AktualnościKolejny rywal – Warta Poznań

Kolejny rywal – Warta Poznań

W najbliższą niedzielę (25.04), o godzinie 12:30, Jagiellonia Białystok rozegra swój kolejny mecz w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie odbędzie się w ramach 27. kolejki, a rywalem „Żółto-Czerwonych”, podczas wyjazdowego starcia, będzie zespół Warty Poznań. Co trzeba wiedzieć o drużynie naszych rywali?

Historia

Warta Poznań to polski klub piłkarski, założony 15 czerwca 1912 roku w stolicy Wielkopolski, Poznaniu. Jest najstarszym wciąż istniejącym klubem piłkarskim w tym mieście. Barwami zespołu są kolory zielony i biały, zaś przydomki drużyny to Warciarze oraz, w nawiązaniu do wcześniej wspomnianych barw, „Zieloni” i „Zielono-Biali”. Warta jest dwukrotnym mistrzem oraz pięciokrotnym wicemistrzem Polski. Po najwyższe laury w klubowej piłce w naszym kraju poznaniacy sięgali w latach 1929 oraz 1947. Warto nadmienić, że zespół z Wielkopolski do wyżej wymienionych sukcesów dołożył siedem brązowych medali mistrzostw Polski, ostatni w 1936 roku, oraz półfinał Pucharu Polski (1926 rok). Dodajmy, że zespół naszych sobotnich rywali trzykrotnie w swojej historii zmieniał nazwę. Pierwsza taka zmiana nastąpiła cztery lata po zakończeniu II wojny światowej, kiedy przemianowano tę drużynę na Związkowca Poznań. Później, w 1951 roku, ekipa doczekała się zmiany nazwy na Stal Poznań, a w 1956 roku wróciła do oryginalnej nazwy, czyli Warta Poznań, pod którą występuje do dzisiaj. Domowym obiektem Warty jest stadion zlokalizowany przy ul. Droga Dębińska w Poznaniu, popularnie nazywany „Ogródkiem”. Niemniej w tym sezonie podopieczni trenera Piotra Tworka swoje mecze w roli gospodarza rozgrywają na Stadionie Dyskobolii, w oddalonym o nieco ponad 50 kilometrów od Poznania Grodzisku Wielkopolskim. Nie oznacza to jednak, że wspomniany „Ogródek” stoi pusty. Obecnie swoje starcia domowe rozgrywana na nim zespół rezerw Warciarzy, występujący w grupie IV lidze: grupa wielkopolska.

Jeżeli chodzi o historię ligowych występów Warty na najwyższym poziomie ligowym w Polsce, to jest ona bogata, chociaż jest to historia raczej odległa. Pierwsze lata swojego istnienia „Zieloni”, powstali przypomnijmy w 1912 roku, spędzili w rzeczywistości zaboru niemieckiego. Wobec tego faktu nie mogli oczywiście rywalizować w rozgrywkach ogólnopolskich, ponieważ takich nie było. Zamiast tego występowali w organizowanych na tamtych ziemiach turniejach, jak mistrzostwa Wielkopolski, na których prezentowali się z bardzo dobrej strony. Po odzyskaniu przez nasz kraj niepodległości Warta w 1920 roku przystąpiła do zmagań w Klasie A (grupa poznańska). Rozgrywek nie dokończono, ale poznaniacy zajęli w nich 1. miejsce i od kolejnego roku grali już w elicie. Okres dwudziestolecia międzywojennego to czas prosperity w tym zespole. Warta z sukcesami grała na poziomie dzisiejszej Ekstraklasy, seryjnie kolekcjonując kolejne medale. Potem przyszła II wojna światowa, która brutalnie przerwała ligową sielankę. Po zakończeniu działań wojennych poznaniach ponownie przystąpili do gry z najlepszymi w kraju, w 1947 roku zgarniając nawet tytuł mistrza Polski, co pozostaje ich ostatnim trofeum za triumf w krajowej elicie.

Gorsze czasy dla Warty przyszły po roku 1950, w którym poznaniacy spadli z I ligi i przez kolejne ponad 40 lat (!) tułali się pomiędzy drugim i trzecim szczeblem rozgrywkowym. Do elity udało im się powrócić po zakończonej wygraną kampanii 1992/1993, ale był to jedynie dwusezonowy pobyt pośród najlepszych w kraju. Później Warciarze spadli i poza Ekstraklasą pozostali aż do teraz. Po drodze zdarzył im się nawet, trwający dwa sezony, epizod w III lidze, ale z kryzysu wyszli obronną ręką. Wrócili na zaplecze elity i od tego sezonu (3. miejsce w I lidze w kampanii 2019/2020) po pokonaniu w meczach barażowych Termalici Bruk Bet Nieciecza oraz Radomiaka Radom ponownie występują w najlepszej lidze w Polsce.

