AktualnościTomasik: Zwycięstwo przyszło w wielkich bólach

Tomasik: Zwycięstwo przyszło w wielkich bólach

– Zwycięstwo przyszło w wielkich bólach. Chwała drużynie, że wyszliśmy z tego meczu zwycięsko. Dwukrotnie przegrywaliśmy i odrabialiśmy straty, nie byliśmy jeszcze w tym sezonie w takiej sytuacji. W ten sposób robi się dobry wynik. Najważniejsze, że dzisiaj wygraliśmy. Trzy punkty zostają, a za tydzień jest kolejny mecz i o stylu nikt nie będzie pamiętał – mówił o zwycięstwie nad Arką Gdynia obrońca Jagiellonii, Piotr Tomasik.

Lewy defensor Żółto-Czerwonych przeciwko Arce zanotował swoją szóstą oraz siódmą asystę w bieżących rozgrywkach. – Asysty asystami, ale nieważne jest to, kto asystuje. Cieszę się, że mogę pomóc drużynie i na tym się skupiam. Nie będę mówił o indywidualnościach. Ogólnie nasza gra nie była dzisiaj najlepsza. Trzeba to sobie powiedzieć. Niemniej jednak wygraliśmy to spotkanie, wymęczyliśmy to zwycięstwo i wracamy do Białegostoku szczęśliwi. Grało się dziś bardzo ciężko. Boisko też było w fatalnym stanie i nie pomagało, ale na szczęście wszedł nasz Cesarz i zmienił oblicze tego spotkania – kontynuował „Tomas”, nie szczędząc pochwał Konstantinowi Vassiljevowi, który po wejściu z ławki rezerwowych strzelił gola i zanotował asystę.

– Chwała mu za to, choć w meczu z Lechem zobaczyliśmy też, że inni zawodnicy również potrafią wziąć odpowiedzialność za grę drużyny. Tak to się wszystko kręci – zakończył Tomasik.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00