AktualnościKrajobraz przed Górnikiem, czyli w prasie o Jadze

Krajobraz przed Górnikiem, czyli w prasie o Jadze

Przed meczem z Górnikiem Łęczna w piątkowej prasie dominują dwa tematy – stawki spotkania oraz roszad w składzie.

Przegląd Sportowy
Roszady w obronie przed meczem z Górnikiem. – Trener Michał Probierz nie będzie już czekał na poprawę gry zawodników, popełniających błędy w defensywie. Pierwszą ofiarą tego postanowienia jest stoper Igors Tarasvos. Łotysz w meczu 30. kolejki z Piastem Gliwice najpierw źle wybił piłkę, a później dał się z łatwością przepchnąć Bartoszowi Szelidze. Ten strzelił gola. Dlatego 25-latek usiądzie teraz na ławce. – Będą zmiany w naszej obronie. Doszedłem do wniosku, że za dużo było tych wszystkich błędów. W poprzedniej rundzie tłumaczyliśmy to grą w Lidze Europy czy krótkimi przygotowaniami. Czas tłumaczeń się skończył. Dlatego będziemy szukać innych rozwiązań. Igors Tarasovs jako doświadczony piłkarz i reprezentant Łotwy nie może mieć takich wpadek jak w Gliwicach – stanowczo stwierdza Probierz.

Pigiel na dłużej z Jagą. – Marcin Pigiel, jeden z najzdolniejszych juniorów klubu, podpisał wczoraj profesjonalną umowę. 18-letni obrońca związał się z Jagiellonią kontraktem do 30 czerwca 2019 roku.

Kurier Poranny
Nie ma już marginesu błędu. – Liczy się tylko zwycięstwo. Jeśli dobrze zaczniemy rundę finałową, to zyskamy znaczną przewagę nad miejscami zagrożonymi spadkiem i w kolejnych spotkaniach będzie nam grało się dużo łatwiej – mówi Łukasz Burliga, obrońca Jagiellonii. Białostoczanie na starcie mają niewielki bufor bezpieczeństwa. Po podziale punktów został on zredukowany do zaledwie dwóch oczek. Właśnie tyle dzieli ich od niedzielnego przeciwnika z Łęcznej. Ewentualna wygrana spowoduje, że ten dystans wzrośnie do pięciu, ale porażka może zepchnąć Jagę nawet na przedostatnią pozycję, oznaczającą spadek.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00