. Korona Kielce (32 pkt.): Kielczanie, za którymi stoi potężny sponsor – firma Kolporter, nie powinni wypuścić z rąk szansy awansu, jaką stworzyli w rundzie jesiennej, kiedy zespół prowadził Dariusz Wdowczyk. Tym bardziej, że do rundy rewanżowej przystąpią w jeszcze silniejszym składzie. O miejsce w bramce powalczą pozyskani zimą Maciej Mielcarz i Łukasz Załuska, linię środkową wzmocni Robert Kolendowicz, zaś Adam Czerkas stworzy w ataku konkurencję dla duetu super-strzelców: Grzegorz Piechna – Jakub Grzegorzewski. Trudno wyobrazić sobie, by Korony zabrakło w przyszłym sezonie w ekstraklasie. Typ PN: 2 miejsce.

4. Kujawiak Włocławek (30 pkt.): Marzenia o ekstraklasie uzasadnia świetna sytuacja finansowa klubu, sponsorowanego przez potężną Hydrobudowę. Także transfery wyglądają na trafione, a w sparingach skutecznością imponował zwłaszcza pozyskany z Unii Janikowo Tomasz Ciesielksi, choć to obrońca. Największym minusem zespołu jesienią był brak drugiego wartościowego napastnika, do pary z Marcinem Klattem. Jeśli kilka ważnych bramek strzeli rutynowany Remigiusz Sobociński, awans może się stać faktem. Tak czy owak kariera Kujawiaka należy do najbłyskotliwszych w dziejach naszego futbolu – zespół w pięć lat przeszedł z A-klasy niemal na szczyt. Typ PN: 4 miejsce.

5. Widzew Łódź (30 pkt.): Wzmocnienia dokonane przez Widzew zimą nie rzucają na kolana. Jednak kunszt trenera Stefana Majewskiego gwarantuje, że także w starym składzie zespół wciąż będzie zaliczał się do ligowej czołówki. Przecież kadra była konstruowana już w trakcie rundy jesiennej, a jednak udało się, mimo fatalnego startu, dogonić czołówkę. W zespole tkwią wciąż znaczne rezerwy, jeśli bardzo solidni piłkarze zgrają się w trakcie sparingów, to  na pewno zaprezentują się w rundzie wiosennej jeszcze lepiej. Typ PN: 3 miejsce.

6. Podbeskidzie Bielsko-Biała (26 pkt.): Tym razem Podbeskidzie nie szalało na rynku transferowym – nie przyszedł żaden piłkarz z nazwiskiem, a pozbyto się Pawła Sibika, który zawiódł na całej linii. Jednak Tomasz Księżyc, Marcin Makuch i Hubert Jaromin mogą okazać się bardziej przydatni niż gwiazdy ściągane latem. Tak czy owak trudno przypuścić, by drużyna z Bielska ruszyła w pościg za Bełchatowem, Widzewem czy Koroną. W grze zespołu z Podbeskidzia w rundzie jesiennej było tak wiele braków, że raczej nie udało się wszystkich wyeliminować podczas zimowych obozów. Typ PN: 7 miejsce.

7. Szczakowianka Jaworzno (25 pkt.): Niezwykle ciężko będzie utrzymać siódme miejsce wywalczone w rundzie jesiennej. Żaden inny klub nie doznał bowiem tak wielkich osłabień jak jaworznianie. Istnieje ryzyko, że na skutek kłopotów finansowych zespół w ogóle nie przystąpi do rozgrywek, ale ostatecznie prezes Tadeusz Fudała jeszcze raz stanął na wysokości zadania. Sukcesem klubu będzie utrzymanie się w drugiej lidze. Największym atutem Szczakowianki mogą być, obok Damiana Seweryna, dwaj napastnicy: Dariusz Solnica i skuteczny w sparingach Przemysław Węgier. Typ PN: 14 miejsce.

8. Jagiellonia Białystok (25 pkt.): Szefowie klubu mówią, że jeśli w trakcie rundy zespół złapie kontakt ze ścisłą czołówką, to na pewno do ostatniej kolejki nie odpuści walki o awans, gdyż pod względem finansowym Jaga jest przygotowana na występy w ekstraklasie. Jeśli jednak nie uda się w tym sezonie, to w kolejnym powrót do elity będzie już jedynym celem. Naszym zdaniem na razie jest w drugiej lidze kilka silniejszych ekip od drużyny Adama Nawałki. Typ PN: 6 miejsce.

9. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (24 pkt.): Przybyło trzech piłkarzy, z których każdy ma za sobą bogatą karierę w ekstraklasie. Czy to wystarczy, by powalczyć o awans do pierwszej ligi, jak odgraża się właściciel klubu, Mirosław Stasia? Może być ciężko, bo strata punktowa do czołówki jest spora, a w roli trenera zadebiutuje Janusz Jojko i trudno dziś przewidzieć, czy się sprawdzi. Zawodnicy z Ostrowca na pewno urwą punkty niejednemu faworytowi ale marzenia o powrocie do elity powinni chyba odłożyć na kolejny sezon. Typ PN: 10 miejsce.

10. Świt Nowy Dwór Mazowiecki (23 pkt.): W rundzie jesiennej drużyna spod Warszawy grała zdecydowanie poniżej oczekiwań kibiców i stąd dopiero 11 miejsce w tabeli. Szwankowała przede wszystkim skuteczność. To przykre tym bardziej, że liczbą tzw. stuprocentowych sytuacji zmarnowanych przez graczy Świtu można by obdzielić kilka drużyn. Niestety, niewiele wskazuje na to, by zespół miał na wiosnę rozpocząć marsz w górę tabeli. Po prostu nie dysponuje mocnym składem. Trener Jerzy Masztalerz uważa jednak inaczej i twierdzi, że na końcu rozgrywek jego podopieczni zajmą miejsce w czołówce. Typ PN: 15 miejsce.

