AktualnościWarta ograna rzutem na taśmę

Warta ograna rzutem na taśmę

Zwycięstwem 4:3 zakończyło się domowe starcie Jagiellonii Białystok z Wartą Poznań w ramach 12. kolejki PKO Ekstraklasy. Hat-trickiem popisał się Jakov Puljić, gola strzelił także Jesus Imaz. Po stronie Warty trafienia zapisali na swoje konto Mateusz Kuzimski, Michał Jakóbowski i Jan Grzesik.

Do wyjściowej jedenastki Jagi powrócili rekonwalescenci, a więc Pavels Steinbors, Paweł Olszewski i Ivan Runje. Po raz pierwszy od początku w tym sezonie ujrzeliśmy za to Kamila Wojtkowskiego i Fedora Cernycha. Początkowe fragmenty meczu to przewaga Jagiellonii, a prowadzenie nasz zespół mógł objąć już w pierwszej akcji. Pospisil zagrał w pole karne w kierunku nadbiegającego Cernycha, ale Litwin z dogodnej pozycji spudłował.

W siódmej minucie po składnej akcji Imaza z „Fiedzią”, strzał oddał ten drugi, ale piłka otarła się jeszcze od jednego z obrońców i spokojnie wylądowała w rękach bramkarza Warty – Daniela Bielicy.

Po pierwszym kwadransie to jednak goście cieszyli się z prowadzenia. W 15. minucie Mateusz Kuzimski wybiegł za naszą linię obrony kompletnie osamotniony, uprzedził Steinborsa, przelobował Łotysza i przyjezdni byli w euforii.

Po gapiostwie w defensywie na wyrównanie na szczęście nie musieliśmy długo czekać. Po zagraniu Imaza z prawej strony, akcję skutecznie finiszował Puljić, który z bliska umieścił piłkę w bramce gości. Był to szósty gol Jakova w bieżącym sezonie PKO Ekstraklasy.

W 27. minucie to goście mogli jednak ponownie wyjść na prowadzenie. Na nasze szczęście Jan Grzesik po raz pierwszy w tym meczu i jak się później okazało (nie ostatni) znajdując się w pobliżu naszej bramki fatalnie spudłował.

Co nie udało się rywalom, skrzętnie wykorzystali Jagiellończycy. Imaz po skutecznym kontrataku uderzył z ostrego kąta mocno i nie do obrony dla golkipera gości. Dla Jesusa był to szósty gol w sezonie.

Na tym nie zakończyły się emocje w pierwszej połowie. Wyrównujący gol dla Warty padł w 37. minucie. Michał Jakóbowski uderzeniem z lewej nogi po długim rogu doprowadził do remisu. Ponownie wówczas zaspaliśmy w obronie i nie po raz ostatni.

Tuż przed przerwą straciliśmy trzeciego gola po potężnym uderzeniu pod poprzeczkę Grzesika. Do szatni schodziliśmy zatem z jedną bramką straty do rywala i z pewnością trener Zając oraz cały sztab szkoleniowy mieli o czym myśleć.

Drugą połowę obie ekipy rozpoczęły w niezmienionych składach. Pierwsza groźna sytuacja po zmianie stron przyszła w 48. minucie, kiedy długie zagranie otrzymał Jesus Imaza. Hiszpan opanował piłkę klatką piersiową, ale uderzył niecelnie. Chwilę później pierwsza żółta kartka dla gracza Warty, którą obejrzał Łukasz Trałka.

Kolejne minuty upłynęły pod znakiem ataków po obu stronach. W swoich poczynaniach ofensywnych skuteczniejsi okazali się gospodarze, którzy w 59. minucie doprowadzili do wyrównania. Puljić z najbliższej odległości strzelił swojego drugiego gola w tym starciu. Podkreślić należy bardzo dobre dośrodkawnie Pawła Olszewskiego, który tym samym zanotował asystę. Dzięki temu trafieniu od 59. minuty przy Słonecznej był remis 3:3.

Po chwili odpowiedzieć próbowali Warciarze. Jan Grzesik jednak, po raz trzeci w tym meczu, zmarnował dogodną sytuację. Przy tej sytuacji mieliśmy sporo szczęścia, a atakującemu zawodnikowi poznaniaków nie przeszkadzali zbytnio nasi obrońcy.

