Aktualności10. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

10. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami kolejny w tym sezonie weekend z PKO BP Ekstraklasą. Działo się na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej. Wiele ciekawych spotkań, sporo goli, jeszcze więcej emocji. Zapraszamy do lektury podsumowania minionej serii gier polskiej elity piłkarskiej.

Zagłębie Lubin – Stal Mielec 2:2

Pierwszym omawianym przez nas spotkaniem jest sobotnie, lubińskie starcie miejscowego Zagłębia ze Stalą Mielec. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2 i podziałem punktów, z czego bardziej zadowoleni mogą być goście. Przegrywali oni już bowiem z „Miedziowymi” 0:2 po golach Kacpra Chodyny (17′) i Sasy Balicia (34′), ale zdołali się podnieść. Dzięki trafieniom Macieja Domańskiego (37′) oraz Petteriego Forsella (50′) mielczanie doprowadzili do remisu. Takim też wynikiem skończyło się to starcie. Dla gospodarzy to trzeci podział punktów w sezonie. Z kolei podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego, dla którego był to debiut w roli szkoleniowca Stali, również zanotowali trzeci remis w tej kampanii. Jeżeli chodzi o pozycję w tabeli, to zdecydowanie wyżej znajdują się w niej piłkarze prowadzeni przez trenera Martina Sevelę, którzy zakotwiczyli obecnie na 6. pozycji (15 punktów). Stal natomiast, wobec remisu oraz niekorzystnych rozstrzygnięć w pozostałych spotkaniach, spadła na ostatnie, 16. miejsce (sześć „oczek”).

Warta Poznań – Wisła Kraków 2:1

Drugie z sobotnich spotkań to starcie pomiędzy Wartą Poznań i Wisłą Kraków. W wypadku tego meczu mówimy o pojedynku pozostających w dolnej połowie tabeli, ale w górnych jej rejonach. Co do samego meczu, to jako pierwsi, stosunkowo szybko, prowadzenie objęli gości. W 9. minucie strzegącego dostępu do bramki Warty Daniela Bielicę pokonał Adi Mehremić. Był to jedyny gol pierwszej połowy. Na kolejne bramki przyszło nam czekać do drugiej odsłony zmagań. Po przerwie widzieliśmy dwa trafienia, oba dla poznaniaków. Jako pierwszy Mateusza Lisa pokonał Jan Grzesik (47′), który dał Warcie tym trafieniem wyrównanie. Golem na 2:1, który był jednocześnie trafieniem zamykającym rezultat meczu oraz bramką na wagę zwycięstwa i trzech punktów, popisał się Mateusz Kuźmiński (59′). Wobec tego zwycięstwa Warta awansowała na 9. miejsce w tabeli (13 punktów), a „Biała Gwiazda” zajmuje obecnie 11. pozycję (10 punktów).

Lech Poznań – Raków Częstochowa 3:3

Kolejny mecz można śmiało określić hitem minionego weekendu z Ekstraklasą. W niedzielne wczesne popołudnie naprzeciwko siebie, w meczu rozgrywanym w Poznaniu, stanęły jedenastki miejscowego Lecha oraz dotychczasowego lidera, Rakowa Częstochowa. Spotkanie nie zawiodło. Były emocje do ostatnich minut, wiele bramek, dobra gra i niezłe tempo. Ostatecznie skończyło się na remisie 3:3 i podziale punktów, który szczęśliwszy był dla gości, bowiem taki rezultat zapewnił im, w doliczonym do drugiej połowy czasie gry, Daniel Szelągowski. Wcześniej kibice zgromadzeni przed telewizorami mogli podziwiać trzy trafienia gospodarzy (Ishak 33′, Moder z rzutu karnego 48′ i Dani Ramirez 51′) oraz dwa częstochowian (Ivi Lopez 16′, Zawada 31′). Po tym meczu Raków, dla którego był to trzeci remis w tym sezonie, stracił pozycję lidera. Obecnie podopieczni trenera Marka Papszuna plasują się na 2. miejscu (21 punktów) tracąc jedno „oczko” do przewodzącej stawce Legii Warszawa. Lech zajmuje z kolei 10. miejsce. Piłkarze prowadzeni przez trenera Dariusza Żurawia uzbierali jak dotąd 10 punktów.

