AktualnościEkstraklasa coraz bliżej

Ekstraklasa coraz bliżej

Bardzo ważne zwycięstwo w meczu dwóch drużyn walczących o awans do Orange Ekstraklasy odnieśli dzisiaj piłkarze Jagiellonii. Podopieczni trenera Artura Płatka w obecności kompletu publiczności pokonali zespół liderującego w tabeli chorzowskiego Ruchu 1:0 (0:0), a złotą bramkę podobnie jak w jesiennym meczu w Chorzowie zdobył Remigiusz Sobociński (75 min.). W naszym zespole udanie zadebiutował 74-krotny reprezentant Polski Tomasz Wałdoch. Tak więc chorzowianie, którzy już dzisiaj mogli przypieczętować awans do OE muszą to odłożyć przynajmniej do najbliższej środy.

Minuta po minucie

1` – wypełniony po brzegi stadion w Białymstoku. Sędzia Grzegorz Stęchły z Jarosławia daje sygnał do rozpoczęcia spotkania. Jagiellonia na żółto-czerwono – Ruch na biało-niebiesko.
9 ` – pierwsza żółta kartka w meczu , a ukarany nią został Grzegorz Bonk.
10 ` – po zagraniu z prawej strony Domżalskiego naszego bramkarza lobuje w sytuacji sam na sam Ćwielong, jednak sędzia podnosi chorągiewkę i mamy pozycję spaloną.
12` – z rzutu wolnego z ok. 25 metrów uderza Sokołowski – pewnie broni Banaszyński.
16` – ładne dogranie Sobocińskiego do Walońskiego, któremu podczas próby strzału w ostatniej chwili piłkę z nogi zdjął Grzyb wybijając na rzut rożny.
17` – ładna akcja jagiellończyków. Wałdoch przeciął akcję gości, piłka trafiła do Speichlera, po którego zagraniu w pole karne dośrodkowuje Dzienis, tam futbolówka odbija się od obrońców Ruchu, dopada do niej Marczak, niestety trafi tylko w boczną siatkę.
18 ` – żółta kartka za faul na Łatce dla Michała Osińskiego.
21` – po dośrodkowaniu Speichlera obok bramki główkuje Wolański. Gdyby nasz zawodnik trafił do bramki i tak gol nie zostałby uznany, gdyż był na pozycji spalonej.
30` – w pole karne gości zagrywa Dzienis, niestety zbyt późno do piłki wystartował Marczak i jego strzał zablokowali obrońcy Ruchu – tylko rzut różny.
32` – z dystansu bardzo niecelnie uderza Marczak.
34` – po zagraniu Sokołowskiego sam przed Banaszyńskim znalazł się Ćwielong – popularny „Banan” odbija piłkę po strzale napastnika Ruchu.
37` – po zagraniu Marczaka w walce o piłkę w polu karnym Ruchu przewraca się Sobociński, zdaniem arbitra nic nie było i od bramki grę wznowi Mioduszewski.
40` – ładnie zapowiadająca się akcja Jagi, niestety w polu karnym niedokładnie piłkę rozegrali Marczak z Sobocińkim i rywale zażegnali niebezpieczeństwo.
42` – strzał Sobocińskiego blokują obrońcy Ruchu – rzut rożny.
42` – po dośrodkowaniu z rogu Wolańskiego obok bramki główkuje Nawotczyński.
45` – sędzia dolicza minutę do regulaminowego czasu gry w I połowie.
45+1` – koniec pierwwszej – bezbramkowej połowy. 

