AktualnościLazarević: Chcę czerpać radość z gry i dawać ją kibicom Jagiellonii

Lazarević: Chcę czerpać radość z gry i dawać ją kibicom Jagiellonii

– Cieszę się, że wiosną zagram w Jagiellonii. Moje pierwsze wrażenia z pobytu w Białymstoku są bardzo dobre. Przychodzę do bardzo dobrze zorganizowanego klubu, a to jest dla mnie bardzo istotne. Nie mogę się doczekać dołączenia do zespołu – mówił po podpisaniu kontraktu z Jagiellonią nowy zawodnik Żółto-Czerwonych, Dejan Lazarević.

– Miałem różne inne oferty, ale gdy Jagiellonia zaczęła do mnie dzwonić i ze mną rozmawiać, to byłem przekonany, że przeprowadzka do Białegostoku jest dobrym pomysłem. Dowiedziałem się wielu rzeczy o tym klubie, teraz mogę to wszystko zobaczyć na własne oczy i myślę, że podjąłem dobrą decyzję – kontynuował 27-letni Słoweniec.

– W ostatniej rundzie zbyt wiele nie grałem. Czekałem na odpowiednią ofertę i chciałem przede wszystkim podjąć dobrą decyzję. Nie chciałem niczego robić na siłę, bo każda decyzja jest już bardzo istotna w kontekście całej mojej kariery. Nic nie dzieje się bez powodu. Cieszę się, że teraz jestem tutaj i dam z siebie wszystko przy Słonecznej – kontynuował słoweński skrzydłowy, który już w wieku 16 lat przeniósł się do włoskiego FC Genoa i na Półwyspie Apenińskim spędził ponad osiem lat, występując zarówno w Serie A, jak i Serie B.

– We Włoszech gra się bardzo ciężko, ponieważ ogromną rolę odgrywa tam taktyka i już na starcie trzeba na to przygotowanie taktyczne poświęcić kilka miesięcy. Każdy kraj ma swój styl gry, swoją mentalność i niełatwo się do tego przystosować, choć wszędzie można zebrać cenne doświadczenie. Mi się udało to dość szybko, bo wyjechałem do Włoch w bardzo młodym wieku i miałem na to czas. W Italii bazuje się na przygotowaniu taktycznym, przez co gra się niełatwo, jako że rywale nie dają zbyt wiele miejsca – opowiadał Lazarević, który w Chievo Verona miał okazję grać z byłym Jagiellończykiem Tomaszem Kupiszem.

– Pamiętam go bardzo dobrze. Byliśmy w Weronie dobrymi kolegami. To świetny gość i znakomity zawodnik. Trzymam za niego kciuki i cieszę się, że wciąż gra we Włoszech – dodawał 20-krotny reprezentant Słowenii.

W latach 2015-17 Dejan Lazarević grał w tureckiej Superlidze, m.in. w Antalyasporze, gdzie był kolegą klubowym Samuela Eto’o. – To świetny zawodnik, który strzelał mnóstwo goli, ale jeszcze w Genoi miałem okazję występować z takimi piłkarzami, jak Diego Milito, Thiago Motta czy Rodrigo Palacio. Wszyscy oni są nieprawdopodobni i to było świetne przeżycie grać razem z nimi – mówił nowy skrzydłowy Jagi.

Lazarević przed przyjściem do Jagi miał okazję porozmawiać ze swoim rodakiem, Nemanją Mitroviciem. – Z Nemanją znamy się z czasów reprezentacji narodowej. Znam też się z widzenia z Matiją Sirokiem, który też grał w Jagiellonii. Nemanja mówił mi o klubie w samych dobrych słowach. Wszyscy tutaj wiedzą, czego chcą. To bardzo dobrze zorganizowany klub, który dba o swoich zawodników. To jest bardzo ważne i nie mogę się doczekać pierwszych występów w Jagiellonii – zaznaczał były zawodnik Genoi, Chievo i Torino.

Czego kibice Jagiellonii mogą oczekiwać od Dejana? – Zawsze daję z siebie wszystko. Chcę grać dobrze i czerpać radość z futbolu, czując przy tym wsparcie kibiców, a sam postaram się zrewanżować tym, żeby oni byli z mojej gry zadowoleni. Będę grał całym swoim sercem, aby tak się stało – zakończył Dejan Lazarević.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00