AktualnościGwiazda rywali – Giorgi Merebaszwili

Gwiazda rywali – Giorgi Merebaszwili

Jednym z wyróżniających się zawodników Wisły Płock, która będzie w sobotę rywalem Jagiellonii w meczu 30. kolejki Lotto Ekstraklasy, jest gruziński skrzydłowy Giorgi Merebaszwili. Przyjrzyjmy się sylwetce 31-letniego piłkarza Nafciarzy.

Giorgi Merebaszwili urodził się 15 sierpnia 1986 roku w obecnej stolicy Gruzji – Tbilisi, która wówczas należała do Związku Radzieckiego. W miejscowym Dinamie dynamiczny skrzydłowy rozpoczynał swoją karierę, zarówno juniorską, jak seniorską, bowiem w Tbilisi grał do 23. roku życia. Przez ten czas był członkiem drużyny, która zdobyła raz mistrzostwo, Puchar oraz Superpuchar Gruzji, a jego dobre występy zaowocowały w 2010 roku transferem do ligi serbskiej, a konkretnie Vojvodiny Novy Sad.

Wcześniej jednak, bo w maju 2008 roku, Merebaszwilemu udało się zadebiutować w dorosłej reprezentacji Gruzji, gdy wszedł na końcówkę towarzyskiego meczu z Portugalią (0:2) rozgrywanego tuż przed wyjazdem rywali na Euro 2008. Do końca 2010 roku obecny skrzydłowy Wisły występował regularnie w swojej kadrze narodowej, aczkolwiek głównie wchodził na boisko z ławki rezerwowych.

Przez pełne dwa lata gry w Vojvodinie, reprezentant Gruzji był podstawowym zawodnikiem serbskiej drużyny, z którą potrafił zająć trzecie miejsce w lidze, samemu też notując nie najgorsze liczby – 11 goli i 10 asyst w 53 meczach ligowych. Wraz z końcem 2011 roku Giorgi Merebaszwili wrócił jednak do Dinama Tbilisi, w którym spędził kolejne dwa i pół sezonu. Przez ten czas był jednym z liderów zespołu, który zdobył dwa mistrzostwa i dwa Pucharu Gruzji, ale mimo efektownych liczb, nie można było tego okresu nie traktować jako kroku w tył przebojowego skrzydłowego. Nie zmieniały tego nawet regularne występy w eliminacjach europejskich pucharów. W sezonie 2013/14 Dinamo było w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Europy, ale w niej dostało lanie od angielskiego Tottenhamu, przegrywając cały dwumecz 0:8. Przez ten cały czas Merebaszwili, choć przez 2,5 roku zanotował w lidze 20 goli i około 30 asyst, nie mógł liczyć na powrót do kadry narodowej.

Ostatnim przystankiem Merebaszwilego przed przyjazdem do Polski była Grecja, gdzie przez dwa lata reprezentował on barwy trzech klubów – OFI Kreta (2014/15), Verii (2015) oraz Levadiakosu (2016), ale śmiało można stwierdzić, że furory w greckiej Superleague nie zrobił. Mimo to, gra w silniejszych rozgrywkach sprawiła, że aktualny Nafciarz wrócił jesienią 2015 roku do reprezentacji Gruzji, dla której wystąpił w jednym meczu eliminacyjnym ze Szkocją.

Jak dobrze wiadomo, Merebaszwili zjawił się w Płocku wraz z awansem Wisły do Ekstraklasy latem 2016 roku. Od początku dał się poznać kibicom jako zawodnik z nieprzeciętnym dryblingiem, dzięki któremu był w stanie zakręcić w jednej akcji kilkoma rywalami. Największym mankamentem Gruzina była jednak skuteczność – w Internecie bardzo popularne są jego akcję z meczów z Górnikiem Łęczna i Śląskiem Wrocław, gdy po indywidualnych szarżach i minięciu kilku przeciwników włącznie z bramkarzami nie potrafił trafić do pustej bramki.

Mimo to, przez ten cały czas 31-letni obecnie zawodnik jest liderem płockiej ofensywy. W sezonie 2016/17 zanotował w Lotto Ekstraklasie 6 goli i 6 asyst, a w obecnych rozgrywkach ma na swoim koncie już 5 bramek i 8 asyst. Dobre występy w Polsce pozwoliły Merebaszwilemu na dobre wrócić także do reprezentacji, w której od czerwca 2017 roku znowu gra regularnie. Jedno jest pewne – 28-krotny reprezentant Gruzji, który obecnie występuje głównie na lewym skrzydle drużyny Jerzego Brzęczka, jest w stanie wyrządzić wiele szkody defensywie przeciwnika.

Ekstraklasa
Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00