AktualnościPlotki, ploteczki, czyli w prasie o Jadze

Plotki, ploteczki, czyli w prasie o Jadze

We wtorkowej prasie dominują plotki na temat trener Mamrota i jego pozycji w Jagiellonii.

Kurier Poranny
Jaga potrzebuje czasu. – Po remisie 2:2 z Górnikiem Zabrze w sobotni wieczór kibice Żółto-Czerwonych zachodzą w głowę, dlaczego białostocki klub, okrzyknięty zimą królem transferowego polowania, tak bardzo oddalił się od marzeń o mistrzostwie Polski. (…) Sytuacja, do której doszło w Jagiellonii w przerwie zimowej, można porównać do operacji na żywym organizmie, gdzie rany goją się powoli. Dużo optymizmu w serca białostoczan wlały dwa pierwsze wiosenne występy, w których Jaga pokonała w Legnicy Miedź 3:0 i Wisłę Płock 1:0. Ale dwa kolejne starcia przyniosły stratę punktów, co mocno ograniczyło szanse Podlasian na skuteczną pogoń za liderującą Lechią Gdańsk. I o to największe pretensję zawodnicy Mamrota mogą mieć wyłącznie do siebie, bo zaprezentowali poziom, który nie przystoi drugiej drużynie ostatnich rozgrywek.

Plotki o przyszłości Mamrota. – Strata punktów z Górnikiem Zabrze (remis 2:2) może być brzemienna w skutkach dla trenera Jagi Ireneusza Mamrota. W poniedziałkowym magazynie Ekstraklasy dziennikarze rozważali przyszłość szkoleniowca żółto-czerwonych. (…) Klub wyłożył duże pieniądze na zimowe transfery, tymczasem gra zespołu jest poniżej oczekiwań. Szefa klubu szczególnie niepokoi słaba gra zespołu przed własną publicznością, co ma wpływ na frekwencje. Tymczasem kibice już na grupie Żółto-czerwone świry solidaryzują się z trenerem i nie chcą jego zwolnienia.

Przegląd Sportowy
Piłkarze za Mamrotem. – Sobotnie spotkanie wicemistrzów Polski z Górnikiem (2:2). Gol dla Jagiellonii. Z karnego trafia Guilherme. Biegnie do ławki, za nim podążają koledzy. I wpadają w ramiona, nie, nie szczęśliwego strzelca, ale trenera Ireneusza Mamrota. – For you, coach! – wykrzykuje Brazylijczyk. Skąd ten gest? Być może do jagiellończyków dotarła plotka, krążąca po Białymstoku, że dni ich trenera są policzone. (…) – Obiło mi się o uszy, to o czym pan mówi – przyznaje Tomasz Frankowski, były, słynny jagiellończyk. I dodaje: – Bardziej zaskakujące było według mnie zatrudnienie Mamrota. Prezes Kulesza wykazał się wtedy doskonałą intuicją. A teraz, ze zwolnieniem? To jeszcze większe zaskoczenie, wręcz absurd. Przecież tu nie ma choćby najmniejszych znamion kryzysu… Mecz przeciwko Górnikowi wyglądał naprawdę nieźle.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00