AktualnościBida: Czujemy duży niedosyt

Bida: Czujemy duży niedosyt

– Trudno mi podsumować to spotkanie. Chcieliśmy wygrać. Mecz nie ułożył się jednak do końca tak, jak sobie założyliśmy – powiedział Bartosz Bida po niedzielnym, wyjazdowym meczu z Wartą Poznań (2:0).

– Druga połowa była w naszym wykonaniu trochę lepsza, podeszliśmy nieco wyżej, ale przegraliśmy ją tak samo jak pierwszą, czego skutkiem było 2:0 w Białymstoku. Przy stanie 0:0 miałem sytuację, którą gdybym wykorzystał wszystko mogłoby się ułożyć inaczej. Troszkę zabrakło, czujemy duży niedosyt – mówił nasz skrzydłowy.

– Nie przypominam sobie, żebyśmy zatrudnili bramkarza rywali i stworzyli sobie naprawdę dogodną sytuację. W drugiej połowie Jesus oddał dosyć niebezpieczny strzał. To było jedyne stworzone przez nas poważniejsze zagrożenie – stwierdził 20-latek.

– Wiedzieliśmy, że Warta rozrzuca piłki i raczej czeka na kontrataki, nie czując się dobrze w ataku pozycyjnym. Mimo wszystko tego nie wykorzystaliśmy. Bramki straciliśmy po kontrach. Pierwsza po stracie w środku pola, druga po przejęciu na boku. Wiedzieliśmy o atutach przeciwnika, a mimo to straciliśmy bramki w taki sposób, w jaki zakładaliśmy, że Warta gra – powiedział Bartek.

W niedzielnym meczu popis umiejętności dał Makana Baku, autor asysty i gola. – Wiedzieliśmy, że jest bardzo szybki. Trener Grzyb zwracał na niego uwagę. Mówił, że jest szybki, potrafi grać dobrze obiema nogami. M.in. na nim skupiliśmy się na odprawie przedmeczowej. W głównej mierze skupiliśmy się na sobie, ale mieliśmy przeanalizowaną jego grę. Mimo zanotował asystę i strzelił bramkę – zakończył.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00