AktualnościPrasa o piątkowym remisie z Piastem

Prasa o piątkowym remisie z Piastem

Jagiellonia zremisowała w Wodzisławiu Śląskim z Piastem Gliwice 1:1. Oto co piszą trzy największe gazety w naszym województwie o piątkowym podziale punktów.

Gazeta Wyborcza: Czarna seria Jagi na wyjazdach trwa

Piłkarze Jagiellonii wciąż bez zwycięstwa na wyjeździe. – To jakieś fatum – mogli powtarzać schodząc z boiska. Do przerwy prowadzili 1:0 dzięki Kamilowi Grosickiemu. Później mieli multum sytuacji na podwyższenie wyniku, ale to Piast Gliwice zdobył gola.

Zgodnie z oczekiwaniami bezdomni gospodarze z Gliwic (podejmują rywali w Wodzisławiu Śląskim) ustawili się defensywnie na swojej połowie boiska, pozwalając prowadzić grę białostoczanom. Nasi piłkarze starali się rozgrywać atak pozycyjny, ale długo nie potrafili sforsować szyków obronnych rywali, by dojść do dogodnej pozycji strzeleckiej i poważniej zagrozić bramce Grzegorza Kasprzika. Bez skutku próbowali wrzucać piłkę w pole karne Piasta i uderzać zza pola karnego.

Kurier Poranny: Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 1:1

Żółto-czerwoni przystapili do meczu z nadzieją na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Niestety, mimo wielkiej szansy na wygraną, białostoczanie muszą zadowolić się podziałem punktów.

Mecz niemal od początku toczył się z lekką przewagą żółto-czerwonych. Zawodnicy Piasta nastawili się na grę z kontry, ale po przerwie zdecydowanie zaatakowali, czego efektem było wyrównujące trafienie Kamila Wilczka w 75. minucie meczu. Jagiellończycy nie dawali za wygraną i próbowali strzelić zwycięskiego gola. Blisko szczęścia byli Tomasz Frankowski i Pavol Staňo, którym jednak w decydujących momentach zabrakło zimnej krwi.

Gazeta Współczesna: Jagiellonia tylko zremisowała z Piastem

Jagiellonia piłkarsko była lepszą drużyną od Piasta Gliwice. Przeprowadziła wiele ładnych kombinacyjnych akcji, stworzyła sporo strzeleckich, ale w Wodzisławiu Śląskim zdobyła tylko punkt, remisując 1:1.

Końcówka spotkania miała niezwykle dramatyczny przebieg. Przed świetną szansą stanął Pavol Staňo, ale nie zdołał oddać strzału. Chwilę później to Piast mógł zapewnić sobie trzy punkty. Marcin Bojarski trafił w słupek bramki Jagiellonii.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00