Aktualności11. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

11. kolejka PKO BP Ekstraklasy – podsumowanie

Jeżeli ktoś miniony weekend zdecydował się spędzić w towarzystwie PKO BP Ekstraklasy, to z pewnością nie mógł narzekać na brak emocji. Za nami bowiem bardzo ciekawa kolejka zmagań na poziomie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Wisła Płock – Cracovia 0:1

Jako pierwsze na tapet bierzemy spotkanie rozegrane najwcześniej spośród tych, które odbyły się w minionej kolejce. Mowa o płockim starciu miejscowej Wisły z Cracovią, która miało miejsce w późne piątkowe popołudnie. Ten mecz zakończył się wygraną gości w rozmiarze 1:0 po bramce Floriana Loshaja z 12. minuty. Warto nadmienić, że „Pasy” kończyły tę konfrontację w dziesiątkę po tym, jak już w doliczonym do drugiej połowy czasie czerwoną kartkę zobaczył obrońca krakowian, Matej Rodin. Dla podopiecznych trenera Michała Probierza była czwarta wygrana w tym sezonie. Do tego bilansu należy dołożyć pięć remisów i dwie porażki. Ten wynik, oczywiście wspominając o pięciu ujemnych punktach przyznanych zespołowi z Krakowa przed startem kampanii, przełożył się na 12 punktów i obecnie 11. miejsce. Co zaś tyczy się gospodarzy, to pozostają oni w trwającym od jakiegoś czasu kryzysie. „Nafciarze” nie wygrali meczu od 18 października, po drodze opadając z Pucharu Polski oraz notując wstydliwą przegraną 2:5 z Jagiellonią Białystok. Obecnie piłkarze prowadzeni przez trenera Radosława Sobolewskiego zajmują w klasyfikacji 13. miejsce, na koncie mając dziewięć puntków, uzyskanych dzięki dwóm zwycięstwom i trzem remisom. Warto zaznaczyć, że piłkarze z województwa mazowieckiego mają jednak do rozegrania jeden zaległy meczy. Trzeba też wspomnieć, że po przegranym starciu z Cracovią w zespole z Płocka doszło do zmiany. Z posadą pożegnał się Marek Jóźwiak, dotychczas zatrudniony jako dyrektor sportowy.

Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin 2:1

Drugim z omawianych starć jest, również stoczona w piątek, batalia pomiędzy Górnikiem Zabrze i Pogonią Szczecin. Mecz odbył się na stadionie przy ul. Roosvelta w Zabrzu i zakończył wygraną gospodarzy w rozmiarze 2:1. To jednak goście, dzięki trafieniu Macieja Żurawskiego z 16. minuty, wyszli na prowadzenie jako pierwsi. Górnicy wyrównali w 32. minucie, kiedy rzut karny skutecznie egzekwował Jesus Jimenez. Chwilę wcześniej ręką piłkę we własnym polu karnym zagrywał Hubert Matynia, który zobaczył z tego względu czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wobec tego „Portowcy” w ciągu kilku chwil stracili gola, prowadzenie i jednego zawodnika. Zabrzanom długo gra w przewadze nie przynosiła wymiernych korzyści, ale ten stan uległ zmianie w 60. minucie, kiedy Bartosz Nowak strzelił drugą dla Górnika, trzecią i jednocześnie ostatnią w meczu bramkę. Konfrontacja zakończyła się wygraną podopiecznych trenera Marcina Brosza, którzy dzięki temu utrzymali się na podium (obecnie 3. miejsce, 20 punktów). Z kolei zawodnicy dowodzeni przez trenera Kostę Runjaicia zanotowali drugą przegrną w trwającej kampanii i obecnie plasują się na 7. pozycji (15 punktów). Trzeba jednak pamiętać, że szczecinianie mają rozegrane o dwa mecze mniej od reszty stawki.

