AktualnościKlimala: Musimy lepiej bronić

Klimala: Musimy lepiej bronić

Sześć punktów straty do lidera to nieduża różnica. Legia jest dobrym zespołem, ale nie wierzę, że do końca sezonu ani razu się nie potknie. My jesteśmy na tyle mocną drużyną, że możemy seryjnie wygrywać – mówi Patryk Klimala przed niedzielnym spotkaniem z Arką Gdynia.

Zdobywca sześciu bramek w bieżącym sezonie ekstraklasy przed rozpoczęciem rundy rewanżowej zwraca uwagę na nieprzewidywalność zespołu z Trójmiasta. Nasz napastnik stale dąży także do poprawy swojej gry.

– Arka to przeciwnik, po którym do końca nie wiadomo czego można się spodziewać. Mają dobry zespół, ich gra nie oddaje tego, na co ich stać. Ostatnio przegraliśmy mecz, ale uważam, że praca, jaką wykonaliśmy w przerwie reprezentacyjnej, zaowocuje naszym zwycięstwem i rozpoczniemy dobrą passę, która będzie trwać jak najdłużej.

Aby tak się stało, muszę trochę urozmaicić swój styl gry, więcej pokazywać się, nie wychodzić tylko do piłek prostopadłych. Nie zgodzę się, że w meczu z Piastem Gliwice rywale odcięli mnie od gry. Ja po prostu nie wykorzystałem przestrzeni, którą pozostawili mi rywale. Być może właśnie dlatego przegraliśmy – komentuje młodzieżowy reprezentant Polski.

Klimala jest zdania, że jeszcze jest zbyt wcześnie, aby wskazywać głównego kandydata do mistrzowskiego tytułu. Nawet najgroźniejszych przeciwników może jeszcze dopaść zadyszka.

– Sześć punktów straty do Legii to nieduża strata. To dobry zespół, ale nie wierzę, że do końca sezonu ani razu się nie potknie. Jesteśmy na tyle mocną drużyną, że możemy seryjnie wygrywać. Wiemy, że nasi kibice by tego chcieli, choć nie zawsze wszystko wychodzi. Walcząc o najwyższe cele, nie możemy już sobie pozwolić na porażkę do końca sezonu. To jest nasz priorytet. Chcemy każdy kolejny mecz wygrywać – dodaje.

Na koniec nasz napastnik podkreśla, że kluczem do poprawy rezultatów jest poprawa gry Jagi w defensywie.

– Musimy przede wszystkim poprawić się w defensywie. Mimo, że w ostatnich trzech meczach przy Słonecznej graliśmy widowiskowo, strzelaliśmy gole, to gra w tyłach pozostawiała wiele do życzenia. Nawet w wygranym starciu z ŁKS mogliśmy stracić bramki, bo w kilku sytuacjach dopisało nam szczęście. Powinniśmy jako cały zespół lepiej funkcjonować w grze obronnej – kończy.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00