Sytuacja drużyny

Obecnie Warta Poznań zajmuje 8. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 36 punktów. Bilans poznaniaków to 11 zwycięstw, trzy remisy i 12 porażek. Z kolei bilans bramkowy “Zielonych” to 27 strzelonych i 28 straconych goli. W spotkaniu poprzedniej kolejki Warta przegrała z Rakowe Częstochowa 0:2 po trafieniach Gutkovskisa (42’) i Kiełba (70’)’, który zanotował samobójczego gola. Porażka z częstochowianami zakończyła trwającą cztery mecze serię podopiecznych trenera Piotra Tworka bez porażki. W tym czasie nasi najbliżsi rywale trzy razy wygrali i raz zremisowali.

Patrząc przez pryzmat statystyk zawodnikami, którzy są kluczowymi w układance szkoleniowca Warty są Łukasz Trałka, Mateusz Kuzimski, Jan Grzesik i Jakub Kiełb. Każdy z nich ma już w nogach w tym sezonie ponad dwa tysiące minut. Najwięcej ma pierwszy z wymienionych, który spędził na murawie 2 279 minut. Były wieloletni zawodnik Lecha opuścił jedynie jedno spotkanie, kiedy musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek. Najlepszym strzelcem Warty jest Mateusz Kuzimski, który strzelił już w tej kampanii 10 goli. Do tego dorzucił pięć asyst, co daje mu drugie miejsce w klasyfikacji autorów ostatnich podań w jedenastce “Zielonych”, tuż za plecami Trałki (siedem asyst).

Zimowe okno transferowe było dosyć pracowite w Warcie. Poznaniacy na zasadzie transferów definitywnych pozyskali Adam Zrel’aka z niemieckiego 1.FC Nurnberg oraz Mateusza Sopoćko z Lechii Gdańsk. Z kolei na zasadzie wypożyczenia “Zielonych” zasili Maciej Żurawski z Pogoni Szczecin, Maik Nawrocki z Werderu Brema oraz Makana Baku z niemieckiego Holstein Kiel. Zwłaszcza ten ostatni świetnie zaadaptował się w stolicy Wielkopolski. Rozegrał jak dotąd dziewięć meczów, w których strzelił trzy gole i zanotował asystę. W drugą stronę panował nieco mniejszy ruch. Szeregi Warty definitywnie opuścili Mateusz Szczepaniak i Adrian Laskowski. Na wypożyczenia udali się natomiast Dominik Smykowski, Kajetan Szmyt i Filip Małek.

Trener rywali – Piotr Tworek

Szkoleniowcem zespołu Warty Poznań jest Piotr Tworek, czyli 46-letni polski trener piłkarski, urodzony w Piotrkowie Kujawski. Obowiązki opiekuna pierwszej drużyn Warciarzy pełni on od lipca 2019 roku, kiedy zastąpił na tym stanowisku pracującego w klubie z Poznania przez trzy lata Petra Nemca. Praca w roli pierwszego trenera nie jest dla niego pierwszyzną, chociaż po raz pierwszy w swojej karierze piastuje tę rolę na tak wysokim szczeblu rozgrywkowym. Wcześniej jako pierwszy trener prowadził Kotwicę Kołobrzeg (II liga), Bałtyka Koszalin, Zawiszę Bydgoszcz oraz Wdę Świecie. Był również asystentem u trenera Macieja Bartoszka w Koronie Kielce, Termalice Bruk-Bet Nieciecza oraz Chojniczance Chojnice. Asystował także trenerowi Leszkowi Ojrzyńskiemu, kiedy ten w sezonie 2014/2015 odpowiadał za wyniki wówczas ekstraklasowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Styczność z najwyższą klasą rozgrywkową w Polsce, dodajmy całkiem sporą, trener Tworek już zatem miał. Teraz jednak mierzy się ze zgoła innym doświadczeniem, jakim bez wątpienia jest praca w roli głównego sternika zespołu w Ekstraklasie. I póki co wychodzi mu to całkiem dobrze.

Jeżeli chodzi o wyniki osiągane przez Wartę pod jego wodzą, to są one bardzo dobre. Jak dotąd poprowadził pierwszy zespół seniorów „Zielonych” w 66 spotkaniach, z czego 61 meczów to starcia ligowy. Pozostałe sześć konfrontacji to mecze Pucharu Polski (cztery) oraz dwa starcia barażowe o wejście do PKO BP Ekstraklasy. Spośród tych 50 meczów podopieczni trenera Tworka zdołali triumfować 33 razy, dziewięciokrotnie musieli zadowolić się remisem, a 24 razy okazywali się słabsi od rywali. Biorąc pod uwagę tylko starcia ligowe, ten bilans wygląda następująco – 29 wygrane, dziewięć remisów i 22 porażki. Przekłada się to na średnią punktową 1,57 pkt na mecz. Korzystnie prezentuje się również ogólny bilans bramkowy piłkarzy trenera Tworka – 96 strzelonych do 77 straconych goli, który pokazuje, że do niezłej organizacji w defensywie poznaniacy dokładają całkiem dobrą skuteczność. Jeżeli chodzi o konkretne wyniki „wykręcane” przez Warciarzy za kadencji trenera Tworka, to mówimy tu o 3. miejscu w pierwszym sezonie pracy tego szkoleniowca. Później były wygrane baraże i awans do Ekstraklasy. O dorobku ligowym z tego sezonu już wspominaliśmy, a jeżeli chodzi o Puchar Polski, to w poprzedniej kampanii „Zieloni” swój udział zakończyli na pierwszej rundzie, w której okazali się słabsi od GKS-u Katowice (porażka 3:5). Z kolei w trwającej kampanii dotarli do 1/8 finału eliminując uprzednio Błękitnych Stargard i Sokoła Ostróda. Na tym etapie przegrali z Cracovią 0:1.