Stal Mielec – Jagiellonia Białystok 3:1

O kolejnym z meczów, czyli mieleckim starciu miejscowej Stali z Jagiellonią Białystok, pojawiło się wiele oddzielnych materiałów na naszej stronie, spośród których najważniejszy, czyli relację pomeczową, znajdziecie TUTAJ. Omawiane spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy w rozmiarze 3:1. Autorzy bramek to, po stronie Stali, Marcin Flis, Grzegorz Tomasiewicz i Łukasz Zjawiński. Dla Jagi trafił natomiast Przemysław Mystkowski. Mielczanie zajmują w tym momencie 15. miejsce (dziewięć punktów), Jaga plasuje się na 8. pozycji (14 „oczek”).

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Śląsk Wrocław 0:2

Przenosimy sie teraz na południe Polski, do Bielsko-Białej, gdzie w minioną sobotę mierzyły się ze sobą ekipy miejscowego Podbeskidzia i Śląska Wrocław. Górą w tym starciu byli przyjezdni, którzy swoich adwersarzy pokonali w rozmiarze 2:0. Wygraną gościom zapewnili do spółki Robert Pich i Marcel Zylla, którzy trafiali do siatki przeciwników odpowiednio w 4. i 66. minucie. Dla wrocławian była piąta wygrana w tym sezonie, która powiększyła ich dorobek punktowy do 17 „oczek”. Wobec takiego obrotu wydarzeń „Wojskowi” pozostają w czołówce tabeli, do lidera tracąc siedem punktów. Co zaś tyczy się gospodarzy sobotniej konfrontacji, to obecnie zajmują oni ostatnie, 16. miejsce w tabeli, na koncie mając dziewięć punktów. Bilans podopiecznych trenera Krzysztofa Brede w trwającym sezonie to dwa zwycięstwa, trzy remisy i sześć porażek. Warto zaznaczyć, że dokładnie tyle samo „oczek” co „Górale” w swoim dorobku mają wyprzedzające ich ekipy Wisły Płock, Stali Mielec oraz Piasta Gliwice.

Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:2

Pozostajemy przy sobocie, ale przenosimy się do Krakowa. Dokładny adres to Reymonta 20, gdzie znajduje się stadion miejscowej Wisły, na którym w sobotę zmierzyła się ona z Zagłębie Lubin. Mecz zakończył się wygraną gości w rozmiarze 2:1, którą „Miedziowym” zapewnili Lorenco Simić i Kacper Chodyna. Trzeba jednak zaznaczyć, że jako pierwsi prowadzenie objęli gospodarze. W 55. minucie Dominika Hładuna pokonał Felicio Brown Forbes. Niemniej, to trafienie nie wystarczyło „Białej Gwieździe” do wywalczenia choćby punktu. Była to piąta porażka Wiślaków tej kampanii. Obecnie piłkarze ze stolicy Małopolski zajmują 12. miejsce w tabeli. Ich dorobek to 10 punktów po rozegraniu kompletu spotkań. Należy zaznaczyć, że po tym spotkaniu z posadą trenera Wisły Kraków pożegnał się Artur Skowronek. Do czasu wyznaczenia jego następy obowiązki szkoleniowica krakowian będzie pełnić duet Kazimierz Kmiecik i Grzegorz Mokry. Co zaś tyczy się zwycięzców tej konfrontacji, to znajdują się oni w tym momencie w ścisłej ligowej czołówce. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Martina Sevelę to obecnie czwarta siła ligi, która do tej pory zgromadziła na swoim koncie 18 punktów dzięki bilansowi pięciu zwycięstw i trzech remisów.

Raków Częstochowa – Warta Poznań 1:0

Następne omawiane spotkanie odbyło się już w niedzielę, 29 listopada. Zmierzyły się w nim jedenastki Rakowa Częstochowa i Warty Poznań. Konfrontacja zakończyła się zwycięstwem gospodarzy w rozmiarze 1:0. Jedyne trafienie w tym spotkaniu, przesądzające o triumfie podopiecznych trenera Marka Papszuna, zanotował, w 90. minucie, Vladislavs Gutkovskis. Łotewski snajper częstochowian skutecznie wykonał rzut karny. Dzięki tej wygranej, przy jednoczesnym remisie Legii Warszawa, o czym później, piłkarze z województwa śląskiego wrócili na fotel lidera. Obecnie zawodnicy Rakowa przewodzą stawce z 24 punktami, o „oczko” wyprzedzając wspomnianą Legię. Warta z kolei jest w tej chwili na 10. miejscu, w dorobku mając 13 punktów. Piłkarze prowadzeni przez trenera Piotra Tworka zanotowali szóstą porażkę w sezonie, ale trzeba zaznaczyć, że na ten moment prezentują się zdecydowanie najlepiej spośród wszystkich tegorocznych beniaminków.

