Aktualności8. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

8. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami kolejna, ósma już, kolejka trwającego sezonu 2020/2021 PKO BP Ekstraklasy. Miniona seria gier obfitowała w emocje i ciekawe rostrzygnięcia.

Piast Gliwice – Wisła Płock 2:2

Miniony weekend z Ekstraklasą rozpoczęliśmy od wizyty w Gliwicach, gdzie miejscowy Piast podejmował Wisłę Płock. Dla gospodarzy była to okazja do zanotowania pierwszego w trwającym sezonie zwycięstwa. Dla gości z kolei mecz był szansą do udowodnienia sobie i kibicom, że zeszłotygodniowa wygrana ze Śląskiem Wrocław nie była jedynie dziełem przypdaku. Gracze obu drużyn długo kazali czekać na bramki. Przed przerwą takowych nie oglądaliśmy. Gole pojawiły się po zmianie stron i to w dosyć pokaźniej liczbie, bowiem aż czterech. Jako pierwsi prowadzenie objęli piłkarze trenera Waldemara Fornalika. W 48. minucie Krzysztofa Kamińskiego pokonał Tiago Alves. Później inicjatywę przejęli płocczanie, którzy najpierw wyrównali (Jakub Rzeźniczak, 51. minuta), a później wyszli na prowadzenie (Alan Uryga, 57. minuta). Remis „Piastunkom” uratował w doliczonym czasie gry Michał Żyro. Gliwiczanie pozostają na ostatnim, 16. miejscu w lidze z dwoma punktami. „Nafciarze” znajdują się na 11. pozycji, z dziewięcioma „oczkami”.

Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk 1:1

Drugim i zarazem ostatnim piątkowym meczem było lubińskie spotkanie miejscowego Zagłębia z Lechią Gdańsk. Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy prowadzenie objęli już w 3. minucie za sprawą trafienia niezawodnego Lubomira Guldana. Była to jedyna bramka pierwszej połowy. Po zmianie stron prowadzenie „Miedziowych” utrzymywało się dosyć długo, aż wreszcie przyszło wyrównanie ze strony gości. W 72. minucie niezastąpiony w zespole gdańszczan Flavio Paixao wykorzystał rzut karny i przywrócił znany sprzed pierwszego gwizdka status quo. Jak się okazało, bramka Portugalczyka była ostatnią w spotkaniu, które zakończyło się remisem 1:1 i podziałem punktów. Jeżeli chodzi o sytuację w tabeli, to wyżej są obecnie podopieczni trenera Martina Seveli, którzy aktualnie plasują się na 3. miejscu (14 punktów). Lechia jest ósma, z 10 „oczkami”.

Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0

Kolejne spotkania to już sobota. Tego dnia mogliśmy emocjonować się trzema meczami, spośród których najwcześniej rozpoczął się ten rozgrywany w Krakowie, gdzie miejscowa Wisła podejmowała zespół beniaminka, Podbeskidzie Bielsko-Biała. Skończyło się na zdecydowanej wygranej gospodarzy 3:0, którą zapewniły trafienia Jeana Carlosa (35. minuta, rzut karny), Chuci (61. minuta) oraz Jakuba Błaszczykowskiego (doliczony czas gry drugiej połowy). Goście nie byli w stanie odpowiedzieć choćby jednym golem, ale trzeba wspomnieć, że starcie kończyli w „dziesiątkę”, po tym jak w 72. minucie bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczył Aleksander Komor. Dzięki tej wygranej „Biała Gwiazda” awansowała w tabeli na 9. miejsce (dziewięć punktów). Z kolei „Górale” pozostają w dolnych rejonach klasyfikacji generalnej, zajmują na ten moment 15. pozycję (pięć „oczek”).

Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 1:0

Następnym z sobotnich meczów było rozpoczęte o godz. 17:30 spotkanie Śląska Wrocław i Jagiellonii Białystok. Starcie zakończyło się wygraną gospodarzy po bramce Mateusza Praszelika z 48. minuty meczu. Wobec takiego rezultatu wrocławianie plasują się obecnie tuż za podium (4. miejsce, 13 punktów), białostoczanie to z kolei zespół środka stawki (7. miejsce, 11 punktów). O pełnym przebiegu tego meczu możecie przeczytać w oddzielnym artykule na naszej stronie, do którego link znajdziecie TUTAJ.

