AktualnościTrenerzy o meczu Zagłębie – Jagiellonia (1:2)

Trenerzy o meczu Zagłębie – Jagiellonia (1:2)

Jurij Szatałow (trener Jagiellonii Białystok): – Niektóre gazety już kilka tygodni temu nas skreśliły, ale dzisiaj potwierdziliśmy, że potrafiliśmy grać w piłkę. Z przebiegu całego meczu było widać, że jesteśmy drużyną lepszą personalnie. Na boisku było widać, że mamy zdecydowanie większe umiejętności piłkarskie. Mogliśmy pokusić się o chociaż jeszcze jedną bramkę więcej. Bramka Zagłębiu na pewno się należała, bo stworzyło kilka sytuacji, tak więc można powiedzieć, że wynik jest sprawiedliwy. Dobre spotkanie, szybkie, publiczność dopisała. My już przygotowujemy się do barażów z Arką.

Janusz Białek (trener Zagłębia Sosnowiec): – Rzuciliśmy na szalę wszystko, czym dysponowaliśmy. Zabrakło trochę koncentracji i trochę szczęścia. Swoimi zrywami, ambicją i zaangażowaniem stworzyliśmy sporo zamieszania w polu karnym przeciwnika. Mogę tylko mieć pretensję do losu o to, że nie potrafiliśmy nie wykorzystać sytuacji. Szczególnie myślę tu o sytuacji Bednára w II połowie i o strzale Jasia Wolańskiego w I połowie. Szczęście dzisiaj stało obok nas. Zagraliśmy dzisiaj na tyle, na ile było nas stać. Drużyna zapłaciła dużą cenę za całą rundę, w której goniliśmy 14-15 zawodnikami. Dzisiaj zabrakło troszkę świeżości i szybkości.
Czy żałuję wystawienia Jankowskiego? Podobny błąd się wydarzył już w drugiej połowie, ale nie szukałbym tutaj winnego porażki. Ja bym nie szukał winnego tej porażki, natomiast na pewno w jakimś sensie ta strata bramki pokrzyżowała nam plany i szyki. To była za prosta sytuacja, aby popełnić taki błąd. Na pewno w tych kategoriach mam duże pretensje do zawodnika, który zostaje w sytuacji jeden na jeden i nie interweniuje. Zdarzały nam się błędy w defensywie i one zaważyły na wyniku całego spotkania.
To nie jest problem zrobić zmianę, ale ja muszę być przekonany, że w danym momencie coś ta zmiana przyniesie. Jeśli zawodnik wejdzie na boisko, jest z tym trochę bałaganu i naprawdę musi minąć 15-20 minut zanim on wejdzie w grę. Na 10 minut przed końcem w takiej sytuacji trochę bez sensu jest robić zmiany. Uznałem, że zarówno Zubanović, jak i Tyc czy Wolański w każdym momencie są w stanie zdobyć bramkę, dlatego zostawiłem na boisku zawodników będących w rytmie gry, rozgrzanych, walczących i zaangażowanych.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00