11. Ruch Chorzów (23 pkt.): Klasyczny przykład drugoligowego średniaka. Druzyna bez większego błysku, ale w miarę stabilna. Wyniki meczów sparingowych – nawet jeśli nie przywiązujemy do nich większej wagi – niezbyt dobrze wróżą na przyszłość. Mimo to chorzowianie powinni nieco się poprawić w porównaniu z rundą jesienną, choć nie będzie to poprawa znacząca. Jest i dobra wiadomość – w klubie ustabilizowała się sytuacja finansowa. Typ PN: 8 miejsce.

12. Górnik Polkowice (21pkt.): W porównaniu z rundą jesienną w drużynie nie nastąpiły zasadnicze zmiany kadrowe. A skoro tak, to trudno liczyć na jakiś nagły renesans podopiecznych Wiesława Wojny. Jednym z głównych mankamentów zespołu jest słaba skuteczność. W pierwszej rundzie Polkowice zdobyły zaledwie 15 goli, a więc mniej niż jednego na mecz. Również gra w obronie musi się zdecydowanie poprawić, bo 25 straconych bramek jesienią nie wystawia najlepszego świadectwa blokowi defensywnemu. Trener Wojno zapewnia, że wszyscy zawodnicy solidnie przepracowali zimę i że na wiosnę będzie zdecydowanie lepiej, ale trudno wyciągać jakieś zdecydowanie optymistyczne wnioski. Typ PN: 13 miejsce.

13. ŁKS Łódź (20 pkt.): Łodzianie powinni zaprezentować się nieco lepiej niż w rundzie jesiennej, ale jakiegoś gwałtownego szturmu na czołowe lokaty w tabeli nie przewidujemy. Jednym z największych mankamentów zespołu jest nieszczelna defensywa i w tym względzie czeka wiele pracy Dragana Dostanica. Klub poczynił spore zakupy, a tropy wiodły do Serbii i Czarnogóry. Obronę wzmocnił Deja Stojković, pomoc Żelijko Klajević, atak Vuk Sotirović, którego partnerem będzie Igor Sypniewski. To powinno ożywić drużynę. Typ PN: 9 miejsce.

14. Zagłębie Sosnowiec (17 pkt.): Drużyna trochę pechowa, stąd zbyt dużo porażek w rundzie jesiennej, bo aż dziesięć. Za to o połowę mniej wygranych i to nie wystawia podopiecznym Krzysztofa Tochela zbyt dobrego świadectwa. Trudno prorokować czy te relacje zmienią się w rundzie rewanżowej, ale są szanse na to, by wiosenna gra zespołu nabrała rumieńców. Znaczącym wzmocnieniem wydaje się Bośniak – Hades Zubanowić, który jest zawodnikiem jeszcze nie bardzo starym, a już niezwykle utytułowanym. Dwukrotnie był mistrzem swojego kraju, tyle też razy zdobywał Puchar i Superpuchar Bośni i Hercegowiny. Typ PN: 11 miejsce.

15. Piast Gliwice (17 pkt.): Główny cel trenera Jacka Zielińskiego to ucieczka za wszelką cenę przed barażami i to może się udać. Pod warunkiem jednak, że piłkarze nauczą się wreszcie strzelać bramki, a pod tym względem prezentowali się jesienią wręcz tragicznie. Niestety, wyniki meczów sparingowych nie wskazują, by w tej materii zmieniło się na lepsze, piłka nadal rzadko wpada do bramek przeciwników. W Gliwicach nikt jednak nie załamuje rąk, piłkarze palą się do gry i obiecują zwycięstwa. Typ PN: 12 miejsce.

16. MKS Mława (13 pkt.): Drużyna tak naprawdę uczy się gry na tak wysokim szczeblu, stąd dopiero 16 miejsce w tabeli po jesiennej rundzie i zaledwie 13 zdobytych punktów. Jednak mławianie mogą mówić o wielkim pechu. Po szczęściu jesiennych kolejkach nastąpił niefortunny i przykry w skutkach wyjazd do Włocławka na mecz z Kujawiakiem gdzie cała drużyna zatruła się salmonellą. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Podopieczni Mariana Kurowskiego aż sześć meczów przegrali zaledwie jedną bramką i wszystkie padły po 75 minucie gry. Brakowało po prostu wytrzymałości. Kierownictwo klubu ocenia, że koło nosa przeszło ci najmniej 7 punktów. Tę stratę trudno będzie odrobić w rundzie rewanżowej. Typ PN: 16 miejsce.

18. Radomia Radom (7 pkt.): Trener Mieczysław Broniszewski wyspecjalizował się w podejmowaniu zadań karkołomnych i właściwie niewykonalnych. Najpierw chciał ratować już niemal zdegradowany do drugiej ligi GKS Katowice, teraz będzie ciągnął za uszy Radomiaka, który zamyka drugoligową stawkę. Czy uda mu się uchronić drużynę przed spadkiem? Nie wydaje się. Mimo istotnego wzmocnienia drugiej linii Maciejem Terleckim i Adamem Bałą będzie to sztuka ponad siły dla radomian. Typ PN: 17 miejsce.

W powyższych prognozach nie uwzględniono zespołu RKS Radomsko, gdyż w momencie wydania Bibllioteczki Piłki Nożnej drużna ta nie wznowiła przygotowń.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00