AktualnościMamrot: Mamy tu wszystko, czego nam potrzeba

Mamrot: Mamy tu wszystko, czego nam potrzeba

– Trzeba powiedzieć, że mamy tu odpowiednie warunki oraz dobrą obsługę, która non-stop stara się nam wszystko zapewnić i spełnić nasze wymagania. Nie jest to przypadek, bo byliśmy tu z kierownikiem Arkiem kilka miesięcy temu. Oglądaliśmy ten ośrodek i cieszę się, że możemy się w pełni skoncentrować na naszej pracy – mówił o rozpoczętym w środę zgrupowaniu w Kępie koło Sochocina trener Ireneusz Mamrot.

Żółto-Czerwoni przez najbliższe 10 dni będą mieszkać w hotelu BoniFaCio. – Mamy tu wszystko to, co niezbędne, a z drugiej strony nie ma tu żadnych atrakcji. Cieszy mnie, że nie ma tu, gdzie wyjść. Nie ma nawet żadnego sklepu, jest tylko hotel, a oprócz tego będzie też ciężka praca. W samym ośrodku mamy odnowę biologiczną, wewnętrzny basen, wewnętrzne spa, basen zewnętrzny z zimną wodą, siłownię i idealnie przygotowane boisko. Czego nam więcej trzeba? Jest cisza i spokój, co mnie osobiście bardzo cieszy – zaznaczał szkoleniowiec Jagiellonii.

– Jesteśmy stosunkowo blisko Białegostoku, bo jechaliśmy tu tylko trzy godziny. Tuż po przyjeździe mogliśmy już normalnie trenować. Gdybyśmy jechali np. 12 godzin, to byłoby już o to ciężko, a tak zawodnicy już pierwszego dnia byli gotowi do treningu. Mamy boisko tylko dla nas i mamy wszystko na miejscu, nie musimy nigdzie dojeżdżać. Po raz pierwszy widziałem ten ośrodek zaledwie kilka miesięcy temu i byłem pod wrażeniem, choć muszę przyznać, że latem prezentuje się on jeszcze lepiej – dodawał trener Mamrot, który tym razem, w przeciwieństwie do początków swojej pracy w Jagiellonii, będzie mógł przepracować z drużyną prawdziwy letni okres przygotowawczy.

– W zeszłym sezonie nie tylko przerwa była bardzo krótka, to jeszcze nie można było mocniej popracować. Teraz mieliśmy czas na regenerację i mamy go ciężką pracę. Będziemy dobrze przygotowani pod względem motorycznym, ale też możemy dopracować te rzeczy, nad którymi pracowaliśmy przez ostatni rok. Na wszystko jest czas. Są z nami już Mateusz Machaj i Grzesiek Sandomierski, a więc mamy od początku zgrupowania nowych zawodników. To jest bardzo ważne, bo mogą dobrze wkomponować się w zespół, a zobaczymy, czy ktoś jeszcze do nas dojdzie – tłumaczył opiekun naszej drużyny.

Jak wyglądają założenia treningowe Żółto-Czerwonych? – Zaczęliśmy od treningów tlenowych, ale już w czwartek rozpoczęliśmy mocniejsze treningi wytrzymałościowe. Idziemy teraz kierunku siły i mocy, a także wytrzymałości. Wczoraj mieliśmy trzy treningi, z czego dwa bardzo mocne. Maksymalnie wykorzystamy te dziesięć dni, które spędzimy tutaj. Później mamy jeszcze jedno zgrupowanie, a dopiero później zawodnicy będą mogli złapać głębszy oddech. Ten letni okres przygotowawczy będzie bardzo ciężki i nie ma co go w ogóle porównywać z ubiegłorocznym, bo wtedy te przygotowania były zbliżone do treningów, które odbywają się już w trakcie sezonu. Te tutaj z kolei będą dużo mocniejsze, na dużo większych obciążeniach, dlatego zawodnicy muszą korzystać z tego, co tu mamy, i regenerować się jak najszybciej, aby nie mieć problemów w trakcie treningu – zakończył Ireneusz Mamrot.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00