AktualnościVassiljev: Czuję się na siłach, aby poprawiać swój dorobek

Vassiljev: Czuję się na siłach, aby poprawiać swój dorobek

– Dzisiaj wszystko dobrze się dla nas poukładało w drugiej połowie. Strzeliliśmy dwa gole ze stałych fragmentów gry i w końcu zaprocentowała nasza praca na treningach. To naprawdę był ciężki mecz na trudnym terenie – mówił po zwycięstwie nad Arką Gdynia (3:2) pomocnik Jagiellonii, Konstantin Vassiljev.

– Arka nas nie zaskoczyła. Wiedzieliśmy, że w ostatnim meczu przed własną publicznością będzie bardzo zdeterminowana. Tak też było od początku spotkania. Walczyliśmy do końca i dlatego tym bardziej cieszy to, że wyjeżdżamy stąd z trzema punktami – dodawał doświadczony Estończyk, który w poniedziałek strzelił gola i zaliczył asystę po stałych fragmentach gry.

– W okresie przygotowawczym dużo uwagi poświęciliśmy stałym fragmentom gry. Taki rzut wolny jak dzisiaj być może rzadko się zdarza, ale to prawie jak rzut karny, który trzeba wykorzystywać ze skutecznością 99%. Bardzo dobrze, że nam się to dzisiaj udało – tłumaczył Kosta Vassiljev.

Co Estończyk sądzi o podyktowanym rzucie wolnym pośrednim, który przyniósł zwycięskiego gola Jadze i wzbudził sporo kontrowersji? – Wiedziałem, że karnego tam nie będzie, bo obrońca zagrał piłkę. To taka sytuacja „50 na 50”. Odległość pomiędzy obrońcą a bramkarzem była na tyle duża, że pewnie można było podjąć taką decyzję. Dobrze, że tym razem taką decyzję podjęto na naszą korzyść, a myśmy to wykorzystali – opowiadał pomocnik Jagi.

Sędzia Szymon Marciniak prowadził w poniedziałek trzeci mecz Jagiellonii w tym sezonie i ponownie jego decyzje nie pozostały bez echa w opinii publicznej, tyle że w meczach z Legią (1:1) i Cracovią (3:1) polski sędzia międzynarodowy mylił się na niekorzyść Jagiellończyków.

– Pan Marciniak jest bardzo dobrym sędzią. Po Euro miał jednak słabszy okres, ale to zrozumiałe po tak dużej imprezie. Energia, motywacja i koncentracja może troszeczkę spadają i tak się zdarzyło. Ogólnie to jest bardzo stabilny sędzia, a każdy człowiek popełnia błędy. Ten sędzia jest jednak bardzo konsekwentny w swoich decyzjach i to trzeba szanować – usprawiedliwiał arbitra z Płocka lider Żółto-Czerwonych.

Vassiljev w tym sezonie Lotto Ekstraklasy strzelił już dziesięć goli i zanotował dziewięć asyst. – Czuję się na siłach, aby jeszcze poprawiać swój dorobek, aczkolwiek zaraz przyjdzie przerwa zimowa, która potrwa dwa miesiące. Trzeba będzie naładować akumulatory na kolejne mecze, aby być w takim gazie również wiosną – zakończył reprezentant Estonii.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00