Aktualności8. kolejka PKO BP Ekstraklasy – zapowiedź

8. kolejka PKO BP Ekstraklasy – zapowiedź

Przed nami kolejna seria gier na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Podczas nadchodzącej, już ósmej w tym sezonie, kolejki nie sposób się będzie nudzić.

Piast Gliwice – Wisła Płock

Weekend z Ekstraklasą rozpoczynamy od Gliwic, gdzie już dzisiaj (piątek, 23 października) o godzinie 18:00 na murawę stadionu przy ul. Okrzei wybiegną jedenastki miejscowego Piasta i Wisły Płock. Będzie to starcie pomiędzy najsłabszą na ten moment drużyną, a zespołem środka stawki. Pierwszą z wymienionych są gospodarze, którzy na chwilę obecną mogą się pochwalić zaledwie jednym zdobytym punktem (bezbramkowy remis z Wartą Poznań). Podopieczni trenera Waldemara Fornalika zanotowali do tej pory słaby bilans sześciu porażek i jednego wspomnianego remisu w siedmiu rozegranych kolejkach. Obniżkę formy było u nich widać również przed tygodnie, kiedy polegli w stolicy Małopolski z Cracovią 0:1. Co więcej, „Piastunki” wciąż czekają na pierwszą wygraną w trwającej kampanii, pozostając jedynym zespołem w stawce, któremu ta sztuka się dotąd nie udała. Co do gości, czyli Wisły Płock, jest to drużyna, jak wspomnieliśmy, plasująca się w środku stawki. Obecnie „Nafciarze”, z bilansem dwóch zwycięstw, dwóch remisów i trzech porażek, zajmują 10. miejsce w klasyfikacji (osiem punktów). Podopieczni trenera Radosława Sobolewskiego do piątkowego starcia przystąpią w tym lepszych humorach, że przed tygodniem wygrali, przed własną publicznością, ze Śląskiem Wrocław 1:0.

Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk

Przechodzimy do drugiego piątkowego spotkania, będącego zarazem ostatnim rozgrywanym tego dnia w ramach 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Mowa o rozpoczynającym się o godz. 20:30 meczu, w którym Zagłębie Lubin podejmie Lechię Gdańsk. Trudno tutaj pokusić się o jednoznaczne wskazanie faworyta, jakoże obie ekipy w tabeli dzieli pięć miejsc i zaledwie cztery punkty. Niemniej faktem jest, iż wyżej w klasyfikacji są gospodarze, którzy dzięki czterem wygranym i remisowi zgromadzili na swoim koncie 13 punktów, co przełożyło się na obecnie 3. miejsce. W swoim spotkaniu poprzedniej kolejki podopieczni trenera Martina Seveli zanotowali jednak porażkę (jedną z dwóch dotychczasowych) z Legią Warszawa 1:2. Lechia zaś jest w tym sezonie zespołem nie biorącym jeńców. Piłkarze z Pomorza są obecnie jedyną, obok wspomnianej Legii, drużyną, która nie zanotowała ani jednego ekstraklasowego remisu. Gdańszczanie wygrali trzy mecze, jednocześnie odnosząc trzy porażki. Przed tygodniem nie mieli powodów do radości, bowiem ulegli, przed własną publicznością, Pogoni Szczecin, 0:1. Warto jednak zaznaczyć, że podopieczni trenera Piotra Stokowca wciąż mają do rozegrania jeden zaległy mecz. Mowa o wyjazdowym spotkaniu 6. kolejki z Wisłą Kraków, które odbędzie się 28 października, o 18:00.

Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała

Wywołaliśmy Wisłę Kraków do tablicy, więc przejdźmy teraz do meczu z jej udziałem, ponieważ tak się składa, że jest to kolejne spotkanie na naszej liście. Sobota, 24 października, godz. 15:00 i mecz Wisły z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dwie sąsiadujące ze sobą w tabeli ekipy, które dzieli raptem jeden punkt i dystans dwóch pozycji (krakowianie są 12., a bielszczanie na 14. miejscu). Niemniej to zdecydowanie „Biała Gwiazda” przystępuje do sobotniego starcia w lepszych nastrojach. Podopieczni trenera Artura Skowronka przed tygodnie dla prawdziwe show w Mielcu, gdzie pokonali Stal aż 6:0. Bohaterem tamtego starcia był sprowadzony do stolicy Małopolski w ostatnim oknie transferowym Yaw Yeboah, który ustrzelił dwie bramki i został wybrany graczem kolejki. Zobaczymy, czy w nadchodzący weekend potwierdzi swoją klasę i dołoży kolejne trafienia, prowadząc kolegów do wygranej. Z pewnością nie w smak to „Góralom”, którzy będą chcieli się w oczach kibiców zrehabilitować po zeszłotygodniowej porażce 1:2 z innym beniaminkiem, Wartą Poznań. Podopieczni trenera Krzysztofa Brede grają jednak w tym seznie w kratkę (wygrana, dwa remisy i cztery porażki), co jednak nie umniejsza ich szans na nawiązanie równiej walki z Wiślakami.

Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok

Drugim sobotnim starciem będzie, rozgrywany we Wrocławiu, mecz Śląska z Jagiellonią Białystok. Będzie to starcie drużyn z górnych rejonów tabeli, obecnie ze sobą sąsiadujących (Jaga jest na 5., a Śląsk na 6. pozycji). Tradycyjnie meczowi z udziałem Jagiellonii poświęcliśmy na naszej stronie wiele oddzielnych materiałów. TUTAJ przeczytacie o historii naszych meczów z wrocławianami, TU znajdziecie sylwetkę naszych sobotnich przeciwników, a w TYM miejscu zapowiedź mecz. Ponadto RAPORT kartkowy, OBSADA sędziowska oraz wypowiedzi TRENERA Bogdana Zająca i ZAWODNIKA Ivana Runje. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17:30.

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa

Sobotnią odsłonę zmagań w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce zakończymy w Szczecinie, gdzie wieczorem miejscowa Pogoń podejmie Legię Warszawa. W wypadku tego starcia mówimy o meczu pomiędzy 7. i 4. siłą ligi. Niżej w klasyfikacji znajdują się gospodarze, którzy do tej pory, dzięki trzem wygranym i remisowi, zgromadzili na swoim koncie 10 punktów. W meczu poprzedniej kolejki podopieczni trenera Kosty Runjaicia pokonali, na wyjeździe, Lechię Gdańsk 1:0. Należy zaznaczyć, że „Portowcy” mają do rozegrania dwa zaległe spotkania. Mowa o starciach z Lechem Poznań (5. kolejka) oraz Jagiellonią Białystok (6. kolejka), które zostały przełożone odpowiednio na 16 grudnia oraz 30 października. Z kolei goście to ten z rywalizujących zespołów, który plasuje się na 4. pozycji. Piłkarze prowadzeni przez trenera Czesława Michniewicza jak dotąd mogą się pochwalić dorobkiem 12 punktów, zdobytych dzięki czterem wygranym. Jak wspomnieliśmy wyżej, Legia jest jednym z dwóch zespołów w stawce, które jak dotąd nie zanotowały jeszcze żadnego ligowego remisu. Warszawianie do czterech wspomnianych zwycięstw dorzucili jeszcze dwie porażki. Ostatnim meczem rozegranym przez stołeczną ekipę było zaległe spotkanie 5. kolejki ze Śląskiem Wrocław (wygrana 2:1), które odbyło się w minioną środę, 21 października.

Raków Częstochowa – Stal Mielec

W niedzielę oczy wszystkich sympatyków polskiej elity piłkarskiej będą skupione na dwóch stadionach. Wcześniej, bo o godz. 15:00, rozpocznie się mecz rozgrywane na bełchatowskiej GIEKSA Arenie, w ramach którego Raków Częstochowa podejmować będzie Stal Mielec. Gospodarze to rewelacja początku sezonu. Częstochowianie są na ten moment liderem tabeli, który na swoim koncie uzbierał 16 punktów dzięki pięciu wygranym i remisowi, co daje mu komfort przewagi trzech punktów nad drugim w zestawieniu Górnikiem Zabrze. Podopieczni trenera Marka Papszuna grają skutecznie i porywająco, czego dowód dali przed tygodniem. Popisali się wtedy wyjazdową wygraną nad wiceliderem, wspomnianym Górnikiem, w rozmiarze 3:1. Duża w tym wyniku zasługa sprowadzonego do Częstochowy latem hiszpańskiego gracza Iviego Lopeza, autora dwóch trafień. Czy Hiszpan podtrzyma dobrą dyspozycję także w starciu z mielczanami? Trudno wyrokować, chociaż poprzednia kolejka pokazała, że nie jest w Stali najlepiej z obroną. Piłkarze prowadzeni przez trenera Dariusza Skrzypczaka polegli 0:6 z Wisłą Kraków, w drugiej połowie tracąc trzy gole w osiem minut. Niemniej, z pewnością będą chcieli się teraz zrehabilitować, a skutecznie grać potrafią, co udowodnili choćby wygrywając 3:2 z Piastem Gliwice. Obecnie Stal zajmuje przedostatnie, 15. miejsce w tabeli, z pięcioma punktami (wygrana i dwa remisy).

