AktualnościZalewski: Wszyscy są zaskoczeni

Zalewski: Wszyscy są zaskoczeni

30-letni Bartłomiej Zalewski związany w ostatnich lakach z Cracovią Kraków zastąpił dzisiaj na stanowisku trenera asystenta zwolnionego z powodów dyscyplinarnych Dariusza Czykiera. – Moja obecność w Jagiellonii jest zaskoczeniem tak samo dla kibiców, jak też dla mnie – mówi nowy współpracownik trenera Michała Probierza. Oto krótka rozmowa z trenerem Zalewskim.


Tomasz Kudaszewicz: Pana pojawienie się w Jagiellonii jest chyba niespodzianką?

Bartłomiej Zalewski (trener): – Rzeczywiście, moja obecność w Jagiellonii jest zaskoczeniem tak samo dla kibiców, jak też dla mnie. Propozycja trenera Probierza była bardzo niespodziewana, ja również podjąłem decyzję współpracy bardzo szybko, bo chcę pomóc trenerowi i Jagiellonii, a przy okazji zdobywać cenne doświadczenie.

Znaliście się wcześniej z trenerem Probierzem?

– Tak znaliśmy się głównie z różnego rodzaju kursów trenerskich, razem też kończyliśmy szkołę trenerska w Warszawie, a ponadto pracując w Cracovii znałem wszystkich trenerów ligowych. Poprzez ławkę trenerską mieliśmy możliwość kontaktu gdy pracowałem w Cracovii, zaś trener Probierz wcześniej w Widzewie a teraz w Jagiellonii.

Mógłby Pan się bliżej przedstawić białostockim kibicom?

– Moja przygoda trenerska rozpoczęła się od pracy w Zduńskiej Woli, skąd właśnie pochodzę. Pracowałem tam przez cztery sezony jako pierwszy trener czwartoligowej drużyny Pogoń Zduńska Wola [red. początkowo jako grający trener], a jednocześnie z młodzieżą w tym mieście i klubie. Zostałem wówczas zauważony przez trenera Stefana Majewskiego, który zaproponował mi współpracę i włączył do sztabu szkoleniowego Cracovii, gdzie pracowałem ponad dwa lata. Sprawowałem tam jednocześnie funkcję pierwszego trenera drużyny Młodej Ekstraklasy oraz asystenta trenera Majewskiego przy pierwszej drużynie. Ponadto od września ubiegłego roku jestem również trenerem asystentem kadry juniorów rocznika 1994 w PZPN.

Dariusz Czykier po tym jak odszedł z klubu Janusz Jedynak pełnił w sztabie szkoleniowym funkcję trenera bramkarzy. Pan natomiast jest specjalistą przygotowania fizycznego, czym z kolei w naszym klubie zajmuje się Dariusz Jurczak. Wie Pan już jak będzie wyglądał podział obowiązków?

– O przydziale obowiązków, czyli to na czym będzie polegała moja praca w Jagiellonii
zadecyduje trener Probierz. Jestem dopiero w Białymstoku jeden dzień. W Cracovii jak już wspomniałem byłem zarówno trenerem Młodej Ekstraklasy jak też przygotowania fizycznego. Konkretnie jaki zakres obowiązków będę miał w Jagielloni powinno się wyjaśnić na dniach, na dzień dzisiejszy pierwszy trener zaproponował mi funkcję asystenta.

Czego Pan oczekuje po tej współpracy?

Jestem profesjonalistą i chciałbym aby moja praca przyniosła wymierny efekt, czyli by Jagiellonia grała dobrze, zdobywała punkty i sprawiała satysfakcję tej białostockiej publiczności, przy której miałem okazję być świadkiem pięknych widowisk. Może nie jako zawodnik, ale trener z ławki rezerwowych. Znam tę publiczność i wiem jak wspaniała potrafi być dla swego zespołu. Ale to właśnie dla nich grają zawodnicy a my ich trenujemy. Ze swojej strony zrobię wszystko by pomóc zarówno trenerowi jak i drużynie. Wiadomo, że każdy szkoleniowiec ma swoją szkołę, filozofię, program przygotowań i na szczęście one różnią się od siebie. Bo gdyby były takie same wówczas byłoby to mało ciekawe. Na pewno będzie to dla mnie ciekawe doświadczenie, ale będę też chciał coś dać od siebie.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00