AktualnościSparing: Jagiellonia – Zawisza 3:1

Sparing: Jagiellonia – Zawisza 3:1

Po zwycięstwie 4:0 z Wartą Sieradz, w środę Jagiellonia Białystok nie dała szans wiceliderowi grupy zachodniej II ligi i pokonała w meczu kontrolnym Zawiszę Bydgoszcz 3:1. Bramki dla żółto-czerwonych strzelili Ermin Seratlić, Tomasz Frankowski i Franck Essomba. Rywale zdołali natomiast odpowiedzieć trafieniem Rafała Piętki.

Początek spotkania był dosyć spokojny w wykonaniu obu zespołów. Pierwszy strzał na bramkę w 10. minucie oddali drugoligowcy, jednak reprezentacyjny bramkarz Grzegorz Sandomierski nie miał problemów z obroną strzału zza linii pola karnego. W 22. minucie, po drugiej stronie boiska, również z dystansu, z tym że dużo groźniej, uderzał Seratlić. Po jego strzale bramkarz sparował piłkę na róg, jednak chwilę później był już bezradny. Po akcji Jarosława Laty na 16. metrze piłkę ładnie przyjął Seratlić i pięknym uderzeniem w długi róg dał prowadzenie Jagiellonii.

Po zdobytym golu lekką przewagę uzyskali piłkarze z Bydgoszczy, jednak pewnie w jagiellońskiej bramce interweniował Sandomierski i wynik w tej części gry nie uległ już zmianie.

Podobnie jak w poprzednim sparingu, trener Michał Probierz po przerwie wprowadził do gry nową jedenastkę, z wyjątkiem bramkarza. Pomimo wymiany wszystkich zawodników z pola, obraz gry w początkowych minutach drugiej połowy zasadniczo się  nie zmienił. Wprawdzie nasz zespół lepiej operował piłką, jednak większej przewagi nie potrafił uzyskać.

Wreszcie, w 65. minucie po akcji Laty z Frankowskim przed szansą podwyższenia wyniku stanął Bartłomiej Pawłowski, jednak za pierwszym razem bramkarz Zawiszy obronił jego strzał, zaś dobitka młodego napastnika przeszła nad poprzeczką.

Po tej akcji gra Jagiellonii nieco się ożywiła. W 71. minucie po zagraniu Luki Pejovicia oko w oko z bramkarzem stanął Frankowski, jednak lepszy okazał się golkiper Zawiszy. Dwie minuty później kapitan żółto-czerwonych już się nie pomylił, zamieniając na bramkę podanie Macieja Makuszewskiego.

W 80. minucie drugoligowcy zdobyli kontaktowego gola. Po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym piłkę uderzył jeden z zawodników Zawiszy, lecz znakomitą interwencją popisał się Sandomierski, niestety nasi zawodnicy nie zdołali upilnować Piętki, który dopadł do piłki i zmusił do kapitulacji wychowanka Jagiellonii.

Na odpowiedź lidera ekstraklasy drugoligowcy nie musieli długo czekać. W zamieszaniu w polu karnym Zawiszy najwięcej zimnej krwi zachował Kameruńczyk Essomba, który leżąc skierował piłkę do bramki. Chwilę później ten sam zawodnik mógł podwyższyć na 4:1, jednak nie wykorzystał sytuacji sam na sam, trafiając wprost w bramkarza.

W barwach Jagiellonii nie zagrali przeziębiony Bartłomiej Grzelak i narzekający na uraz Marcin Burkhardt.

W piątek Jagiellonia na zakończenie zgrupowania w Gutowie Małym rozegra sparingi z Sokołem Aleksandrów Łódzki i Startem Otwock.

Gutów Mały, 26 stycznia 2011r.
Jagiellonia Białystok – Zawisza Bydgoszcz 3:1 (1:0)
1:0 –
 Seratlić 25`
2:0 – Frankowski 73`
2:1 – Piętka 80`
3:1 – Essomba 84`

Jagiellonia Białystok (I połowa): Sandomierski – Kijanskas, Soczyński, Józefiak, Lato – Kupisz, Hermes, Gogol, Murawski, Seratlić – Zapolnik. (II połowa): Sandomierski – Norambuena, Skerla, Cionek, Pejović – Makuszewski, Kašćelan, R. Grzyb, Essomba – B. Pawłowski, Frankowski. 

Zawisza Bydgoszcz (I połowa): Witan – Stefańczyk, Dąbrowski, Jankowski, Warczachowski – Andriejewicz (31. Fredyk), Galdino, Szczepan, P. Kanik (31. Wójcicki) – Ślifirczyk, Tabaczyński (31. Bojas). (II połowa): Skowroński – D. Cuper (70. R. Kanik), Ettinger, Jankowski (70. Dąbrowski), P. Cuper – Fredyk (61. Kot), Juszkiewicz, Piętka, Wójcicki (61. Maziarz) – Bojas (61. Okińczyc), Imeh.

Sparingi Jagiellonii – ZIMA 2011 – KLIKNIJ!

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00