AktualnościPP: Jagiellończycy o wygranej z Koroną

PP: Jagiellończycy o wygranej z Koroną

 Po spotkaniu z Koroną zawodnicy Jagiellonii byli bardzo szczęśliwi z awansu do półfinału Remes Pucharu Polski. Białostoczanie cieszyli się z tego, że pokazali charakter.

Rafał Gikiewicz (bramkarz): – Trener przed rewanżem napisał nam na tablicy, że pierwszy mecz wiosną z Koroną przegraliśmy 0:1, drugi 1:3, a bilans wynosi 4:1 dla Korony. Chcieliśmy pokazać przede wszystkim charakter. Dużo ludzi mówiło, że Korona dwa razy sprowadziła nas na ziemię. To na nas podziałało i cieszymy się, że awansowaliśmy do półfinału. Ważne że zagrałem na zero z tyłu. Miałem trochę szczęścia, dobrze również ustawiałem się w bramce, a przede wszystkim cieszę się z tego, że doszedłem do siebie, bo przed spotkaniem z Lechem praktycznie straciłem głos. Miałem zapalenie krtani, zacząłem brać antybiotyki i nie wiedziałem, czy do meczu z Koroną zdołam się wykurować. Na szczęście udało się i w jakiś sposób pomogłem zespołowi pokonać w dwumeczu Koronę (…) Może nie powinienem tego mówić, ale przeglądałem ostatnio fora internetowe i sporo kibiców w komentarzach pisze dużo niemiłych słów na Kamila Grosickiego. Chciałbym, żeby się uspokoili. Może Kamil nie strzela bramek, ale jest pomocny zespołowi. Takie rzeczy na pewno mu nie pomagają. Trzeba go wesprzeć, a on z pewnością przyniesie jeszcze dużo radości kibicom, jak i nam zawodnikom.

Hermes (pomocnik): – Jestem szczęśliwy, bo wygraliśmy i awansowaliśmy, co było naszym celem. Zasłużenie pokonaliśmy Koronę, ponieważ zagraliśmy bardzo dobrze, stwarzaliśmy sytuacje, a co najważniejsze – byliśmy skuteczni. Przed strzałem z rzutu karnego nie zadrżała mi noga. Radosław Cierzniak był blisko, aby odbić piłkę, ale dobrze uderzyłem po ziemi i nie miał szans.

Remigiusz Jezierski (napastnik, na zdjęciu): – Dzisiaj udowodniliśmy, że przeciwko takim rywalom potrafimy grać. Mamy szeroką kadrę i niestraszne nam rozgrywanie spotkań co trzy dni. W naszych szeregach jest dużo zawodników głodnych występów. Piotr Klepczarek długo czekał na swoją szansę, a meczem z Koroną ją wykorzystał. Cieszymy się niezmiernie. Utrzymywaliśmy się długo przy piłce, odnieśliśmy fajne zwycięstwo i jest to dobry prognostyk przed ligowym meczem z Piastem Gliwice, który czeka nas za trzy dni. Piast będzie nastawiony podobnie jak dzisiaj Korona – aby nie przegrać. Kogo chciałbym w półfinale? Bez różnicy, bo i tak ten puchar zdobędziemy (śmiech).

Kamil Grosicki (napastnik): – W pierwszym meczu miałem dwie stuprocentowe sytuacje, których nie wykorzystałem. Dzisiaj też nie strzeliłem bramki, ale cieszę się z asyst, to na pewno dobrze wróży na przyszłość. Po przegranej 1:3 w Kielcach dzisiaj pokazaliśmy charakter oraz to, że jesteśmy lepszym zespołem i zasłużenie wygraliśmy. W półfinale najbardziej chciałbym, abyśmy wylosowali Pogoń, bo Szczecin to moje miasto, a Pogoń klub, w którym się wychowałem i miło by było tam się pokazać.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00