AktualnościSprawa Staniszewskiego w PZPN

Sprawa Staniszewskiego w PZPN

Damian Staniszewski, który pod koniec grudnia związał się kontraktem z Jagiellonią, wciąż nie może spokojnie przygotowywać się do rundy wiosennej. Jak już kilkakrotnie informowaliśmy, działacze jego byłego klubu Kujawiaka Włocławek twierdzą, że napastnik nie miał prawa rozwiązać z nimi umowy. Złożyli też wniosek do Wydziału Dyscypliny PZPN o ukaranie: Staniszewskiego, Jagiellonii oraz menedżera zawodnika Piotra Tyszkiewicza. Rozpatrzenie wniosku nastąpi jutro.

– Jestem spokojny, bo nie złamaliśmy żadnego prawa i to będę wyjaśniał, a odpowiedzialność za wszystko biorę na siebie, jako licencjonowany menedżer PZPN – powiedział nam Tyszkiewicz.

Co będzie jednak, jeśli członkowie wydziału dyscypliny nakażą natychmiastowy powrót Staniszewskiego do Kujawiaka?

– Nie wyobrażam sobie takiego wyroku. Ponadto wydział dyscypliny to pierwsza instancja związkowa i możemy się odwołać do komisji odwoławczej – odpowiada Piotr Tyszkiewicz. – Ponadto złożyłem już w imieniu zawodnika wniosek do wydziału gier o uznanie, że Damian rozwiązał kontrakt z Kujawiakiem zgodnie z prawem.
Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00