AktualnościMógł pojechać do Reading lub Stoke, wybrał Jagę

Mógł pojechać do Reading lub Stoke, wybrał Jagę

        Kacper Piechniak to syn znanego przed laty głównie z występów w Groclinie Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski Piotra Piechniaka. 17 lat skończy dopiero w październiku, wczoraj związał się trzyletnią umową z Jagiellonią Białystok.

Dlaczego zdobywca dwóch Pucharów Polski i dwóch Superpucharów Polski wybrał synowi na następny klub Jagiellonię Białystok? – Fajny klub, to po pierwsze, po drugie piękny stadion, dużo kibiców to kolejny powód i możliwość rozwoju dla młodych zawodników – przyznaje Piotr Piechniak.

Mimo, że możliwość rozwoju wymieniona została jako ostatnia, to właśnie ona była decydującym o podpisaniu kontraktu z Jagiellonią czynnikiem. – Oczywiście, właśnie pod takim kątem patrzyłem, żeby syn mógł się rozwijać i miał możliwość w przyszłości gry w Ekstraklasie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i Kacper będzie mógł się rozwijać – dodaje Piechniak.

Jak się okazało Kacper miał także możliwość wyjazdu za granicę. – Tak, nie ukrywam, że syn miał taką możliwość. Zdecydowaliśmy się jednak zostać i mam nadzieję, że życie pokaże, że była to trafna decyzja – przyznaje ojciec Kacpra po czym dodaje – Była możliwość wyjazdu do Reading oraz Stoke, ale jesteśmy teraz w Białymstoku i nie ma o czym mówić.

Sam Kacper też bardziej chyba wolał jeszcze zostać w Polsce, niż od razu ruszać do swojego wymarzonego piłkarsko kraju. – Wiadomo, było trochę strachu, żeby wyjechać samemu jak palec za granicę, nie znając jeszcze języka. Dużo rozmawiałem z tatą, z mamą oraz dziadkiem, którzy mi najwięcej pomagają i myślę, że dobrze zrobiliśmy zostając w Polsce – mówi Kacper.

Dla młodego napastnika nie było tajemnicą, to że w Jagiellonii zaczęto w jeszcze większym stopniu stawiać na młodzież. Jak przyznaje wiedział, co się dzieje w klubie z Białegostoku pod tym względem, miał dobrych informatorów. – Interesowałem się, wiedziałem, że Michał (Domański) mój kolega ze Stali Mielec, z którym graliśmy kiedyś razem tutaj przyszedł. Grałem też z (Damianem) Dudałą, on był w Rekordzie Bielsko-Biała, ja grałem w GKS-ie Katowice i razem jeździliśmy na kadrę. – Zdobyli mistrzostwo Śląska – dodaje dumny tata.

Niespełna 17-letni napastnik związał się z Jagiellonia trzy letnią umową.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00