Lech Poznań – Cracovia

Niedzielne popołudnie należeć będzie do Lecha Poznań i Cracovii, które na murawę zlokalizowanego w stolicy Wielkopolski obiektu wybiegną o godz. 17:30. Teoretycznie za faworyta tego starcia może uchodzić Lech. „Kolejorz” do tej pory zgromadził na swoim koncie osiem punktów (dwie wygrane i dwa remisy), co przełożyło się na 9. miejsce. Niemniej poznaniacy przystępują do starcia z krakowianami po porażce z Jagiellonią (1:2 w Białymstoku). Warto również zaznaczyć, że Lechici mają o jedno spotkanie rozegrane mniej od swoich rywali. Ich mecz z 5. kolejki z Pogonią Szczecin został przełożony na 16 grudnia. Z kolei gracze prowadzeni przez Michała Probierza już w zupełności uporali się z problemami wynikającymi ze startu z ujemną liczbą punktów (minus pięć) i obiecnie z pięcioma „oczkami” plasują się na 13. miejscu. Przed tygodniem „Pasy” okazały się lepsze od Piasta Gliwice, wygrywając 1:0.

Warta Poznań – Górnik Zabrze

8. kolejkę PKO BP Ekstraklasy będziemy kończyć w poniedziałkowe późne popołudnie meczem Warty Poznań i Górnika Zabrze, którego początek o godz. 18:00. Do tego starcia obie ekipy przystępują w zgoła odmiennych sytuacjach i nastojach. Jeżeli chodzi o pierwszy aspekt, to tutaj bez porównania lepiej czuć się mogą Górnicy. Są oni bowiem obecnie, z 13 punktami, wiceliderem tabeli, co zawdzięczają czterem wygranym i remisowi. Z kolei „Zieloni” to w tym momencie 11. ekipa w stawce, która ma na swoim koncie siedem „oczek” (dwie wygrane i remis), ale rozegrała o jedno mniej spotkanie. Natomiast jeżeli chodzi o drugi aspekt, czyli nastroje, to tutaj zdecydowanie lepiej czują się gracze Warty. Gospodarze przed tygodniem, w starciu beniaminków, byli górą nad Podbeskidziem Bielsko-Biała (2:1) i tym sposobem odnieśli drugie ligowe zwycięstwo z rzędu. Z kolei goście w trzech poprzednich kolejkach dorzucili do swojego dorobku ledwie punkt, dzięki bezbramkowemu remisowi z Wisłą Kraków w 5. serii gier. Co więcej, podopieczni trenera Marcina Brosza dwa ostatnie starcia ligowe przegrali (wyjazdowe 0:2 z Zagłębiem Lubin i domowe 1:3 z Rakowem Częstochowa), przez co stracili pozycję lidera. Teraz z pewnością zrobią wszystko, by ją odzyskać.

Fantasy Ekstraklasa

Przypominamy o możliwości gry w Fantasy Ekstraklasa, do której link znajdziecie TUTAJ. Jednocześnie zachęcamy do dołączenia do oficjalnej ligi Jagiellonii Białystok. Kod to 61e74ac4. Dobra zabawa gwarantowana!

8. kolejka PKO BP Ekstraklasy

23 października (piątek):
Piast Gliwice – Wisła Płock, godz. 18:00;
Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk, godz. 20:30.

24 października (sobota):
Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała, godz. 15:00;
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok, godz. 17:30;
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa, godz. 20:00.

25 października (niedziela):
Raków Częstochowa – Stal Mielec, godz. 15:00;
Lech Poznań – Cracovia, godz. 17:30.

26 października (poniedziałek:
Warta Poznań – Górnik Zabrze, godz. 18:00.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00