AktualnościChcą zagrać z Bordeaux, czyli w prasie o Jadze

Chcą zagrać z Bordeaux, czyli w prasie o Jadze

We wtorkowej prasie tematem numer jeden pozostaje wynik losowania par IV rundy eliminacyjnej do Ligi Europy. Ponadto możemy sporo poczytać o kontuzjach w naszym zespole przed pierwszym starciem z belgijskim Gentem.

Kurier Poranny
Problemy kadrowe przed meczem z Belgami. – Już w pierwszej połowie spotkania z Białą Gwiazdą szkoleniowiec Jagi Ireneusz Mamrot zmuszony był do wykonania dwóch roszad. Najpierw murawę z powodu urazu musiał opuścić Łukasz Burliga. Prawy obrońca w 28. minucie uprzedził Rafała Boguskiego. Interwencję okupił jednak kontuzją przywodziciela, z którym miał problemy już przed meczem. – Jednak wyszedłem i chciałem pomóc chłopakom – mówi defensor białostoczan. – Zrobiliśmy już badania i mogę powiedzieć, że szanse na mój występ w czwartkowym spotkaniu z Gent są minimalne – dodaje. (…) Dziś Świderski przejdzie kolejne badania. Jeśli wypadną pozytywnie, piłkarz powinien wrócić do zajęć za kilka dni. – Na tę chwilę mój występ stoi pod dużym znakiem zapytania – uważa 21-latek. (…) – Rokowania są takie sobie. Lekarze mówią, że przerwa w treningach potrwa dziesięć dni. Ale zrobię wszystko, żeby wrócić do zdrowia w tym tygodniu – mówi chorwacki stoper. Runje podkreśla też, że Wisła okazała się wymagającym przeciwnikiem i słowa uznania pod adresem tej drużyny na początku sezonu nie są jedynie kurtuazją.

Bordeaux na drodze Jagi? – Wiadomo, że nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu i na razie białostoczanie muszą się skupić na dwumeczu z Belgami, w którym nie są faworytem. Ale podobnie było w starciach z portugalskim Rio Ave, które drużyna Ireneusza Mamrota zakończyła sukcesem. Nie da się jednak ukryć, że przyjazd do stolicy Podlasia renomowanego klubu z Bordeaux byłby wielkim wydarzeniem.

Gazeta Wyborcza
Zagrają z Bordeaux? – Jeżeli piłkarze Jagiellonii Białystok awansują do czwartej rundy kwalifikacji Ligi Europy, zagrają w niej z francuskim FC Girondins de Bordeaux bądź ukraińskim FK Mariupol. Wicemistrz Polski do zmagań w Lidze Europy przystąpił od drugiej rundy eliminacji. Pierwszym rywalem białostoczan było portugalskie Rio Ave. Na własnym stadionie piłkarze Jagiellonii pokonali rywali 1:0. Na wyjeździe był natomiast remis 4:4. Tym samym to drużyna z Białegostoku cieszyła się z awansu. – Zagraliśmy dobre spotkanie i awansowaliśmy. Zaprezentowaliśmy dobry poziom. Nie chcę mówić brzydkiego słowa, że wstydu polskiej piłce nie przynieśliśmy, to nie o to chodzi. Trzeba dalej ciężko pracować. Za chwilę mamy kolejnego silnego przeciwnika – mówił po rewanżowym meczu z ekipą z Portugalii Ireneusz Mamrot, trener Jagiellonii. W trzeciej rundzie eliminacji białostoczanie będą rywalizowali z KAA Gent. Pierwsze spotkanie z ekipą z Belgii Jagiellonia rozegra 9 sierpnia o godz. 19.20 na własnym stadionie (transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja Polsat Sport). Rewanż odbędzie się natomiast 16 sierpnia.

Przegląd Sportowy
Czy trafią na Bordeaux? – Zespoły reprezentujące Polskę w europejskich pucharach – Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok i Lech Poznań – poznały potencjalnych rywali w czwartej rundzie eliminacji. (…) Na drodze Jagiellonii stanąć mogą Girondins Bordeaux (Francja) i FK Mariupol (Ukraina) (…) Pierwsze mecze IV rundy eliminacji Ligi Europy (play off) zostaną rozegrane 23 sierpnia. Rewanże tydzień później.

Odczuli starcie z Wisłą. – Karol Świderski i kilku innych piłkarzy z Białegostoku mocno odczuło starcie z Wisłą Kraków. Teraz Gent. (…) Napastnik Jagi Karol Świderski niedzielne popołudnie zapamięta jak najgorzej, choć z tym „zapamięta” to nie do końca prawda. Kiedy głową zderzył się z rywalem, bezładnie spadł na murawę. Pierwszej pomocy, jeszcze na boisku, udzielili masażyści Jagiellonii. Dziesięć minut trwała niepamięć, o której wspomniał doktor Koryszewski. Karol ocknął się i przyznał: „Zgasło mi światło”. Szybki transport do szpitala uniwersyteckiego, a tam: tomograf, USG brzucha, prześwietlenie klatki piersiowej. Koryszewski miał dla Karola dobre wieści: wszystko jest w porządku. (…) Do Białegostoku przyjedzie belgijski Gent. Kto stanie oko w oko z czwartą drużyną poprzedniego sezonu tamtejszej ligi? Jakikolwiek udział Świderskiego to potężny znak zapytania, dużo mniejszy stoi przy Łukaszu Burlidze, który jeszcze w pierwszej części z naciągniętym mięśniem opuścił plac gry. Taras Romanczuk i Arvydas Novikovas jak zawsze tyrali w pomocy, a skoro nogi nie odstawiali, kilka razy (szczególnie ten pierwszy) solidnie oberwali po kościach.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00