AktualnościTomasz Wisio: brakuje podpisu

Tomasz Wisio: brakuje podpisu

Na dzisiejszym spotkaniu Jagiellonii z GKS Bełchatów pojawił się Tomasz Wisio, który negocjuje kontrakt z żółto-czerwonymi. W przerwie meczu rozmawialiśmy z obrońcą Linzer ASK.

Zastanawia się Pan nad powrotem do polskiej ligi. Trwają negocjacje z Jagiellonią.
Tomasz Wisio (obrońca Linzer ASK):
 W Austrii spędziłem kupę dobrych lat, zdążyłem wyrobić sobie nazwisko. A dlaczego myślę o powrocię do Polski? Przede wszystkim mam chęć spróbowania czegoś nowego. Chcę sprawdzić, czy nadaję się do gry w polskiej lidze. W Polsce budują się nowe stadiony, zawodnicy podnoszą swoje piłkarskie umiejętności.

A gdyby miał Pan porównać poziom polskiej ekstraklasy z austriacką Bundesligą?
Szczerze mówiąc, już od kilku lat nie widziałem na żywo meczu w Polsce, więc ciężko mi porównywać. Austriacka piłka jest całkiem inna od polskiej. Tutaj gra się bardziej technicznie. W Austrii jest więcej walki i biegania.

Nie tylko Jagiellonia kusi Pana ofertą. Ma Pan również propozycje z innych lig. Dlaczego Białystok?
Jagiellonia jest bardzo konkretnym klubem i pracują tu bardzo konkretni ludzie. Właśnie dlatego zdecydowałem się na rozmowy z Jagiellonią. Negocjacje są na bardzo dobrym etapie. W sumie brakuje już tylko mojego podpisu na umowie. Kontrakt ma być zawarty na trzy lata.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00