AktualnościTrenerzy o meczu Heko – Jagiellonia (0:1)

Trenerzy o meczu Heko – Jagiellonia (0:1)

Adam Nawałka (trener Jagiellonii Białystok): – Bardzo szybko otrzymana przez Jacka Chańkę czerwona kartka zmusiła nas do zmiany strategii gry. Powtórzyła się sytuacja z Gdańska i nie mogliśmy w pełni zaprezentować atutów, jakie posiadamy. Przećwiczyliśmy już grę w osłabieniu i dlatego nie było to dla nas nic nowego. Niemniej nie może być tak, iż przez takie kartki gramy w osłabieniu. Zawodnicy dobrze realizowali założenia w grze defensywnej. Natomiast brakowało spokoju i dokładności w działaniach ofensywnych. W drugiej połowie wyglądało to już o wiele lepiej. Stałe fragmenty gry są mocne w naszym wykonaniu i nie po raz pierwszy bramka tak zdobyta zadecydowała o losach meczu. Zawodnicy grali bardzo ambitnie. Przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty i chłopcy zrobili swoje.

Janusz Białek (trener Heko Czermno): – Wygrał na pewno lepszy zespół. Na usprawiedliwienie powiem, że widać było, iż dwa poprzednie mecze wyjazdowe kosztowały nas wiele wysiłku, a na to spotkanie chyba przyszedł mały kryzys. Widać to było w elementach szybkościowych i skocznościowych. Marek Drozd, który z reguły nie przegrywa pojedynków główkowych, tym razem przegrywał z zawodnikami dużo niższymi od siebie. Wiadomo, że piłkarsko i taktycznie zespół Jagiellonii jest od nas lepszy. Mogliśmy nadrobić braki wolą walki, ambicją i właśnie szybkością oraz skocznością. Stąd nasza porażka, choć uważam, że straty tej bramki można było akurat uniknąć. Piłka była przecież zagrywana dwa razy przed bramką. Poza tym wiedzieliśmy, że stałe fragmenty gry, które Jagiellonia wykonuje nietypowo, dają jej wiele bramek.
Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00