AktualnościPP: W finale po raz trzeci

PP: W finale po raz trzeci

W czwartkowe popołudnie piłkarze Jagiellonii Białystok po raz trzeci w historii klubu wystąpią w wielkim finale Pucharu Polski. Do tej pory naszej drużynie tylko raz udało sięgnąć po to trofeum. Przypomnijmy sobie dwa poprzednie występy Żółto-Czerwonych w finałach Pucharu Polski.

Finał nr 1 – vs Legia Warszawa 2:5 (Olsztyn, 1989):

W czerwcu minie 30. rocznica pierwszego finału Pucharu Polski, w którym wzięła udział Jagiellonia Białystok. Niemal dokładnie 30 lat temu Żółto-Czerwoni zmierzyli się w Olsztynie z Legią Warszawa. To był jeden z najlepszych pod względem poziomu finałów w historii rozgrywek, aczkolwiek główne trofeum pojechało ostatecznie do Warszawy.

Jagiellończycy pod wodzą Krzysztofa Bulińskiego musieli się przeciwstawić drużynie z wieloma reprezentantami Polski w składzie, prowadzonej przez przyszłego selekcjonera kadry narodowej – Andrzeja Strejlaua. Mecz rozgrywany w Olsztynie Żółto-Czerwoni rozpoczęli jednak źle i już po pół godziny gry przegrywali 0:3 po dwóch bramkach Romana Koseckiego i Dariusza Dziekanowskiego. Chwilę później gola na 1:3 strzelił Jerzy Leszczyk, dzięki Jaga zmniejszyła swoje straty jeszcze przed przerwą. 

Tuż po zmianie stron Legia potrafiła przypieczętować swoją wygraną za sprawą bramki Leszka Iwanickiego i choć drugiego gola dla Jagiellonii zdołał jeszcze strzelić Jacek Bayer, tak ostatnie słowo należało do rywali. Swoje drugie w tym meczu trafienie zaliczył Dariusz Dziekanowski i Legia ostatecznie wygrała to spotkanie 5:2. Na pierwszy triumf w Pucharze Polski Jagiellonia musiała więc czekać kolejne 21 lat…

Finał Pucharu Polski 1988/89 – finał,
Olsztyn, 24 czerwca 1989:
Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 2:5 (1:3)

Bramki: Leszczyk 31’, J. Bayer 66’ – Kosecki 8’, 28’, Dziekanowski 20’, 80’, Iwanicki 53’.

Jagiellonia: Sowiński – Bartnowski, Lisowski, Ambrożej, Cylwik, Romaniuk (67’ J. Szugzda), Czykier, D. Bayer, Leszczyk, J. Bayer, Michalewicz (67’ C. Kulesza).

Finał nr 2 – vs Pogoń Szczecin 1:0 (Bydgoszcz, 2010):

Gdy w sezonie 2009/2010 Jagiellonia Białystok musiała odrabiać karę – 10 punktów, aby utrzymać się w Ekstraklasie, mało kto spodziewał się, że w między czasie zespół Michała Probierza będzie na drodze do wygrania pierwszego trofeum w historii klubu. Przeszkód na niej nie brakowało, ale Jaga w mniej lub bardziej pewny sposób pokonywała kolejno GKS Tychy (1:0 po dogrywce), Arkę Gdynia (2:0 po dogrywce), Koronę Kielce (1:3 i 3:0) oraz Lechię Gdańsk (2:1 i 1:1), by ostatecznie zameldować się w wielkim finale, w którym jej rywalem była pierwszoligowa wówczas Pogoń Szczecin. 

Rozgrywany 22 maja 2010 roku na stadionie w Bydgoszczy finał obserwowało 12 tysięcy kibiców, z czego 5500 przyjechało z Białegostoku. Stworzyli oni na trybunach niezapomnianą oprawę oraz atmosferę, do której poziomem dostosowali się również piłkarze na boisku. Żółto-Czerwoni w pełni zdominowali pierwszoligowca, aczkolwiek swojej przewagi nie potrafili przełożyć na bramki, przez co do przerwy było 0:0.

Decydujący cios nasza drużyna zadała tuż po przerwie, gdy po rzucie rożnym i nieudanym strzale z powietrza Jarosława Laty piłkę do siatki skierował Andrius Skerla, który w ten sposób na zawsze zapisał się złotymi zgłoskami w historii Jagiellonii. 

Później trwał prawdziwy show w kontratakach Kamila Grosickiego i festiwal nieskuteczności piłkarzy Michała Probierza, którzy nie potrafili przypieczętować swojej wygranej. Oprócz „Grosika” świetne sytuacje mieli Tomasz Frankowski i Remigiusz Jezierski, jednak bramkarz Pogoni Radosław Janukiewicz tego dnia bronił jak natchniony i uchronił swój zespół przed prawdziwym pogromem.

To wszystko nie miało już jednak znaczenia po ostatnim gwizdku sędziego Roberta Małka. Jagiellonia pokonała Pogoń 1:0 i mogła świętować zdobycie pierwszego, historycznego Pucharu Polski. Później Żółto-Czerwoni szli za ciosem – wygrali Superpuchar kraju, stoczyli pasjonujące boje w eliminacjach Ligi Europy z greckim Arisem Saloniki, a rok 2010 zakończyli na pierwszym miejscu w tabeli Ekstraklasy. Powiedzmy sobie szczerze – wszyscy byśmy chcieli, aby rok 2019 był pod tym względem równie udany, a to wszystko niech rozpocznie się w czwartek na Stadionie Narodowym!

Finał Pucharu Polski 2009/10 – finał,
Bydgoszcz (stadion im. Z. Krzyszkowiaka), 22 maja 2010:
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin 1:0 (0:0)

Bramka: Skerla 49’.

Jagiellonia: Gikiewicz – Lewczuk (67’ Burkhardt), Skerla, El Mehdi (73’ Jezierski), Norambuena – Bruno, Hermes, Grzyb, Lato – Frankowski (81’ Jarecki), Grosicki.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00