AktualnościAP Jagiellonia 2006 dziewiąta w dużym turnieju na Litwie

AP Jagiellonia 2006 dziewiąta w dużym turnieju na Litwie

W miniony weekend zespół AP Jagiellonia z rocznika 2006 wziął udział w dużym międzynarodowym turnieju na Litwie – Ateitis Cup, w którym miał okazję zmierzyć się z rywalami z całej Europy. W gronie 48 zespołów podopieczni Krzysztofa Zalewskiego i Macieja Leśniewskiego zajęli dobre, dziewiąte miejsce, przegrywając w trakcie trzydniowej rywalizacji zaledwie jeden mecz – z włoskim Juventusem, który zamknął im drogę do czołowej ósemki.

Oto relacja z turnieju przygotowana przez trenera Macieja Leśniewskiego, który prowadził nasz zespół na Litwie:

W dniach 17-19 listopada braliśmy udział w międzynarodowym turnieju piłki nożnej „Ateitis Cup”. Do rywalizacji przystąpiło 48 drużyn z 15 krajów, w sumie 600 uczestników. Były m.in. Juventus Turyn, Borussia Dortmund, FC Lugano, FC Liverpool, Dynamo Kijów, HJK Helsinki. Wystąpiliśmy w grupie „B”, gdzie graliśmy ze Sdjuszorem Kaliningrad (Rosja) i Audrą Wilno (Litwa).

Pierwszy mecz graliśmy z zespołem z Kaliningradu. Znaliśmy wynik rozegranego wcześniej meczu Rosjan z Audrą (4:0) i wiedzieliśmy, że aby myśleć o wyjściu z grupy z pierwszego miejsca, musieliśmy przede wszystkim nie przegrać. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Pomimo dużej przewagi z naszej strony, piłka nie chciała wpaść do bramki, a mieliśmy ku temu co najmniej trzy stuprocentowe okazje. Przeciwnik w tym meczu ograniczył się do defensywy i szukał swoich szans jedynie w stałych fragmentach gry.

ap2006ateitis5

Drugi mecz graliśmy z Audrą i musieliśmy wygrać różnicą pięciu bramek. Chłopcy stanęli na wysokości zadania i rozbili rywala 8:0. Można powiedzieć, że był to najmniejszy wymiar kary, ponieważ zespół z Litwy ani razu nie zagroził naszej bramce. Dzięki temu zwycięstwu mogliśmy się cieszyć z pierwszego miejsca w grupie.

Tego samego dnia rozegraliśmy jeszcze jeden mecz. Naszym przeciwnikiem był zwycięzca grupy „A”, słynny Juventus Turyn. Chłopcy mieli okazje zmierzyć się z drużyną, której kibicują na co dzień. Ten mecz pokazał jednak, jaka na dzień dzisiejszy dzieli nas różnica od największych światowych potęg piłki nożnej. Przegraliśmy 0:5. Mimo dużego zaangażowania i mądrości taktycznej, ciężko było przeciwstawić się Włochom. Mieliśmy w tym meczu dwie szanse bramkowe, jednak trzeba sprawiedliwie powiedzieć, że wynik był zasłużony. Cieszy na pewno to, że mimo  wysokiej porażki, zagraliśmy z faworytem, nie ograniczając się jedynie do wybijania piłki. Było to bardzo cenne doświadczenie zarówno dla chłopaków, jak i dla nas trenerów.

ap2006ateitis1

Drugiego dnia po porażce z Juventusem została nam rywalizacja o miejsca 9-16. Na naszej drodze stanął zespół z Łotwy, Metta Ryga. Nie od dzisiaj wiadomo, że z zespołami zza naszej wschodniej granicy gra się bardzo ciężko. Mecze są bardzo intensywne, zespoły walczą od pierwszej do ostatniej minuty. Tak było i tym razem. Wygraliśmy zasłużenie 1:0. Oprócz walki i zaangażowania, częściej utrzymywaliśmy się przy piłce, starając się kreować akcje ofensywne. Po jednej takiej akcji i prostopadłym podaniu od Szymona Stypułkowskiego, bramkę strzelił nasz skrzydłowy Bartek Mazurek.

