AktualnościJedenastka Ariela Borysiuka

Jedenastka Ariela Borysiuka

Następnym Jagiellończykiem, którego poprosiliśmy o wskazanie drużyny złożonej z zawodników, z którymi występował podczas kariery – jest Ariel Borysiuk. W gronie jego wybrańców jest między innymi jeden obecny piłkarz Żółto-Czerwonych. O kim mowa? Prezentujemy jedenastkę Ariela, wraz z uzasadnieniem jego wyborów.

– W bramce Dusan Kuciak. Graliśmy razem i zarówno w Legii Warszawa, jak też w Lechii Gdańsk prezentował najwyższy poziom. Tak jest do dnia dzisiejszego i mimo słusznego już wieku Dusana, to nie podlega dyskusji – mówi Borysiuk.

– Na prawej stronie defensywy umieszczę Artura Jędrzejczyka. Gdy grałem w Legii Warszawa, to zawsze była solidna firma. Poza tym bogata kariera reprezentacyjna. Obok niego Nedum Onuoha z czasów wspólnych występów w Queens Park Rangers. Wcześniej grał też w Manchesterze City, Sunderlandzie, rozegrał wiele spotkań w Premier League. Prawdziwy kapitan. Pamiętam, że gdy przychodziłem do klubu z Anglii, to siedział obok mnie i zawsze był gotowy do pomocy o każdej porze dnia i nocy. Był to kapitan z prawdziwego zdarzenia, nie spotkałem się jeszcze z żadnym, który miałby podobne podejście do nowych zawodników czy obcokrajowców.

– Dalej wymienię Michała Żewłakowa, który po powrocie do Legii gwarantował solidną jakość, zarówno piłkarską, jak i życiową. Pomagał młodym zawodnikom, a ja wtedy miałem 19 lat, więc dużo pozytywnych uwag dla siebie wyciągnąłem.

– Na lewej stronie obrony Maciej Rybus, mój dobry przyjaciel. Akurat gdy graliśmy razem, grał wyżej, ale obecnie kontynuuje znakomitą karierę, występując w formacji defensywnej. To wybór bezdyskusyjny.

– W środku pomocy postawię na ofensywę. Milos Krasić z Lechii Gdańsk ma miejsce w mojej jedenastce. Na początku pobytu w zespole z Trójmiasta występował co prawda na prawej pomocy, ale z czasem, w momencie gdy akurat trafiłem na Wybrzeże, on grał w środku pola. Na tej pozycji ustawiał go trener Piotr Nowak. Robił fantastyczną robotę, a ja grając za nim, miałem czystą przyjemność z gry. Odbierałem piłki i zagrywałem je do niego.

– Obok Milosa umieszczę Sebastiana Milę. Fantastyczna lewa noga, taki środkowy pomocnik to skarb dla każdej drużyny. Jak był w dobrej dyspozycji, rzucał takie piłeczki, że ręce same składały się do oklasków.

– Trochę wyżej ustawiłbym Danijela Ljuboję. To prawdopodobnie najlepszy pod względem wyszkolenia technicznego zawodnik, jakiego spotkałem w swojej karierze. Zagrywanie do niego piłek było czystą przyjemnością. Potrafił sobie radzić nawet z kilkoma rywalami, mimo słusznego wieku, w naszej lidze. Czasem po prostu bawił się z przeciwnikami.

– Na prawym skrzydle postawię na Maćka Makuszewskiego, nie tylko dlatego, że jest moim przyjacielem i kumplem z pokoju (śmiech). Żeby grać na skrzydle, trzeba być mobilnym, a „Maki” do tej pory to ma, więc przydałby się taki zawodnik do tej taktyki. Graliśmy długo razem w Lechii, a teraz w Jagiellonii.

– Na lewej stronie pomocy Miro Radović. Wielka i zasłużona postać w naszej ekstraklasie, kapitalny zawodnik, mogący grać na obu flankach i na pozycji ofensywnego pomocnika.

– W ataku nie ma innej możliwości. Tutaj musi znaleźć się Nemanja Nikolić, który po przyjeździe do Polski zdobył pewnie ponad 50 bramek. Co strzelał, to wpadało do siatki. Jak dostawał dobre piłki, potrafił zrobić z nich użytek. W mojej jedenastce odnalazłby się doskonale. Myślę, że byłby dzięki temu towarzystwu zdobyć ponad 30 bramek w sezonie – kończy Ariel.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00