AktualnościGrzyb: Gratuluje drużynie

Grzyb: Gratuluje drużynie

– Chcę serdecznie pogratulować drużynie. Do końca, nawet grając w dziesięciu, potrafiliśmy tworzyć sytuacje, a w końcówce spotkania doprowadzić do zwycięstwa – powiedział trener Jagiellonii Białystok, Rafał Grzyb, na konferencji prasowej po sobotnim (20.03) meczu wyjazdowym z Lechem Poznań, który zakończył się wygraną Jagi 3:2.

– Lech ma w swojej drużynie bardzo dobrych zawodników. W pierwszej połowie napsuli nam bardzo dużo krwi. Przedzierali się przez nasze linie, dochodzili do sytuacji strzeleckich. Obie bramki straciliśmy po stałych fragmentach gry, na które uczulaliśmy naszych zawodników. Gospodarze kontrolowali to spotkanie, jeśli chodzi o posiadanie piłki, liczbę stwarzanych okazji. Odgryzaliśmy się kontratakami czy szybko zdobytą bramką. Nie potrafiliśmy odpowiednio przejść w dalsze fazy ataku, oddaliśmy pole gry. Po zmianie stron czerwona kartka dla Błażeja Augustyna zmieniła oblicze tego spotkania. Graliśmy bardziej defensywnie. Bardzo dobrze wypadli zmiennicy. Zawodnicy, którzy po przerwie pojawili się na murawie, zostawili na niej bardzo dużo zdrowia. To dzięki nim szalę zwycięstwa przechyliliśmy w końcówce na swoją korzyść – tymi słowami szkoleniowiec „Żółto-Czerwonych” podsumował rywalizację z poznaniakami.

Na konferencji pojawiło się kilka pytań od dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło zmian przeprowadzonych w trakcie spotkania. – Zmiany napędziły nas w ofensywie. Nie wiem jak wyglądałby mecz, gdyby Błażej Augustyn nie dostał drugiej żółtej kartki. Niemniej w stu procentach zgodzę się z tym, że zmiany ofensywnie napędziły zmiany.

– Bezpośrednio po meczu rozmawialiśmy z Błażejem, kilka rzeczy wyjaśniliśmy. Myślę, że będzie tu potrzebny dodatkowy bodziec, który pozwoli unikać żółtych kartek. Błażej jest zawodnikiem silnym, agresywny, przy odbiorze dużo ryzykuje. Winę bierzemy też na siebie, poniekąd tak chcemy grać. Nie może dochodzić do takich sytuacji mecz po meczu – stwierdził opiekun Jagiellończyków.

Jak ważne może być takie przełamanie dla drużyny? – To spotkanie było bardzo ważne pod kątem mentalnym. Mam nadzieję, że zespół dostanie teraz pozytywnego „kopa”. Podczas przerwy reprezentacyjnej będziemy mieli dużo czasu na poprawę ewentualnych mankamentów i podjęcie próby kontynuacji pracy wydobycia z chłopaków dodatkowej energii. Jak widać, nawet grając w osłabieniu jesteśmy w stanie wygrać z rozpędzonym Lechem.

– Przyjmujemy to zwycięstwo z pokorą. Nie chciałbym, żeby był to tylko jednostkowy wynik. Liczymy na to, że był to pierwszy stopień do poprawy funkcjonowania drużyny. Co zmieniliśmy w zespole? Niewiele. Chłopaki uwierzyli w to, że w trudnych momentach, jak czerwona kartka, są w stanie odwrócić losy spotkania – zakończył trener Grzyb.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00