Gwiazda rywali – Łukasz Trałka

Warta nie ma w swoich szeregach wielu nazwisk rozpoznawanych przez sympatyków naszej ligi. Jest zespołem złożonym głównie z polskich zawodników dotąd występujących w niższych ligach. Wyjątki to tacy gracze jak chociażby Mario Rodriguez czy Robert Ivanov. Niemniej zespół prowadzony przez trenera Piotra Tworka może się pochwalić piłkarzem, którego zna każdy kibic Ekstraklasy. Mowa o Łukaszu Trałce.

Łukasz Trałka to 11 maja 1984 roku w Rzeszowie polski piłkarz, występujący na pozycji pomocnika. Swoją karierę piłkarską rozpoczynał w lokalnych zespołach, czyli Górce Ropczyce oraz Błękitnych Ropczyce. Później trafił do Igloopolu Dębica, gdzie szkolił się do 2002 roku. Tam wypatrzyli go trenerzy i działacze wówczas drugoligowej Piotrcovii Piotrków Trybunalski, gdzie przeniósł się w sezonie 2002/2003. Podczas pobytu w tej drużynie pokazał się z na tyle dobrej strony, że dostał szanse angażu w Pogoni Szczecin. Razem z „Portowcami” wywalczył awans do Ekstraklasy, w który to rozgrywkach debiutował w barwach zespołu ze Szczecina. W ekipie z województwa zachodniopomorskiego przebywał do 2006 roku, w międzyczasie będący wypożyczonym do Widzewa Łódź.

Po rozstaniu ze szczecinianami przeniósł się do KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Następnie były jeszcze ŁKS Łódź, Lechia Gdańsk i Polonia Warszawa. To właśnie w ostatniej z ekip zapracował sobie na miano wyróżniającego się w lidze gracza środka pola, w którego kierunku coraz chętniej i częściej spoglądały ekipy od „Czarnych Koszul” bogatsze. W ten sposób znalazł się na radarze Lecha Poznań, do którego ostatecznie dołączył na początku lipca 2012 roku. W „Kolejorzu” spędził siedem lat, rozgrywając siedem pełnych sezonów. Był to najbardziej udany okres w jego karierze, okraszony mistrzostwem Polski (2014/2015) oraz, dwukrotnie, Superpucharem Polski (2015/2016, 2016/2017). Łukasz rywalizował również ze swoimi kolegami z drużyny w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, kwalifikacjach do Ligi Europy oraz fazie grupowej drugich z wymienionych rozgrywek. Łącznie Trałka rozegrał dla Lecha 274 oficjalne spotkania, w których strzelił 17 goli i zanotował 15 asyst. Swoją przygodę z „Kolejorzem” zakończył po sezonie 2018/2019. Nie wyjechał jednak z Wielkopolski, nie opuścił nawet Poznania. Podpisał kontrakt z wówczas pierwszoligową Wartą, z którą po sezonie wywalczył awans do Ekstraklasy. Był jej podstawowym zawodnikiem podczas tamtej kampanii i wydatnie przyczynił się do osiagnięcia tego sukcesu. Swój status zawodnika pierwszego wyboru u trenera Tworka utrzymał także po promocji do elity, czego dowodem komplet spotkań w Ekstraklasie w tym sezonie.

Poza piłką klubową kariera Łukasza Trałki to także występy w reprezentacji Polski, których w sumie uzbierał siedem. Urodzony w Rzeszowie zawodnik narodowych barw bronił w latach 2008-2012. Wystąpił wtedy w siemiu spotkaniach. Jego debiut miał miejsce 14 grudnia 2008 roku w towarzyskiej konfrontacji z Serbią. Polacy wygrali wtedy 1:0, a Łukasz wyszedł w pierwszym składzie i na boisku spędził pełne 90 minut. Jego ostatni mecz w biało-czerwonych barwach to również starcie towarzyskie. Chodzi o mecz z Urugwajem, który odbył się 14 listopada 2012 roku w Gdańsku, i który Polska przegrała 1:3. Łukasz rozegrał wtedy 19 minut, wchodząc na boisko w drugiej połowie w miejsce Eugena Polanskiego.

Przewidywany skład Warty Poznań na mecz z Jagiellonią:

Lis – Grzesik, Ławniczak, Ivanov, Kiełb, Kupczak, Trałka, Zrel’ak, Czyżycki, Baku, Kuzimski.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00