AktualnościGrzyb: To będzie zupełnie inny mecz niż w Białymstoku

Grzyb: To będzie zupełnie inny mecz niż w Białymstoku

– To będzie zupełnie inna historia niż w pierwszym meczu. Na początku sezonu Arka bardzo dobrze prezentowała się w meczach u siebie, ale w pewnym momencie zaczęła dołować. Rywale z pewnością będą podbudowani po ostatniej wygranej w Chorzowie i będą chcieli nas pokonać. To będzie z pewnością inny mecz niż w Białymstoku – mówi przed pojedynkiem z Arką Gdynia kapitan Jagiellonii, Rafał Grzyb.

– W przypadku Arki trzeba się skupiać na całym zespole. Tam nie ma gwiazd, które mogą wyjść na boisko i w pojedynkę pokonać rywala. Cały zespół stara się o to, aby przede wszystkim nie stracić bramki, a wtedy i z przodu może coś wpadnie – dodał doświadczony pomocnik białostockiej drużyny, którego zdaniem motywacja Arki przed poniedziałkowym meczem wykracza zdecydowanie poza samą chęć rewanżu za bolesną porażkę przy Słonecznej.

– Myślę, że Arce nie będzie chodziło tylko o zrewanżowanie się za pierwszy mecz w Białymstoku. Dolna część tabeli jest bardzo spłaszczona i dla nich każde zwycięstwo pozwala oddalić się od drużyn znajdujących się na dole stawki. Każdy punkt jest dla nich cenny, choć i dla nas również. Jedziemy do Gdyni, aby nie dać się beniaminkowi oraz utrzymać naszą dobrą passę i niezłą pozycję wyjściową przed kolejnymi meczami – tłumaczył Grzyb, który przyznał, że pokonanie rozpędzonego Lecha Poznań i to w dodatku bez Konstantina Vassiljeva dodało drużynie skrzydeł.

– Czasem spotykają nas przeciwności losu. Nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś wypadnie z powodu kartek czy jakiejś kontuzji. Trzeba sobie radzić. Oczywiście, Kosta jest bardzo ważną postacią tego zespołu, co pokazał w wielu meczach tego sezonu. Innego wyjścia nie było. Trzeba było go zastąpić i na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Patrząc na statystyki, wiadomo, że jest to zawodnik, który potrafi dograć piłkę napastnikom i samemu strzelić gola, ale cieszę się, że przede wszystkim pomimo braku tak ważnego ogniwa udało się to wszystko odpowiednio poukładać i pokonać Lecha – kontynuował kapitan Jagi.

33-latek nie ukrywa, że końcówka piłkarskiej jesieni jest dla wszystkich drużyn, w tym Jagiellonii, niezwykle wymagająca. – Myślę, że nie będę jedynym, dla którego ta runda jest już bardzo długa. Każdy już z utęsknieniem czeka na to, aby trochę odpocząć, ale po to gra się profesjonalnie w piłkę, aby do każdego meczu, niezależnie od pory roku, podchodzić z odpowiednim nastawieniem. Z pewnością zrobimy wszystko, aby w Gdyni zdobyć komplet punktów – zakończył Grzyb.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00