46` – początek II  połowy, oba zespoły bez zmian.
57` – po stracie Osińskiego piłkę na długi słupek zagrywa Dzienis, tam opanowuje ją Wolański, jednak piłka po jego strzale z ostrego kąta przelatuje wysoko nad poprzeczką.
57` – pierwsza zmiana w naszym zespole – Roberta Speichlera zastępuje Ernest Konon.
60` – żółta kartka ukarany Marek Wasiluk.
61` – indywidualna akcja Ćwielonga wzdłuż linii naszego pola karnego. Napastnik gości ogrywa kilku naszych zawodników, po czym uderza groźnie z 16 metrów i Banaszyńśki z trudem wybija na rzut rożny.
63` – zmiana w zespole Ruchu – Grzegorza Domżalskiego zmienia Remigiusz Jezierski.
67` – znakomita okazja so objęcia prowadzeni przez Jagę. Po ostrym dośrodkowaniu Łatki w słupek własnej bramki trafia Klaczka, do piłki dopada Sobociński, którego strzał nogą odbija Mioduszewski, zaś dobitka z 15 metrów Konona przelatuje tuz nad poprzeczką bramki Ruchu.
68` – za grę na czas żółtą kartka ukarany bramkarz Ruchu – Robert Mioduszewski.
69` – Konon zagrywa do Wolańskiego, ten będąc przy linii bocznej pola karnego uderza z kąta – broni Mioduszewski.
69` – druga zmiana w naszym zespole, w miejsce Marka Wasiluka wchodzi Jacek Chańko.
73` –
  po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sokołowskiego tuż obok słupka główkuje Ćwielong.
75` – GOOOLLLLL !!!! z rzutu rożnego dośrodkowuje Konon, piłkę piąstkuje Mioduszewski, ta trafia na 12 metr do Sobocińskiego, który ładnym wolejem umieszcza ją w siatce. Prowadzimy 1:0.
76` – natychmiastowa zmiana w zespole Ruchu, miejsce Łukasza Janoszki wchodzi Gražvydas Mikulenas.
79` – brutalny faul Michała Osińskiego na Łatce, za co zawodnik gości otrzymuje drugą żółta a w konsekwencji czerwoną kartkę i opuszcza boisko.
80` – z dystansu groźnie obok słupka uderza Chańko.
81`  – żółtą kartka ukarany Mariusz Dzienis.
83` – ładna składna akcja Ruchu, na szczęście piłki nie sięgnął w decydującym momencie Mikulenas i ta padła łupem Banaszyńskiego.
85` – zmiana w zespole Ruchu, za Piotra Ćwielonga wchodzi Przemysław Łudziński.
87` – w polu karnym rywali przewraca się Dzienis. Za próbę wymuszenia rzutu karnego arbiter każe go drugą żółta kartką i nasz pomocnik musi opuścić boisko. Siły wyrównane – gramy 10 na 10.
90` – sędzia dolicza 5 minut do regulaminowego czasu gry.
90+1` – na naszą bramkę z narożnika pola karnego płasko po ziemi uderza Nikiel – pewnie broni Banaszyński.
90+2` – ostatnia zmiana w naszym zespole, za Janusza Wolańskiego wchodzi Adrian Napierała.
90+5` –
 koniec meczu. Jaga pokonuje lidera tabeli – chorzowski Ruch 1:0.

Dwugłos trenerski

     Marek Wleciałowski (trener Ruchu Chorzów): – Z nieukrywaną przyjemnością i nie po raz pierwszy chciałem tutaj podziękować za wspaniałe przyjęcie i atmosferę, którą tutaj zastaliśmy podczas całego spotkania. Myślę, że jest to naprawdę coś wspaniałego grać przy takiej publiczności. Moim zdaniem zawodnicy również do tego się dostosowali się, bo zobaczyliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie. Mój zespół przyjechał po trzy punkty. Walczyliśmy i mieliśmy możliwości aby te trzy punkty zdobyć, jednak sport jest taki, że ci co zdobywają bramkę na zakończenie meczu się cieszą. Dzisiaj wygrał zespół Jagiellonii a my tych punktów musimy dalej szukać. Gratuluję zwycięstwa i jeszcze raz dziękuję za spotkanie.

     Artur Płatek (trener Jagiellonii Białystok): – Przyjechał do nas zespół, który znajduje Płatek Artur - wypowiedź się na pierwszym miejscu w tabeli i widać było cała pracę trenera Wleciałowskiego. Na dzień dzisiejszy uważam, że jest to najlepszy zespół w drugiej lidze. Taka jest prawda. Akurat dzisiaj nam się udało przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Jeżeli chodzi o organizację gry to na pewno musimy jeszcze do tego poziomu, jaki prezentuje drużyna Ruchu trochę się dostroić. Co do samego meczu to miał on kilka faz. Na pewno na początku przeważała drużyna Ruchu, która lepiej była zorganizowana, chociaż nam także udało się wyprowadzić kilka ciekawych akcji. W drugiej połowie był taki moment gdzie zespołem wyraźnie dominującym była Jagiellonia, gdzie stworzyliśmy trzy-cztery groźne sytuacji. Później znowuż nasz bramkarz zachował się znakomicie, gdzie wybronił dwie groźne sytuacje, które być może były kluczowe dla tego spotkania. Później żeśmy wszyscy widzieli – bramka, euforia, troszkę nerwów dla wszystkich, ale ja nigdy nie obiecywałem, że będzie bez nerwów.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00