AktualnościEkstraklasa piłkarskiego biznesu 2016: Jagiellonia na czwartym miejscu

Ekstraklasa piłkarskiego biznesu 2016: Jagiellonia na czwartym miejscu

We wtorek odbyła się prezentacja rankingu biznesowego „Ekstraklasa piłkarskiego biznesu 2016” przygotowanego przez firmę EY Polska. Jagiellonia Białystok w wielu kategoriach została wyróżniona przez specjalistów miejscem w ścisłej czołówce klubów Ekstraklasy.

RANKING BIZNESOWY

W rankingu biznesowym za rok 2015, zawierającym kryteria finansowe, marketingowo-medialne oraz sportowe, Jagiellonia Białystok zajęła bardzo wysokie czwarte miejsce, ustępując jedynie Legii Warszawa, Lechowi Poznań oraz Lechii Gdańsk.

RANKING FINANSOWY

W klasyfikacji finansowej Jagiellonia zajęła czwarte miejsce. Na wysoką lokatę naszego Klubu wpłynęły przede wszystkim rekordowe przychody (33,1 mln PLN), a także najwyższy w lidze wskaźnik płynności bieżącej (1,72). W klasyfikacji przychodów Jagiellonia ustąpiła tylko Legii Warszawa (130,3 mln), Lechowi Poznań (78,4 mln) oraz Lechii Gdańsk (46,6 mln).

„Rok 2015 był dla Jagiellonii rekordowy pod wieloma względami. Na koniec sezonu 2014/2015 klub po raz pierwszy uplasował się na podium Ekstraklasy. Dzięki dobrym wynikom sportowym, szczególnie w pierwszej połowie ubiegłego roku, oraz odpowiedzialnemu zarządzaniu klubową kasą, rekordy pojawiły się również na polu finansowym. W 2015 r. Jagiellonia osiągnęła najwyższe przychody w swojej historii – 33,1 mln PLN, to czwarty wynik w lidze po największych potęgach: Legii, Lechu i Lechii.” – czytamy w raporcie.

„Białostoczanie osiągnęli największy w Ekstraklasie wzrost przychodów. W porównaniu z rokiem 2014 klub poprawił się o 61,7%. Druga pod tym względem Pogoń mogła pochwalić się o połowę słabszą dynamiką (nieco ponad 30%). Do tak znaczącego wzrostu przyczyniły się przede wszystkim drugie najwyższe w lidze przychody z transferów. Wyniosły 11,2 mln PLN. Poza klasyfikacją na tym polu była Legia z wpływami transferowymi w wysokości 23,2 mln PLN” – czytamy.

W przypadku wydatków na transfery nasz klub uplasował się na czwartej pozycji, wydając na nowych zawodników 2,7 mln PLN. Więcej wydały tylko Legia Warszawa, Lech Poznań oraz Lechia Gdańsk.

„Po raz drugi z rzędu Jagiellonia wypracowała najwyższy poziom zysku netto w lidze. W roku 2015 wyniósł on 5,9 mln PLN (o 0,5 mln mniej niż rok wcześniej).” Drugi w tej klasyfikacji Śląsk Wrocław wypracował zysk na poziomie 3,2 mln PLN.

„Co ciekawe, Jagiellonia była jedynym klubem, obok Pogoni Szczecin, który mógł pochwalić się zyskiem ze sprzedaży. To oznacza, że klub byłby w 2015 roku rentowny, nawet gdyby nie liczyć działalności transferowej. Jagiellonii udało się osiągnąć takie wyniki pomimo prawie dwudziestoprocentowego wzrostu wynagrodzeń. Klub zapłacił w 2015 roku piłkarzom 8,2 mln PLN . Wzrost spowodowany był w głównej mierze wypłatami premii za dobrą grę. Nawet mimo znaczącego wzrostu kosztów płac były one jednymi z najniższych w lidze” – zaznaczono w raporcie.

Z kolei wspomniany wyżej wskaźnik płynności bieżącej „pokazuje stosunek aktywów obrotowych do sumy zobowiązań krótkoterminowych. W skład aktywów obrotowych wchodzą przede wszystkim należności krótkoterminowe (np. z praw TV) i środki pieniężne. Zobowiązania krótkoterminowe to z kolei dług, który klub musi uregulować w ciągu jednego roku. Im wskaźnik płynności jest wyższy, tym lepiej. Pożądana wartość wskaźnika przekracza 1.” W przypadku Jagiellonii ten wskaźnik to aż 1,72.