Cracovia – Legia Warszawa 0:1

W Poznaniu mnóstwo goli i emocji, w Krakowie bramka tylko jedna, ale za to bardzo ważna, ponieważ decydująca o pozycji lidera wyścigu o mistrzostwo Polski. W meczu Cracovii z Legią Warszawa skończyło się na zwycięstwie gości w rozmiarze 1:0 po bramce Filipa Mladenovicia z 51. minuty spotkania. Jak wspomnieliśmy, to zwycięstwo pozwoliło podopiecznym trenera Czesława Michniewicza, wobec remisu Rakowa Częstochowa, rozsiąść się w fotelu lidera. Obecnie Legioniści patrzą na resztę stawki z perspektywy ledwie punktu przewagi na wspomnianym zespołem z Częstochowy. „Pasy” z kolei musiały się w niedzielę pogodzić drugą porażką w sezonie. Piłkarze dowodzeni przez trenera Michała Probierza zajmują obecnie 12. miejsce w klasyfikacji, w dorobku mając dziewięć punktów.

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 2:0

Kolejne mecze to już poniedziałek. Na początek przenosimy się do Gliwic, gdzie do tej pory najgorszy w stawce Piast podejmował Lechię Gdańsk. Na początek trzeba wyraźnie zaznaczyć, że było to drugie spotkanie, jakie podopieczni trenera Waldemara Fornalika rozegrali na przestrzeni minionego weekendu. Pierwsze to zaległy mecz 9. serii gier przeciwko Górnikowi Zabrze, który odbył się w piątek, 20 listopada. To spotkanie zakończyło się wygraną Piastunek 2:1, o czym szerzej będziemy pisać później. Co więcej, poniedziałkowi rywali gliwiczan, czyli gdańska Lechia, byli w dokładnie takiej samej sytuacji. Oni również w piątek, 20 listopada, rozgrywali swój zaległy mecz 9. kolejki, w którym mierzyli się ze Śląskiem Wrocław. Skończyło się na wygranej Lechistów 3:2, o czym szerzej później. Obie ekipy przystąpiły zatem do poniedziałkowej rywalizacji po ledwie dwóch pełnych dniach odpoczynku po ostatnim ligowym starciu. Zdecydowanie lepiej ze zmęczeniem poradzili sobie piłkarze Piasta, którzy wygrali mecz z Lechią w rozmiarze 2:0 po bramkach Jakuba Świerczoka (3′, z rzutu karnego) oraz Jakuba Czerwińskiego (32′). To drugie zwycięstwo gliwiczan w tym sezonie, dzięki któremu wygrzebali się ze strefy spadkowej. Obecnie piłkarze ze Śląska zajmują w ligowej stawce 15. miejsce (osiem punktów). Z kolei gracze dowodzeni przez trenera Piotra Stokowca plasują się na wysokiej, 4. pozycji, na koncie mając 16 „oczek” (strata sześciu punktów do lidera).

Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 5:2

Kolejne omawiane spotkanie to mecz pomiędzy Jagiellonią Białystok i Wisłą Płock, który odbył się w miniony poniedziałek, 23 listopada, o godzinie 20:30. Poświęciliśmy temu spotkaniu mnóstwo oddzielnych materiałów na naszej stronie, do lektury których zachęcamy. Najważniejszych spośród nich, czyli relację pomeczową, znajdziecie TUTAJ. Na ten moment warto wiedzieć, że mecz zakończył się wygraną gospodarzy 5:2 i było to ostatnie spotkanie, rozgrywane w ramach 10. kolejki. Jaga obecnie zajmuje 8. miejsce (14 punktów), Wisła jest natomiast sklasyfikowana na 13. lokacie (dziewięć punktów).

Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław 3:2

Pora teraz na zaległe spotkania 9. serii gier, których trzy odbyły się podczas minionego weekendu z Ekstraklasą. Dwa pierwsze miały miejsce w piątke, 20 listopada, z których wcześniej rozegrano gdańskie starcie Lechii ze Śląskiem Wrocław. W tym meczu górą byli gospodarze, którzy wygrali 3:2 po golach Conrado (56′), Flavio Paixao (66′) oraz Łukasza Zwolińskiego (82′). Dla gości trafiali z kolei Robert Pich (20′) oraz Bartłomiej Pawłowski (79′). To piąte zwycięstwo Lechii w tym sezonie. Wobec tej wygranej, oraz później odniesionej i omawianej wyżej porażki 0:2 z Piastem Gliwice, piłkarze ze stolicy województwa pomorskiego zajmują obecnie 4. miejsce w tabeli (16 punktów). Śląsk znajduje się natomiast na 7. pozycji (14 „oczek”).

Górnik Zabrze – Piast Gliwice 1:2

Kolejnym zaległym spotkaniem 9. kolejki, rozegranym w miniony weekend, było starcie pomiędzy Górnikiem Zabrze i Piastem Gliwice, czyli Derby Śląska. Faworytem tego pojedynku bez wątpienia byli gospodarze, którzy zajmowali zdecydowanie wyższą pozycję w tabeli od swoich oponentów. Dodatkowo na korzyść podopiecznych trenera Marcina Brosza przemawiał fakt, iż gliwiczanie na tamten moment nie mieli na koncie choćby jednego zwycięstwa w lidze. Piłka bywa jednak przewrotna i przedmeczowe przewidywania często nijak mają się do rzeczywistości. Skończyło się na wygranej, pierwszej w sezonie, Piastunek, którzy tym zwycięstwem przełamali swój ligowy impas. Triumf podopiecznym trenera Waldemara Fornalika zapewnili Jakub Świerczok (29′) i Sebastian Milewski (66′). Dla Górników trafił jedynie Jesus Jimenez (72′). Wobec tej wiktorii, oraz odniesionej później wygranej 2:0 nad Lechią Gdańsk, Piast wygrzebał się ze strefy spadkowej i obecnie zajmuje 15. miejsce (osiem punktów). Górnik to natomiast ekipa zamykająca obecnie strefę medalową, z 17 „oczkami” w dorobku.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Lubin 2:1

Miniony weekend z Ekstraklasą znacząco się na przedłużył, bowiem potrwał aż do wtorku, 24 listopada. Wtedy został rozegrany ostatni zaległy mecz 9. kolejki, w którym Podbeskidzie Bielsko-Biała zmierzyło się z Zagłębiem Lubin. Skończyło się na wygranej 2:1 gospodarzy, którą „Góralom” zapewnili Mateusz Marzec (23′) oraz Desley Ubbink (74′). „Miedziowi” odpowiedzili jedynie trafieniem Roka Sirka (71′), co okazało się za mało nawet na remis. Dla podopiecznych trenera Krzysztofa Brede to dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie. Obecnie piłkarze z południa Polski zajmują 14. miejsce w tabeli (dziewięć punktów). Z kolei lubinianie odnieśli trzecią porażkę w tej kampanii. Na ten moment piłkarze trenera Martina Seveli piastują 6. miejsce w klasyfikacji (15 punktów).

Fantasy Ekstraklasa

Przypominamy o możliwości gry w Fantasy Ekstraklasa, do której link znajdziecie TUTAJ. Jednocześnie zachęcamy do dołączenia do oficjalnej ligi Jagiellonii Białystok. Kod to 61e74ac4. Dobra zabawa gwarantowana!

10. kolejka PKO BP Ekstraklasy

21 listopada (sobota):
Zagłębie Lubin – Stal Mielec 2:2;
Warta Poznań – Wisła Kraków 2:3.

22 listopada (niedziela):
Lech Poznań – Raków Częstochowa 3:3;
Cracovia – Legia Warszawa 0:1.

23 listopada (poniedziałek):
Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 2:0;
Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 5:2.

9. kolejka PKO BP Ekstraklasy (mecze zaległe)

20 listopada (piątek):
Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław 3:2;
Górnik Zabrze – Piast Gliwice 1:2.

24 listopada (wtorek):
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Lubin 2:1.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00