Legia Warszawa – Piast Gliwice 2:2

Wspomnieliśmy już o Legii Warszawa, poraz zatem przejść do krótkiego omówienia spotkania z minionej serii gier z udziałem właśnie tej drużyny. Mowa o niedzielnym starciu z Piastem Gliwice, które zostało rozegrane na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie. Mecz zakończył się remisem 2:2 i podziałem punktów. Gospodarze tej konfrontacji dwukrotnie prowadzili i dwukrotnie gościom udawało się wyrównać. Bramki zdobywali w tym spotkaniu Bartosz Kapustka i Tomas Pekhart po stronie warszawian oraz Piotr Malarczyk i Jakub Świerczok po stronie gliwiczan. Wobec remisu podopieczni trenera Czesława Michniewicza musieli pożegnać się z fotelem lidera. Obecnie znajdują się na 2. miejscu, z 23 punktami na koncie („oczko” straty do Rakowa). Piastunki natomiast zanotowały czwarty ligowy mecz z rzędu bez porażki, co jest bardzo dobrą dla nich wiadomością, zwłaszcza w kontekście problemów na początku sezonu. Obecnie piłkarze prowadzeni przez trenera Waldemara Fornalika wygrzebali się już ze strefy spadkowej, ale w dalszym ciągu znajdują się w dole tabeli (14. miejsce, dziewięć punktów).

Lechia Gdańsk – Lech Poznań 0:1

Weekend z Ekstraklasą kończyliśmy w poniedziałkowy wieczór w Gdańsku, gdzie miejscowa Lechia podejmowała Lecha Poznań. W wypadku tego starcia skończyło się na zwycięstwie „Kolejorza” 1:0. Komplet punktów poznaniakom zapewnił Mikael Ishak, który w 84. minucie pewnie wykonał rzut karny. Dodajmy, że do „jedenastki” doszło, ponieważ minutę wcześniej ręką piłkę we własnym polu karnym zagrywał Michał Nalepa. Defensor gdańszczan został za to zagranie ukarany czerwoną kartką i musiał opuścić boisko, a podopieczni trenera Piotra Stokowca musieli dokończyć mecz w dziesiatkę. Nie udało im się doprowadzić do wyrównania i przegrali mecz z Lechem. Była to dla nich piąta przegrana w sezonie. Obecnie Lechiści zajmują 6. miejsce w tabeli (16 punktów). Z kolei podpieczni trenera Dariusza Żurawia to 9. miejsce (13 punktów). Warto wspomnieć, że Lechitów czeka jeszcze jeden zaległy mecz do rozegrania.

Fantasy Ekstraklasa

Przypominamy o możliwości gry w Fantasy Ekstraklasa, do której link znajdziecie TUTAJ. Jednocześnie zachęcamy do dołączenia do oficjalnej ligi Jagiellonii Białystok. Kod to 61e74ac4. Dobra zabawa gwarantowana!

11. kolejka PKO BP Ekstraklasy

27 listopada (piątek):
Wisła Płock – Cracovia 0:1;
Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin 2:1.

28 listopada (sobota):
Stal Mielec – Jagiellonia Białystok 3:1;
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Śląsk Wrocław 0:2;
Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:2.

29 listopada (niedziela):
Raków Częstochowa – Warta Poznań 1:0;
Legia Warszawa – Piast Gliwice 2:2.

30 listopada (poniedziałek):
Lechia Gdańsk – Lech Poznań 0:1.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00