AktualnościMazur: Chcę się rozwijać i ciężko pracować

Mazur: Chcę się rozwijać i ciężko pracować

– To dobry zespół, o wysokiej jakości z dobrymi zawodnikami. Sam jestem młodym piłkarzem, niedawno skończyłem 22 lata i ciągle chcę się uczyć oraz rozwijać. W Jadze będę miał dobre warunki, aby stawać się coraz lepszym. – powiedział po podpisaniu umowy z Jagą Miroslav Mazur, nowy zawodnik „Żółto-Czerwonych”.

We wtorek Ukrainiec związał z Jagą kontraktem. – Podpisałem umowę z Jagiellonią i jestem szczęśliwy z tego powodu. Zdążyłem już trochę poznać drużynę, ponieważ trenowałem z nią podczas zgrupowania w Belek. Wspólnie spędziliśmy około tygodnia. To dobry zespół, o wysokiej jakości z dobrymi zawodnikami. Sam jestem młodym piłkarzem, niedawno skończyłem 22 lata i ciągle chcę się uczyć oraz rozwijać. W Jadze będę miał dobre warunki, aby stawać się coraz lepszym. Przyjechałem tutaj, aby ciężko pracować i pokazać, na co mnie stać. Miałem okazję również obejrzeć miasto. Pokazał mi je Taras Romanczuk. Wszystkie sprawy formalne już za mną. Czas udowodnić wartość na boisku – podkreśla Mazur.

Obecnie o miejsce na środku obrony walczy czterech zawodników. – Od każdego mogę się dużo nauczyć. Każdy trening jest okazją do doskonalenia własnych umiejętności i rozwoju sportowego. Naturalnie nie przyjechałem tutaj, aby zadowolić się siedzeniem na ławce rezerwowych. Chcę grać. Zdaję sobie sprawę z jakości, którą prezentują moi konkurenci. Wierzę, że ćwicząc z nimi mogę się rozwinąć, być może podpatrzę u nich pewne detale. Na tej rywalizacji możemy tylko zyskać – zaznacza rosły zawodnik.

Pomimo 22 lat „Miro” ma już kilka klubów w swoim CV. – W ubiegłym roku trafiłem do Szwecji i jestem zadowolony z tego kroku. Po pierwsze podszlifowałem mój angielski. Poza tym zobaczyłem, jak żyje się w Europie Zachodniej. Co do samego futbolu, oczywiście niezależnie od tego, czy grasz w Polsce, Skandynawii, Mołdawii, czy Ukrainie, wszędzie defensorzy mają takie same zadania. Oczywiście, są pewne niuanse taktyczne. Oglądając mecze Jagiellonii wiem, jaką piłkę chce grać ta drużyna, jaka jest filozofia trenera – wyjaśnia w rozmowie z jagiellonia.pl.

Czy nowy defensor wiedział coś o Jagiellonii? – Mając 10 lat na jednym z turniejów dziecięcych rywalizowałem przeciwko Jagiellonii. Zapamiętałem tę nazwę, ponieważ zespół z Białegostoku grał bardzo dobrze. Do niedawna nie wiedziałem jednak zbyt wiele o piłce w Polsce. Kiedy jednak pojawił się temat Jagiellonii, obejrzałem kilka jej meczów, a w ostatni weekend widziałem pięć spotkań Ekstraklasy. Moim zdaniem tutejsze zespoły prezentują wysoki poziom. Widzę w tym szansę dla własnego rozwoju – wyraża nadzieję.

Występy w PKO Ekstraklasie będą dla nowopozyskanego defensora okazją do odświeżenia starych znajomości. – Nie ma w polskiej lidze zbyt wielu moich znajomych. Jedynie w Podbeskidziu gra mój rodak – Serhij Miakuszko, z którym kiedyś grał mój brat. Wiem, że niedługo zagramy w Bielsku-Białej i jeżeli przyjdzie mi się z nim spotkać, to na pewno będzie bardzo zaskoczony. Poza tym w meczach ligi ukraińskiej rywalizowałem przeciwko Dmytro Chomczenowskiemu, który w przeszłości grał w Jadze, ale nigdy nie mieliśmy okazji, aby porozmawiać o białostockim klubie – mówi.

Jakie cele stawia przed sobą 22-latek? – Przyszedłem do Białegostoku, ponieważ chcę rozwijać się i trenować. Zależy mi na grze, po prostu kocham piłkę nożną. Wierzę, że wspólnie jako drużyna możemy dużo osiągnąć i nie tylko ja zyskam na tej współpracy, ale sam od siebie będę w stanie coś dać – zakończył Mirolsav Mazur.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00