W tym samym dniu graliśmy jeszcze z Białorusinami, GU DJUSH-1 BGUFK Mińsk. Od początku mocno ruszyliśmy na rywala, Bartek Nieciecki szybko otworzył wynik rywalizacji i później gra nieco się uspokoiła. Częściej utrzymywaliśmy się przy piłce, co wyraźnie frustrowało przeciwnika, który nie miał pomysłu, jak przedostać się pod nasze pole karne. Drugą bramkę strzelił Karol Chilmon, którego długim krzyżowym podaniem obsłużył Błażej Rusiłowicz, dzięki czemu zwyciężyliśmy 2:0.

Ostatniego dnia zmierzyliśmy się z dobrze znaną nam drużyną Wigier Suwałki, walcząc o miejsca 9-10. Na przestrzeni 4 lat, od kiedy chłopcy rozpoczęli treningi, z drużyną z Suwałk rywalizowaliśmy już kilkunastokrotnie. Te mecze zawsze stały na wysokim poziomie i tak było tym razem. Początek okazał się lepszy dla Wigier, które po pięknym strzale z dystansu objęły prowadzenie. Podziało to nas bardzo mobilizująco i jeszcze w pierwszej połowie Bartek Mazurek doprowadził do wyrównania. Drugą połowę rozpoczęliśmy bardzo mocno, spychając przeciwnika do defensywy. Karol Chilmon wyprowadził nas na prowadzenie i kiedy wydawało się, że nic nie może nam zagrozić, w końcówce meczu, w zamieszaniu pod naszą bramką, przeciwnik wyrównał stan meczu. W związku z tym do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Do strzelania zostali wyznaczeni Łukasz Wiszowaty, Mikołaj Siemieniuk i Karol Chilmon, którzy bezbłędnie wykonywali „11”. Rywal pomylił się raz – Damian Fajfer obronił strzał przeciwnika. Decydującego karnego strzelał Bartek Nieciecki i jego próbie towarzyszyły duże emocje. Bartek stanął na wysokości zadania i pewnie pokonał bramkarza Wigier, dzięki czemu mogliśmy się cieszyć ze zwycięstwa.

ap2006ateitis3

Podsumowując, w całym turnieju przegraliśmy tylko jeden mecz z późniejszym zwycięzcą „Ateitis Cup”, Juventusem Turyn. Ostatecznie zajmujemy wysokie 9. miejsce. Uważam to za duży sukces, nie tylko ze względu na zajęte miejsce, ale przede wszystkim za styl gry, jaki prezentowaliśmy podczas meczów.

Chciałbym podziękować naszym sponsorom, tj. firmom  Rycar Sp. z o.o. Sp.K. i Biacomex S.A . Dzięki ich wsparciu finansowemu, mogliśmy uczestniczyć w tak ważnym dla nas wydarzeniu, nabyć nowe umiejętności i doświadczenie.

Wyniki AP Jagiellonia 2006 na turnieju Ateitis Cup na Litwie:

Faza grupowa:
AP Jagiellonia Białystok – Sdjuszor Kaliningrad (Rosja) 0:0
AP Jagiellonia Białystok – Audra Wilno (Litwa) 8:0

Faza pucharowa:
AP Jagiellonia Białystok – Juventus Turyn (Włochy) 0:5

O miejsca 9-16:
AP Jagiellonia Białystok – Metta Ryga (Łotwa) 1:0
AP Jagiellonia Białystok – GU DJUSH-1 BGUFK Mińsk (Białoruś) 2:0

O miejsce 9.:
AP Jagiellonia Białystok – Wigry Suwałki 2:2, k. 4:3

Skład AP Jagiellonia 2006: Miłosz Piekutowski, Damian Fajfer, Błażej Rusiłowicz, Tymoteusz Kulik, Mikołaj Siemieniuk, Grzegorz Haraburda, Julian Kondraciuk, Bartosz Mazurek, Eryk Kozłowski, Samuel Woronecki, Karol Chilmon, Łukasz Wiszowaty, Szymon Stypułkowski, Maksymilian Cholewa, Bartosz Nieciecki.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00