W dwóch pozostałych kategoriach – „Udział kapitału obcego w kapitale całkowitym” (wskaźnik obciążenia majątku zobowiązaniami) oraz „Wskaźnik dywersyfikacji przychodów” (pokazuje czy klub jest w stanie generować równomierne przychody z trzech podstawowych źródeł: dnia meczu, transmisji TV oraz sponsoringu i reklamy. Im niższa jest wartość wskaźnika tym bardziej zdywersyfikowane przychody, a więc stabilniejsza sytuacja finansowa klubu) – Jaga plasowała się w środku stawki, kolejno na szóstym i dziewiątym miejscu. W obu klasyfikacjach jednak klub zanotował zdecydowanie najlepszy wynik w porównaniu do poprzednich lat.

RANKING MARKETINGOWO-MEDIALNY

W części marketingowo-medialnej Jagiellonia została sklasyfikowana na szóstym miejscu. Ta pozycja to efekt przede wszystkim wysokiego wyniku w kategoriach „Wartość sprzedanych produktów klubowych (merchandising)” oraz „Średnia frekwencja na stadionie”.

Na uwagę zasługuje szczególnie pierwsza z wymienionych kategorii. Wartość sprzedanych produktów klubowych w minionym sezonie wyniosła bowiem aż 1,207 mln PLN, co jest trzecim wynikiem w całej stawce. Lepsze w tej kategorii okazały się tylko Legia oraz Lech.

Średnia frekwencja w sezonie 2015/16 z kolei to 10 227 widzów, co dało Jagiellonii piąte miejsce za klubami z największych miast w naszym kraju – Legią, Lechem, Wisłą oraz Lechią. Pomimo dużo słabszych wyników niż przed rokiem, udało utrzymać się średnią frekwencję na poziomie pięciocyfrowym.

Nieco gorzej było w kategoriach dotyczących transmisji telewizyjnych. Mecze Jagiellonii w zeszłym sezonie miały jedenastą oglądalność w lidze (99 tysięcy widzów na mecz), a ekwiwalent telewizyjny (mówiący o tym, ile szacunkowo sponsorzy musieliby wydać na reklamy telewizyjne, żeby osiągnąć taki sam efekt marketingowy, jak ten, który daje im sponsorowanie klubu) naszego klubu był dziewiątym w stawce (19,187 mln PLN).

RANKING EFEKTYWNOŚCI SPORTOWEJ

Trzecią i ostatnią z klasyfikacji, składających się na ranking biznesowy, jest klasyfikacja efektywności sportowej, w której Jagiellonia zajęła ósme miejsce. Ma on najmniejsze znaczenie dla całego rankingu, a lokata Jagiellonii głównie wynika z jedenastej pozycji zajmowanej przez nią w końcowej tabeli Ekstraklasy sezonu 2015/16.

Nasz klub zwyciężył za to w kategorii „liczby zawodników poniżej 21 roku życia w pierwszej drużynie”, jako że w zeszłym sezonie w Ekstraklasie w żółto-czerwonej koszulce wystąpiło aż jedenastu takich zawodników. Pod uwagę brano zawodników urodzonych 1 stycznia 1994 roku i później. Byli to: Bartłomiej Drągowski, Przemysław Frankowski, Karol Świderski, Przemysław Mystkowski, Jonatan Straus, Dawid Szymonowicz, Paweł Olszewski, Michał Pawlik, Emil Łupiński, Emil Gajko i Bartosz Giełażyn.

Pod kątem „liczby reprezentantów kraju” Jaga zajęła piąte miejsce, dzięki Fiodorowi Cernychowi (Litwa), Igorsowi Tarasovsowi (Łotwa) oraz oczywiście Konstantinowi Vassiljevowi (Estonia). W tej kategorii brano pod uwagę tylko liczbę zawodników powoływanych do pierwszej reprezentacji swojego kraju.

INNE INFORMACJE:

– Miasto Białystok jest miastem, które odnosi najwięcej korzyści marketingowych w Ekstraklasie na bazie umowy z klubem na usługę promocyjną. Sam ekwiwalent telewizyjny dla marki Wschodzący Białystok wyniósł 2,7 mln PLN.

– Pod względem ‘kosztów operacyjnych’ na każdy zdobyty punkt w Ekstraklasie, Jagiellonia zajęła trzecie miejsce (z wynikiem 310 tys. zł. na punkt). Pod tym względem lepsze były tylko Ruch Chorzów i Podbeskidzie Bielsko-Biała.

– Tylko tym klubom Jagiellonia ustąpiła również w klasyfikacji „kosztów wynagrodzeń zawodników” na każdy zdobyty punkt, ponownie zajmując trzecie miejsce.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00