AktualnościPP: Romanczuk i Wójcicki przed finałem

PP: Romanczuk i Wójcicki przed finałem

W środę na Stadionie PGE Narodowym odbyła się konferencja prasowa przed finałem Totolotek Pucharu Polski. Oprócz trenera Ireneusza Mamrota, wzięli w niej udział również Taras Romanczuk i Jakub Wójcicki. Oto, co powiedzieli nasi zawodnicy przed czwartkowym pojedynkiem.

Jakub Wójcicki:

– Miałem przyjemność grać na Stadionie Narodowym w barwach Zawiszy Bydgoszcz w 2014 roku. Rozmawiałem z kolegami i mówiłem im, że jest to fantastyczne przeżycie. Dla mnie jest to jedno z najlepszych piłkarskich wspomnień. Życzę każdemu piłkarzowi, aby mógł tu wystąpić. Drogi do tego są dwie – poprzez Puchar Polski i reprezentację. Trzeba umieć docenić tę chwilę. To wspaniały czas, z którego musimy wyciągnąć jak najwięcej.

– Myślę, że nie ma sensu skupiać się na pojedynczych zawodnikach Lechii. Ta drużyna ma wyrównaną kadrę i niezłych piłkarzy na wszystkich pozycjach. To zbilansowany zespół, który dobrze współpracuje ze swoim trenerem. Nasz sztab szkoleniowy przygotował bardzo dobrą analizę naszego rywala. Teraz my musimy spełnić oczekiwania trenera na boisku i wówczas powinno być dobrze.

Taras Romanczuk:

– W finale nie chodzi o presję, musimy skupić się na swojej robocie oraz pokazać na boisku nasze umiejętności i to, co potrafimy. Będzie nas dopingowało wielu kibiców z Białegostoku i chcemy dla nich wygrać. Na stadionie będzie też wielu członków naszych rodzin. Nie ma co myśleć o presji. Trzeba skupić się na pracy i osiągnąć dobry wynik.

– Nie miałem jeszcze okazji wystąpić na Stadionie Narodowym, jestem tu po raz pierwszy. Po to jednak są w naszej drużynie zawodnicy doświadczeni, tacy jak Kuba Wójcicki czy Grzesiek Sandomierski, którzy tu grali i trenowali, by inni, młodsi zawodnicy mogli się od nich uczyć i nabierać tego doświadczenia.

– Głównym „zawodnikiem” Lechii jest cały zespół. Gdyby w tej drużynie nie byłoby dobrej atmosfery i nie zostałaby ona dobrze poukładana przez trenera Stokowca, to Lechia nie walczyłaby o najwyższe cele w tym sezonie. Rywale mają wielu dobrych zawodników, którzy radzą sobie w pojedynkach, są nieźli w powietrzu i agresywni. Lechia ma silny skład i zdajemy sobie z tego sprawę.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00