62. minuta przyniosła pierwszą w Jagiellonii i pierwszą w meczu zmianę. Boisko opuścił Bartek Wdowik, którego na placu boju zastąpił Bodvar Bodvarsson. Chwilę później, w 64. minucie, było blisko objęcia prowadzenia. Puljić strzałem głową trafił jednak tylko w poprzeczkę bramki Warty i dalej był remis.

Następne minuty to dwie groźne akcje Jagi, a konkretniej Fedora Cernycha. Najpierw, po zagraniu Romanczuka, niecelny strzał Litwina. Po chwili kolejna próba Fiedzi. Tym razem przy asyście kilku obrońców zdołał oddać celny strzał, ale Bielica był na posterunku. Po chwili uderzał Pospisil, niestety wysoko nad bramką.

W 70. minucie trener Bogdan Zając zdecydował się na przeprowadzenie kolejnej zmiany. Na boisku, w miejsce Kamila Wojtkowskiego, wszedł Mateusz Wyjadłowski. Do końca spotkania byliśmy jeszcze świadkami dwóch roszad personalnych w zespole „Żółto-Czerwonych”. W 76. minucie trener Zając przeprowadził podwójną zmianę, w miejsce Pawła Olszewskiego i Fedora Cernycha wprowadzając Tomka Prikryla i Maćka Makuszewskiego.

73. minuta to dwie okazje, jedna po drugiej, Warty Poznań. Najpierw Kuzimski strzelał lewą nogą, ale Steinbors pewnie złapał piłkę. Następnie główka Janickiego, ale Steinbors ponownie dobrze interweniuje po lekkim strzale.

Już do 90. minuty nie wydarzyło się nic wartego odnotowania i kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem 3:3 nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Po nieprzepisowej interwencji w polu karnym poznaniaków jednego z zawodników Warty prowadzący dzisiejsze zawody sędzia Dobrynin odgwizdał rzut karny dla Jagi. Piłkę na 11 metrze przed bramką Daniela Bielicy początkowo ustawił Jesus Imaz, ale po chwili podszedł do niej Jakov Puljić i to ostatecznie on egzekwował „jedenastkę”. Chorwat pewnym strzałem pokonał golkipera gości i uradował wszystkich sympatyków Jagi przed telewizorami. Skompletował również, drugiego w ostatnim czasie, hat-tricka na boiskach PKO BP Ekstraklasy.

Swoich sił w doliczonym czasie gry, licząc na wyrównanie, próbował jeszcze Czyżycki, który w uderzył zza pola karnego Jagi na bramkię Steinborsa. Na szczęście piłka po tym uderzeniu przeszła nad poprzeczką i można było odetchnąc z ulgą.
Mecz był pełen emocji, obfitował w bramki, zakończył się zwrotem akcji, nie brakowało też ostrzejszej gry. Niemniej, liczą się fakty. A te są dla nas bardzo korzystne. Po bardzo zaciętej rywalizacji pokonaliśmy bowiem beniaminka, Wartę Poznań, 4:3 po trzech golach Jakova Puljicia i trafieniu Jesusa Imaza. Co to było za spotkanie…

Jagiellonia Białystok – Warta Poznań 4:3 (2:3).
Bramki: Jakov Puljić 19′, 59′, 90′(k), Jesus Imaz 28′ – Mateusz Kuzimski 15′, Michał Jakóbowski 37′, Jan Grzesik 43′

Jagiellonia: 1. Pavels Steinbors – 38. Paweł Olszewski (76′ 14. Tomás Prikryl), 17. Ivan Runje, 25. Bogdan Tiru, 27. Bartłomiej Wdowik (62′ 19. Bodvar Bodvarsson) – 13. Fedor Cernych (76′ 10. Maciej Makuszewski), 6. Taras Romanczuk, 26. Martin Pospisil, 11. Jesus Imaz, 28. Kamil Wojtkowski (70′ 32. Mateusz Wyjadłowski) – 21. Jakov Puljić.

Warta: 33. Daniel Bielica – 13. Jakub Kuzdra, 5. Bartosz Kieliba, 16. Aleks Ławniczak, 3. Jakub Kiełb, 2. Jan Grzesik (90′ 25. Gracjan Jaroch), 17. Mateusz Czyżycki, 6. Łukasz Trałka, 11. Michał Jakóbowski, 9. Mateusz Kuzimski, 22. Robert Janicki (90′ 7. Konrad Handzlik).

żółte kartki: Cernych – Trałka.

sędziował: Zbigniew Dobrynin (Łódź).

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00