AktualnościCLJ. Kulhawik: To nie jest samograj

CLJ. Kulhawik: To nie jest samograj

– Z pewnością nie tego można było się spodziewać po pierwszych 25 minutach tego spotkania. Z drugiej strony zespół pokazał, że to nie jest „samograj”. Przy takiej rotacji w drużynie to nie wyglądało dzisiaj najlepiej, ale taki mecz z pewnością przed pojedynkiem z Legią Warszawa był nam bardzo potrzebny – mówił po spotkaniu z Motorem Lublin (2:1) trener juniorów starszych Jagiellonii, Tomasz Kulhawik.

– Mogę się tylko cieszyć, że miałem dziś do dyspozycji wszystkich zawodników, dzięki czemu to dzisiaj, a nie dopiero za trzy dni mogliśmy przypomnieć sobie nasze automatyzmy w grze. Widać, że to było nam bardzo potrzebne, bo momentami wyglądaliśmy, jakbyśmy się spotkali pierwszy raz, a niepewność w ofensywie przekładała się na błędy w obronie i mentalność drużyny. Po 30. minucie mieliśmy na boisku duże problemy i mówiliśmy sobie w szatni, że choć prowadzimy 2:0, to ten mecz sam się nie wygra – kontynuował opiekun Żółto-Czerwonych.

– Najważniejsze są jednak trzy punkty. Trzeba pamiętać, że jesienią w tych samych meczach zdobyliśmy cztery punkty mniej, a teraz mamy już czołówkę na wyciągnięcie ręki. Mamy dwa punkty straty do UKS SMS, z którym jeszcze spotkamy się na własnym boisku. Nie ma co jednak ukrywać, że dzisiejszy mecz dał nam wiele do myślenia. Dodatkowo dwóch zawodników, Rafał Kiczuk i Bartek Ciborowski, wypada nam za żółte kartki. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało w sobotę, gdy pierwszy zespół gra w Lubinie, a druga drużyna w Ełku. Czeka nas mecz z Legią, aczkolwiek najważniejsze było to, żeby wygrać z Cracovią i Motorem, bo to w meczach z takimi drużynami decyduje się awans do półfinału. Grając tak, jak dzisiaj, może być nam ciężko np. w Bełchatowie w czwartek, o spotkaniu z Legią nie wspominając – tłumaczył trener Kulhawik.

– Bramkę straciliśmy po stracie w strefie środkowej, choć dokładnie taki sam błąd przydarzył nam się w pierwszej połowie, ale bez konsekwencji. Mówiliśmy sobie w szatni, żeby tak nie grać, a na boisku było inaczej. Jestem z tego powodu niezadowolony z chłopaków, bo nie możemy sobie pozwalać na takie błędy, jeśli chcemy myśleć o awansie do półfinału Centralnej Ligi Juniorów – zakończył trener juniorów starszych.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00