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 0:0

Sobotnią odsłonę zmagań zakończyliśmy w Szczecinie, gdzie mogliśmy oglądać starcie Pogoni z Legią Warszawa. Niestety, nie doczekaliśmy się w tym spotkaniu goli i zakończyło się ono bezbramkowym remisem. Co ciekawe, dla gości to dopiero pierwszy remis w trwającym sezonie. Dotychczas Legioniści odnosili same zwycięstwa i porażki. Obecna sytuacja w tabeli obu zespołów wygląda następująco – Pogoń jest 6. z 11 punktami i dwoma zaległymi meczami (w tym z Jagiellonią), a Legia jest 5. z 13 punktami i jednym zaległym meczem.

Raków Częstochowa – Stal Mielec 2:1

W niedzielę jako pierwsi na boisku w ramach spotkania 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy pojawili się zawodnicy na murawie GIEKSA Areny w Bełchatowie, gdzie zmierzyły się ze sobą jedenastki Rakowa Częstochowa i Stali Mielec. W tym spotkaniu aktualny lider tabeli i rewelacja trwających zmagań nie dał szans tegorocznemu beniaminkowi, którego ograł 2:1. Znowu koncert dał sprowadzony na Śląsk latem hiszpański zawodnik Ivi Lopez, autor dwóch bramek w tym starciu (27′, 66′). Honorowe trafienie dla mielczan zanotował, w 77. minucie, Maciej Domański. Podopieczni trenera Marka Papaszuna pozostają liderem rozgrywek. Dopisali sobie do konta kolejny, już szósty, komplet punktów i z 19 „oczkami” ani myślą o opuszczaniu wygodnego fotela lidera. Na przeciwległym biegunie znajdują się piłkarze Stali. Zawodnicy prowadzeni przez szkoleniowca Dariusza Skrzypczaka to jedna ze słabszy ekip w stawce, która obecnie jest na 14. miejscu (pięć punktów).

Lech Poznań – Cracovia 1:1

Przenosimy się na stadion zlokalizowany w Poznaniu przy ul. Bułgarskiej, gdzie swoje domowe mecze rozgrywa Lech. Tym razem „Kolejorz” mierzył się z Cracovią, z którą ostatecznie musiał podzielić się punktami po remisie 1:1. To goście jako pierwsi objęli prowadzenie po bramce Pelle van Amersfoorta z 30. minuty. Rezultat 1:0 dla „Pasów” utrzymywał się bardzo długo i kiedy już wydawało się, że takim też wynikiem zakończą się te zawody do wyrównania doprowadził rezerwowy Mohammad Awwad (86. minuta). Dla podopiecznych trenera Dariusza Żurawia był to już trzeci remis w trwającej kampanii. Obecnie poznaniacy zajmują 10. miejsce z dziewięcioma punktami, podczas gdy piłkarze prowadzeni przez trenera Michała Probierza znajdują się na 13. pozycji z sześcioma „oczkami”.

Warta Poznań – Górnik Zabrze 0:1

Weekend z Ekstraklasą zakończyliśmy wczoraj, w poniedziałek. Ostatnim spotkanie minionej serii gier było starcie Warty Poznań i Górnika Zabrze, które zakończyło się wygraną gości, czyli drugiej z ekip, w rozmiarze 1:0. Jedyną bramkę w meczu, tę na wagę zwycięstwa i trzech punktów, zdobył Jesus Jimenez. Hiszpan w 55. minucie wykorzystał rzut karny. Z tej dwójki drużyn wyżej w tabeli znajdują się w tym momencie zabrzanie. Podopieczni trenera Marcina Brosza plasują się na 2. pozycji w tabeli, na koncie mając 16 punktów. Gospodarze z kolei zajmują 12. miejsce z siedmioma „oczkami” na koncie.

Fantasy Ekstraklasa

Przypominamy o możliwości gry w Fantasy Ekstraklasa, do której link znajdziecie TUTAJ. Jednocześnie zachęcamy do dołączenia do oficjalnej ligi Jagiellonii Białystok. Kod to 61e74ac4. Dobra zabawa gwarantowana!

8. kolejka PKO BP Ekstraklasy

23 października (piątek):
Piast Gliwice – Wisła Płock, 2:2;
Zagłębie Lubin – Lechia Gdańsk, 1:1.

24 października (sobota):
Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała, 3:0;
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok, 1:0;
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa, 0:0.

25 października (niedziela):
Raków Częstochowa – Stal Mielec, 2:1;
Lech Poznań – Cracovia, 1:1.

26 października (poniedziałek):
Warta Poznań – Górnik Zabrze, 0:1.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00