AktualnościFK Rostów – kolejny rywal Jagi

FK Rostów – kolejny rywal Jagi

W sobotę Żółto-Czerwoni rozegrają kolejny mecz sparingowy na zgrupowaniu w Belek. Po raz drugi już na tym obozie naszym przeciwnikiem będzie uczestnik tegorocznej Ligi Mistrzów. FK Rostów to obecny wicemistrz Rosji i drużyna, która awansowała z trzeciego miejsca w grupie do 1/16 Ligi Europy. Jak uczyć się, to tylko od najlepszych! Pora bliżej przyjrzeć się drużynie z Rostova nad Donem. 

FK to klub z dużym tradycjami. Początek historii drużyna sięga aż roku 1930, kiedy to powstał zespół o nazwie: Sielmaszstroj Rostóv nad Donem. Dopiero dwadzieścia lat później klub funkcjonujący jako Torpedo Rostów nad Donem zaczął brać udział regularnie w rozgrywkach Rosyjskiej FSSR. Dopiero w 1991 roku udało mu się awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej. Niestety, rok później Rostów po raz kolejny spadł do Pierwszej Dywizji. W 1993 roku zespół ten na stałe wrócił juz do Premier Ligi, a w 1999 roku zadebiutował w europejskich pucharach, a dokładniej nieistniejącym już Pucharze Interneto. W 2003 roku klub przyjął nazwę, którą posługuje się do dzisiaj: FK Rostów.

Do fazy grupowej Ligi Mistrzów piłkarze z Rosji awansowali po wyeliminowaniu Anderlechtu Bruksela i Ajaxu Amsterdam. W pierwszym spotkaniu Rostów pokonał ówczesny klub Arkadiusza Milika aż 4:1 i praktycznie już wtedy zapewnił sobie awans do Champions League. W rewanżu dopełnił formalności. Wicemistrz Rosji trafił do bardzo trudnej grupy z Bayernem Monachium, PSV Eindhoven oraz Atletico Madryt. Na papierze rosyjski klub był skazany na ostatnie miejsce. FK Rostów jednak sprawił sporą niespodziankę, przede wszystkim pokonując u siebie drużynę Roberta Lewandowskiego 3:2. Do tego doszły dwa remisy z mistrzem Holandii (2:2 i 0:0).

W tym sezonie trudno będzie powtórzyć tak znakomity wynik sprzed roku. Piłkarze Ivan Danilianca po siedemnastu spotkaniach Premier Ligi zajmują siódme miejsce z dorobkiem dwudziestu pięciu punktów. Przed rosyjską drużyną bardzo ważna wiosna, gdzie trzeba będzie gonić uciekającą czołówkę. Do czwartej pozycji Rostów traci zaledwie trzy punkty. Temu też służą transfery, które od początku stycznia wykonywane są przez Rosjan. Do drużyny dołączyli Andrei Prepelita z Łudogorca Razgrad oraz ukraiński napastnik Marko Devic z Rubina Kazań. Przed FK już 16 lutego dwumecz z czeską Spartą Pragą w ramach 1/16 fianłu Ligi Europy. Szanse na awans do dalszej rundy są naprawdę spore, dlatego całkiem możliwe, że rosyjska drużyna jeszcze w tym roku pozytywnie zaskoczy piłkarską Europę.

Warto zwrócić uwagę na grę rosyjskiej drużyny, a zwłaszcza na kilku bardzo ciekawych zawodników. Gwiazdą i najgroźniejszym piłkarzem wydaje się 22-letni Irańczyk Sardar Azmoun, który do miasta nad Donem trafił latem z Rubina Kazań. Wraz z Dimitrim Połozem tworzy on bardzo groźny duet napastników. Co ciekawe Rostów zazwyczaj występuje w ustawieniu 3-5-2 z bardzo ofensywnymi skrzydłami, często podłączającymi się do akcji ofensywnych. Obok Azmouna i Poloza, kluczowym piłkarzem jest ekwadorski pomocnik Christian Noboa. Ekwadorczyk wraz z kapitanem Alexandru Gatcanem i Aleksandrem Erochinem decydują o bardzo silnym środku pola. W związku z tym Jacka Góralskiego i Tarasa Romanczuka czekać będzie bardzo trudna przeprawa w tym rejonie boiska. Jeżeli damy narzucić Rosjanom swój styl gry, możemy być zmuszeni do kurczowego trzymania się własnej połowy do 30-35. metra.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00