AktualnościUdanie zacząć wiosnę

Udanie zacząć wiosnę

Jagiellonia Białystok w najbliższą sobotę, 30 stycznia, rozegra swój pierwszy mecz ligowy w 2021 roku. Będzie to spotkanie wyjazdowe, w którym przeciwnikiem piłkarzy trenera Bogdana Zająca będzie Lechia Gdańsk. Co czeka nas w nadchodzącym starciu?

Będzie to 53 oficjalny mecz pomiędzy Jagiellonią Białystok i Lechią Gdańsk w historii obu drużyn. Dotychczasowy bilans tych potyczek jest korzystniejszy dla gdańszczan. Lechiści wygrali bowiem 25 spotkań, „Żółto-Czerwoni” górą byli 14 razy. 13 razy w starciach tych zespołów padał remis. Ostatni raz obie drużyny mierzyły się ze sobą, trzykrotnie, w zeszłym sezonie. W pierwszym meczu padł remis 1:1, następnie Jaga wygrała u siebie (3:0), a w fazie play-off w Gdańsku górą byli podopieczni trenera Piotra Stokowca (2:1). Pełny tekst o historii starć pomiędzy Jagiellonią Białystok i Lechią Gdańsk znajdziecie TUTAJ.

Jakie nastroje panują w jagiellońskiej szatni przed meczem z „Biało-Zielonymi”? Głos przed spotkaniem tradycyjnie zabrał szkoleniowiec Jagiellonii Białystok, trener Bogdan Zając, który był obecny się na konferencji prasowej przed sobotnim starciem.

– Lechię znamy z poprzedniej rundy. Rozgrywali teraz gry kontrolne, z których mamy pewne informacje. Wiemy, co jest siłą Lechii, jakie ma słabości. Nasz zespół wie, jak funkcjonuje ten przeciwnik, zarówno w fazie obrony jak i ataku. Teoria to jedno, papier przyjmie wszystko, ale później trzeba wyjść na boisko i minimalizować błędy, starać się realizować grę wedle założeń i tworzyć sytuacje, po których można zdobywać bramki. Na tym polega piłka nożna – powiedział opiekun białostoczan. Pełną wypowiedź szkoleniowca „Dumy Podlasia” znajdziecie TUTAJ.

Poza naszym trenerem na konferencji prasowej pojawił się także zawodnik „Żółto-Czerwonych”, Błażej Augustyn.

– Dużo pracowaliśmy nad grą w obronie. Niemniej poprawa nie przychodzi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Musimy się docierać. Mamy młodych zawodników w obronie, którzy muszą uczyć się na swoich błędach. Ja również, mimo tego, że mam swoje lata, też je popełniam. Niestety nie jest tak, że obrońca im starszy tym bardziej idealny. Obrońca jest jak saper, myli się raz. Na tej pozycji nie ma dodatkowej pomocy, co powoduje, że błędy są widoczne. Im więcej się pracuje, wyrabia się pewne nawyki, można niwelować błędy. Jak będzie, to pokażą mecze – powiedział obrońca Jagi. Pełną wypowiedź czeskiego gracza znajdziecie TUTAJ.

Lechia Gdańsk jest obecnie ósmą siłą ligi, która na swoim koncie zgromadziła 19 punktów, notując bilans sześciu zwycięstw, remisu i siedmiu porażek. Do liderującej Legii Warszawa gdańszczanie tracą 10 punktów. Podopieczni trenera Piotra Stokowca prezentują w trwającym sezonie bardzo sinusoidalną formę, przeplatając dobre występy znacznie słabszymi. Dość powiedzieć, że Lechia rundę jesienną zakończyła wysoką wygraną, do tego odniesioną na wyjeździe, z Cracovią w rozmiarze 3:0, kilka dni wcześniej przegrywając 0:1 z Wisłą Płock. Warto dodać, że przegrana z „Nafciarzami” była wówczas czwartą z rzędu dla gdańszczan. Co ciekawe, dwa z czterech ostatnich spotkań poprzedniej rundy piłkarze z Pomorza kończyli w dziesiątkę.

Poza ligowymi zmaganiami Lechia pozostaje w grze o Puchar Polski. W tych rozgrywkach Lechiści doszli do fazy 1/8, w której czeka ich starcie z Puszczą Niepołomice, które odbędzie się 9 lutego. Po drodze do tego etapu zmagań gdańszczanie z kwitkiem odprawili Stal Stalową Wolę (4:0) i Olimpię Grudziądz (1:0).

Słowo jeszcze na temat zimowych sparingów w wykonaniu gdańszczan. Piłkarze Lechii w trakcie przerwy w rozgrywkach rozegrali trzy spotkania. Wszystkie skończyły się wygraną Lechistów. W grach kontrolnych „Biało-Zieloni” pokonali Sokoła Ostróda (3:0), Olimpię Grudziądz (9:1) oraz Wisłę Płock (2:0). Pełną sylwetkę naszych przeciwników znajdziecie TUTAJ.

Głównym arbitrem naszej sobotniej (30.01), wyjazdowej potyczki z Lechią Gdańsk będzie Bartosz Frankowski z Torunia. Dla 34-letniego sędziego będzie to 31. spotkanie z udziałem „Żółto-Czerwonych” w karierze. W sobotę sędziemu Frankowskiemu pomagać będą Marcin Boniek i Jakub Winkler, a arbitrem technicznym będzie Sylwester Rasmus. Sędziowie będą mogli liczyć również na pomoc systemu VAR, za który odpowiadać będą Paweł Raczkowski i Tomasz Listkiewicz. Pełną obsadę sędziowską 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy znajdziecie TUTAJ.

W poprzednim spotkaniu ligowym, czyli meczu 14. serii gier, Jagiellończycy zmierzyli się przy Słonecznej z Górnikiem Zabrze. Piłkarze Dumy Podlasia wygrali to starcie 1:0 po golu Jesusa Imaza. We wspomnianym meczu spośród podopiecznych Bogdana Zająca żółtą kartkę zobaczyło trzech zawodników – Fedor Cernych, Bartosz Bida i Taras Romanczuk. To oznacza, że jedynie nasz kapitan w najbliższym starciu z Lechią będzie musiał uważać na kolejne napomnienie. Łącznie Taras zgromadził bowiem już trzy żółte kartki. Kolejna kara wykluczy Romanczuka z udziału w następnym meczu. Pełny tekst TUTAJ.

Spotkanie Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok rozpocznię się w najbliższą sobotę (29.01) o godzinie 17:30. Transmisja telewizyjna z meczu w Canal+ Sport. Transmisji radiowej będzie można wysłuchać w Polskim Radiu Białystok. Ponadto na naszej stronie, jagiellonia.pl, oraz na jagiellońskim Twitterze będziecie mogli śledzić relację tekstową z tego spotkania. Trzymajmy kciuki za naszą drużynę. NOWY POCZĄTEK!

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00