AktualnościRunje: Choroba pozostawiła na mnie ślad

Runje: Choroba pozostawiła na mnie ślad

– Wykonaliśmy solidną pracę w ofensywie, ale mamy dużo do poprawy w obronie – powiedział Ivan Runje, defensor Jagiellonii po wygranej 4:3 z Wartą Poznań.

Jak Ivan czuł się po przebytej chorobie i powrocie na boisko? – Szczerze mówiąc, pod względem fizycznym i psychicznym czułem się dzisiaj fatalnie. Było widać, że koronawirus pozostawił na mnie duży ślad. Walczyłem, miałem chęci do gry, ale widać było, że niewielka liczba treningów po chorobie zrobiła swoje. Brakowało mi rytmu treningowego i meczowego. Wykonaliśmy solidną pracę w ofensywie, ale mamy dużo do poprawy w obronie. Ja z Pawłem (Olszewskim, przyp. red.) wróciłem w zasadzie z łóżka na mecz. Prawdę mówiąc po tym COVIDZ-ie liczyłem, że będę czuł się z każdym dniem tylko lepiej, dziś jednak marzę o tym, by jak najszybciej wrócić do łóżka. Było dziś bardzo ciężko.

Drużyna z Poznania w sobotę postawiła trudne warunki Jagiellonii. – Dzisiaj za każdym razem, gdy rywale zbliżali się pod naszą bramkę, pachniało golem dla Warty. Przeciwnik stwarzał sytuacje, my nie potrafiliśmy się dobrze bronić. Na szczęście Jakov i Jesus zrobili dobrą robotę z przodu, „Fiedzia” też zagrał korzystny mecz. Po starciu w Mielcu chcieliśmy się odbudować i pokazać na co nas stać. Dziś najważniejsze są trzy punkty i walczymy dalej – dodał Ivan.

W kolejnym meczu Jagiellończycy zmierzą się z aktualnym liderem, Rakowem Częstochowa. – Widać, że Raków prezentuje się z bardzo dobrej strony. Czeka nas bardzo trudne spotkanie, musimy jednak być razem i walczyć o swoje – podsumował Ivan.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00