AktualnościJagiellonia wypunktowana w końcówce

Jagiellonia wypunktowana w końcówce

Jagiellonia Białystok przegrała na stadionie przy ulicy Kałuży w Krakowie z Cracovią 1:3. Bramkę dla „Żółto-Czerwonych” zdobył Jesus Imaz. Jest to trzecia z rzędu porażka białostockiej drużyny, a czwarta w tym sezonie. Zwycięskie bramki „Pasy” zdobyły w ostatnich minutach.

Jagiellonia jechała do Krakowa z olbrzymią wolą wywalczenia punktów. Poprzednie dwa spotkania w delegacji zakończyły się porażkami „Żółto-Czerwonych”, którzy mieli również problemy z kreowaniem akcji ofensywnych.

Do potyczki z „Pasami” Jaga przystąpiła mocno osłabiona. Różne perypetie wykluczyły z gry Bartosza Bidę, Tarasa Romanczuka, ponadto od dłuższego czasu z kłopotami zdrowotnymi zmagają się Tomas Prikryl, Pavels Steinbors, a także Andrej Kadlec. Pocieszeniem dla szkoleniowca był z pewnością powrót do składu Ariela Borysiuka i Macieja Makuszewskiego. To właśnie mający za sobą kontuzję „Borys” wypełnił lukę po Tarasie Romanczuku.

Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem walki o przewagę w środku pola. Żadnej z drużyn nie udało się stworzyć większego zagrożenia pod jedną lub drugą bramką. Na pierwszy celny strzał czekaliśmy do 16. minuty, kiedy po uderzeniu zza pola karnego nasz golkiper skutecznie interweniował.

Chwilę później Jagiellonia miała dobrą okazję. Świetnym dośrodkowaniem w głąb pola karnego popisał się Maciej Makuszewski. Akcję próbował zamykać schodzący z lewej strony Przemysław Mystkowski, jednak 22-letniego pomocnika zastopował bramkarz „Pasów”, Karol Niemczycki.

Od tamtej pory zarysowywała się przewaga gospodarzy. Najpierw dośrodkowaniem w nasze pole karne popisał się Pelle van Amersfort. Po zagraniu Holendra z piłką minął się Mystkowski, ale również idący za nim Cornel Rapa. Kilka minut później gospodarze stworzyli zagrożenie na naszej lewej stronie, skąd poszło dośrodkowanie. Tym razem świetnie interweniował Węglarz, wybijając piłką spod nóg nabiegającego napastnika.

W 26. minucie gospodarze dopięli swego. Po „bilardzie” w naszym polu karnym piłka trafiła pod nogi Tomasa Vestenickiego. Napastnik „Pasów” w sytuacji sam na sam nie dał szans Damianowi Węglarzowi na skuteczną interwencję.

W 30. minucie Cracovia miała kolejną świetną okazję. Rozgrywający bardzo dobre spotkanie Pelle van Amersfort posłał piłkę do Zauchy. Młody zawodnik „Pasów” zdecydował się na strzał zza pola karnego. Po niepewnej interwencji Węglarza ten sam zawodnik dobijał na niemalże pustą bramkę, ale po jego uderzeniu futbolówka minęła bramkę.

Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa będzie miała identyczny przebieg jak w Szczecinie do akcji wkroczył Jesus Imaz. Hiszpan otrzymał podanie z lewej strony boiska, przerzucił piłkę nad rywalem, a po chwili precyzyjnym strzałem w długi róg pokonał Niemczyckiego.

Po przerwie to Jagiellonia przejęła inicjatywę. W 53. minucie „Żółto-Czerwoni” egzekwowali rzut wolny sprzed pola karnego. Piłkę uderzał Jakov Puljić, jednak po mocnym uderzeniu Chorwata futbolówka odbiła się od zawodnika stojącego w murze i wyszła na rzut rożny. 120 sekund później po dośrodkowaniu głową strzelał Mystkowski, jednak golkiper „Pasów” zdołał złapać futbolówkę.

W 57. minucie Niemczycki niepewnie interweniował po uderzeniu zza pola karnego. Do bezpańskiej piłki dopadł jeszcze Jakov Puljić, jednak nasz napastnik nie zdołał oddać strzału.

Cracovia odgryzła się w 59. minucie, kiedy świetną indywidualną okazję popisał się Thiago. Wprowadzony po przerwie zawodnik ładnie zwiódł Bodvarssona i wyłożył piłkę na 11. metr do Dimuna, jednak po jego uderzeniu piłka odbiła się od słupka bramki Damiana Węglarza.

W 66. minucie Jagiellonia miała rzut wolny około 25 metrów o bramki gospodarzy. Na bezpośrednie uderzenie zdecydował się Ariel Borysiuk. Występujący w bramce „Pasów” Niemczycki zdołał odbić piłkę, ale żaden z zawodników Jagiellonii nie zdołał dobić tego uderzenia.

Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów w 87. minucie gospodarze przeprowadzili zabójczą kontrę. Piłka trafiła pod nogi Cornela Rapy, a Rumun posłał precyzyjne dośrodkowanie w nasze pole karne. Tam najsprytniej zachował się wprowadzony kilkadziesiąt sekund wcześniej Florian Loshaj, który uderzył piłkę głową. Futbolówka wylądowała tuż obok słupka jagiellońskiej bramki.

W czasie doliczonym do drugiej połowy akcję indywidualną przeprowadził wprowadzony po przerwie Thiago. Zawodnik urwał się naszej defensywie i z linii 16 metrów strzelił bardzo precyzyjnie tuż obok słupka bramki Węglarza.

Mecz w Krakowie był trzecią z rzędu wyjazdową porażką Jagiellonii. Pozostaje nam liczyć, że po przerwie na kadrę do drużyny wrócą niedysponowani zawodnicy.

Cracovia – Jagiellonia 3:1 (1:1)
gole: Vestenicky 26’, Loshaj 87’ Thiago 90’ – Imaz 39’

żółte kartki: Siplak – Borysiuk, Runje, Tiru, Pospisil (Jagiellonia)

Cracovia: 23. Karol Niemczycki (m) – 2. Cornel Rapa, 44. Dawid Szymonowicz, 88. Matej Rodin, 90. Michael Gardawski – 8. Milan Dimun (86’ 22. Florian Loshaj), 73. Patryk Zaucha (m) (67’ 3. Michal Siplak), 19. Damir Sadiković, 10. Pelle van Amersfoort, 14. Ivan Fiolić (46’ 21. Thiago) – 99. Tomas Vestenicky (67’ 26. Filip Piszczek)

Rezerwowi: 31. Lukas Hrosso, 3. Michal Siplak, 5. Ivan Marquez, 7. Rivaldo jr, 21. Thiago, 22. Florian Loshaj, 26. Filip Piszczek, 87. Diego Ferraresso, 97. Daniel Pik

Trener: Michał Probierz

Jagiellonia: 96. Damian Węglarz – 38. Paweł Olszewski (m), 25. Bogdan Tiru, 17. Ivan Runje, 19. Bodvar Bodvarsson, 10. Maciej Makuszewski, 16. Ariel Borysiuk (90’ 3. Błażej Augustyn), 26. Martin Pospisil, 8. Przemysław Mystkowski (81’ 15. Kris Twardek), 11. Jesus Imaz, 21. Jakov Puljić

Rezerwowi: 37. Jakub Jasionek (m), 3. Błażej Augustyn, 15. Kris Twardek, 23. Fernan Lopez, 27. Bartosz Wdowik (m), 35. Szymon Pankiewicz (m).

Trener: Bogdan Zając

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00