AktualnościPiękno goli, czyli w prasie o Jadze

Piękno goli, czyli w prasie o Jadze

Gole, zgrupowanie i ozdrowienie, oto wiodące tematy z dzisiejszej prasówki.

Kurier Poranny
Kolejna literka w alfabecie trenera Probierza. – Każdy ma w swojej pamięci jakiś moment euforii po golu strzelonym przez ukochaną drużynę. Dla mnie jeden gol miał znaczenie szczególne. Mój ojciec chorował i był na wózku inwalidzkim. Obiecałem mu bramkę przed meczem z Radomskiem. Udało mi się ją zdobyć i szczęśliwy wyściskałem ojca za linią autową. Był kibicem na dobre i złe. Mogę tylko żałować, że nie dane było mi dedykować mu więcej goli. W swoich 260 występach w ekstraklasie strzeliłem ich 9. To nie jest bilans godny chwalenia się. Na pewno jednak swoją wymowę, taką na miarę przejścia do historii, ma bramka zdobyta w 11. sekundzie w meczu z Wisłą Płock.

Przez Kielce do Słowenii. – Wśród jego wybrańców nie zabraknie Ivana Runje, Mariana Kelemena oraz Macieja Górskiego, pozyskanych latem przez Jagę. Być może kolejnym wzmocnieniem będzie Łukasz Madej, którego transfer jest dopinany. – Nie ukrywam, że jest temat z Madejem, ale jego przyjście nie jest jeszcze przesądzone. Na razie nie ma w Polsce prezesa Cezarego Kuleszy. Kiedy wróci i będzie na miejscu, to będziemy wiedzieć więcej – dodaje Probierz. W autokarze na zgrupowanie zabraknie testowanych wcześniej Łukasza Sołowieja i Michała Smolarczyka, z których pozyskania klub zrezygnował. Nie wiadomo, czy znajdzie się w nim Bartłomiej Drągowski, którym poważnie interesuje się włoska Fiorentina.

Gazeta Wyborcza
Vassiljev wrócił do gry po urazie. – 31-letni Estończyk miał problem z przepukliną. W ostatnim spotkaniu poprzedniego sezonu z tego powodu już nie zagrał. Podczas przerwy w rozgrywkach przeszedł zabieg. – Wszystko się chyba udało. Trochę jeszcze boli, ale każdego kolejnego dnia jest lepiej. Mam nadzieję, że za tydzień, za dwa już na sto procent będzie wszystko w porządku. Teraz potrzebuję jeszcze trochę czasu – mówi pomocnik, który treningi z drużyną z Białegostoku wznowił w poniedziałek. Miał więcej wolnego z uwagi na zabieg, jak też z tego względu, że przebywał na zgrupowaniu reprezentacji swego kraju. – Przez dwa tygodnie na zgrupowaniu kadry popracowałem z trenerem od przygotowania fizycznego. Potem trener Michał Probierz dał mi jeszcze siedem dni wakacji. Wolny czas spędziłem z rodziną. Odpocząłem od piłki – stwierdza Konstantin Vassiljev.

Kądzior na stałe w Wigrach. – 24-letni Kądzior ostatnio występował w drużynie z Suwałk na zasadzie wypożyczenia z Jagiellonii. Teraz oba kluby porozumiały się w sprawie transferu. Pomocnik podpisał dwuipółroczną umowę z Wigrami.

Wygrana w sparingu przed zgrupowaniem. – W środę była natomiast wygrana 2:0. Już w szóstej minucie pierwszą bramkę zdobył Fedor Cernych. Litwin skutecznie wykończył dośrodkowanie Karola Mackiewicza. Ten sam pomocnik był blisko asysty w 57. minucie. Dośrodkowanie Mackiewicza dość niefortunnie wybijał Artur Bogusz. Piłkarz Wigier Suwałki, który przebywa na testach w Koronie, był blisko samobójczego trafienia. Ostatecznie piłka po jego interwencji odbiła się od słupka. W drugiej połowie Mackiewicz zaliczył jednak asystę. W końcówce spotkania jego podanie na gola zamienił Przemysław Frankowski. Korona w środę nie zdobył ani jednej bramki chociaż kilka szans na gole miała. Dobrze jednak interweniował Bartłomiej Drągowski, albo uderzenia były niecelne.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00