AktualnościCernych: Na boisku nie będzie sentymentów

Cernych: Na boisku nie będzie sentymentów

– Wprawdzie w Górniku sporo się zmieniło, ale wciąż mam tam kilku kolegów. Teraz jednak jestem zawodnikiem Jagiellonii i nie uważam, żeby był to jakiś wyjątkowy mecz – mówi przed meczem z Górnikiem Łęczna napastnik Jagiellonii, Fiodor Cernych.

– To jest dla mnie kolejne spotkanie, które chcę wygrać. Mimo że jestem w kontakcie z kilkoma kolegami z Łęcznej i dość regularnie do siebie dzwonimy, to o sentymentach na boisku nie ma mowy – kontynuuje były zawodnik Zielono-Czarnych, który przez rok gry dla tego klubu strzelił trzynaście goli.

Żółto-Czerwoni mają za sobą dwie kolejne porażki ligowe, ale za to przeciwko Górnikowi udało im się zwyciężyć w dwóch ostatnich spotkaniach. Oba miały miejsce wiosną w Białymstoku. Za pierwszym razem Jaga wygrała 1:0 po bramce Konstantina Vassiljeva, a miesiąc później podopieczni Michała Probierza triumfowali 2:0, a gole strzelali wspomniany Vassiljev, a także Piotr Tomasik.

– Fajnie by było tę serię przedłużyć i pojutrze również sięgnąć po komplet punktów. Tym bardziej, że ostatnio ponieśliśmy dwie porażki. Nie powiem, żebyśmy w tych meczach źle grali, ale brakowało nam szczęścia i skuteczności. Nie pomogły nam też pojedyncze błędy w defensywie. Mam nadzieję jednak, że ta zła passa zakończy się w Lublinie i wrócimy do Białegostoku z kompletem punktów – tłumaczy Cernych, który pierwsze kolejki nowych rozgrywek w swoim wykonaniu ocenia całkiem przyzwoicie.

– Początek sezonu w moim wykonaniu nie był najgorszy. Udało mi się strzelić kilka goli, ale wierzę, że to dopiero początek i będę zdobywać kolejne bramki – zakończył kapitan reprezentacji Litwy.

Rozmawiała: Izabela Muczyńska.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00