AktualnościŚwiderski: Nie zawsze będziemy wygrywać

Świderski: Nie zawsze będziemy wygrywać

– Sami chcielibyśmy wiedzieć, co się dzisiaj wydarzyło. Musimy to przeanalizować. Szkoda tej bramki na 1:3, bo w końcówce być może moglibyśmy zaryzykować i postarać się o gola wyrównującego, a ta bramka nam podcięła skrzydła – mówił po spotkaniu Pucharu Polski z Pogonią Szczecin napastnik Jagiellonii, Karol Świderski.

– Nie w takich humorach chcieliśmy wracać do Białegostoku, ale taka jest piłka. Nie zawsze będziemy wygrywać. Trzeba podnieść głowy do góry i grać dalej. Za trzy dni mamy szansę zrehabilitować się Pogoni. Mam nadzieję, że to się uda – kontynuował 19-letni Jagiellończyk.

Zdaniem młodzieżowego reprezentanta Polski, niezły start w drugiej części spotkania mógł sprawić, że mecz w Szczecinie zakończyłby się zupełnie innym wynikiem. – Początek drugiej połowy był niezły w naszym wykonaniu. Gdyby udałoby się nam strzelić bramkę na 2:1, to mecz zapewne inaczej by się ułożył – ubolewał Świderski, którego zdaniem sędzia Krzysztof Jakubik popełnił błąd, odgwizdując przy stanie 0:0 rzut karny dla Pogoni Szczecin za domniemany faul Piotra Tomasika na Rafale Murawskim.

– Nie było karnego. Sędzia nam w tej sytuacji nie pomógł, ale taka jest piłka – zakończył Świder.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00