AktualnościKolejny rywal: Lechia Gdańsk

Kolejny rywal: Lechia Gdańsk

W najbliższą niedzielę (16.05) Jagiellonia Białystok rozegra swój ostatni mecz ligowy w sezonie 2020/2021. W zamykającej tę kampanię kolejce zmagań PKO BP Ekstraklasy „Żółto-Czerwoni” podejmą przy Słonecznej Lechię Gdańsk.

Historia

Lechia Gdańsk to klub założony w 1945 roku, który w Ekstraklasie występuje nieprzerwanie od 2008 roku. Do lata 2019 roku największym sukcesem „Biało-Zielonych” było zdobycie Pucharu oraz Superpucharu Polski w 1983 roku, dzięki czemu mogli oni zmierzyć się w europejskich pucharach ze słynnym Juventusem Turyn. W swojej historii Lechia najwyżej kończyła ligowe rozgrywki na trzecim miejscu.

Rok 2019 był dla „Biało-Zielonych” na tyle udany, że wyrównali oni swoje wszystkie największe osiągnięcia w klubowej historii. W lidze walczyli do końca o mistrzostwo Polski, ale ostatecznie musieli się zadowolić trzecim stopniem podium. Ponadto drużyna trenera Piotra Stokowca zdobyła Puchar i Superpuchar Polski. W finale pierwszych z wymienionych rozgrywek gdańszczanie pokonali na Stadionie PGE Narodowym Jagiellonię Białystok 1:0 po golu Artura Sobiecha w doliczonym czasie gry. Z kolei w meczu o Superpuchar Lechiści ograli na wyjeździe mistrza Polski, Piasta Gliwice, 3:1.

Jeżeli chodzi o poprzedni sezon, 2019/2020, to tamtą kampanię gdańszczanie zakończyli na 4. miejscu w tabeli, z dorobkiem 56 punktów i stratą 13 „oczek” do ówczesnych mistrzów, Legii Warszawa. Jeżeli zaś chodzi o Puchar Polski, to w tych rozgrywkach w poprzednim sezonie podopieczni trenera Piotra Stokowca, drugi raz z rzędu, dotarli do finału zmagań. W przeciwieństwie do kampanii 2018/2019 nie udało im się finałowego starcia wygrać. Piłkarze z Pomorza okazali się słabsi od Cracovii, przegrywając z „Pasami” 2:3.

Sytuacja drużyny

Aktualnie, na jedną kolejkę przed zakończeniem ekstraklasowych zmagań w sezonie 2020/2021, Lechia Gdańsk zajmuje 5. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 42 punktów. Bilans zawodników z województwa pomorskiego to 12 zwycięstw, sześć remisów i 11 porażek. Bilans bramkowy gdańszczan to z kolei 39 strzelonych i 35 straconych goli. Swój ostatni mecz ligowy podopieczni trenera Piotra Stokowca rozegrali 8 maja. Przed tygodniem zremisowali oni, na własnym obiekcie, z Cracovią 1:1. Gole w tamtym meczu strzelili Flavio Paixao (69’) dla gospodarzy i Cornel Rapa (25’) dla gości.

Lechia wciąż liczy się w walce o możliwość reprezentowania Polski w przyszłym sezonie w europejskich pucharach. Wobec zwycięstwa Rakowa Częstochowa w Pucharze Polski, który w ten sposób uzyskał możliwość gry na arenie międzynarodowej, a jednocześnie zakończy sezon ligowy na 2. miejscu w tabeli, do obsadzenia pozostaje jeszcze jedno miejsce premiowane grą w UEFA Conference League. Przypadnie ono klubowi, który po 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy zajmował będzie 4. lokatę w tabeli. Chętnych na to miejsce, poza Lechią, jest kilku. Mowa o Piaście Gliwice (obecnie 4. miejsce, 42 punkty), Śląsku Wrocław (obecnie 6. miejsce, 42 punkty), Zagłębiu Lubin (7. miejsce, 41 punktów) oraz Warcie Poznań (8. miejsce, 40 punktów). Widać zatem, że podopieczni trenera Piotra Stokowca będą bardzo zmotywowani do wygrania swojego spotkania przy Słonecznej, które to zwycięstwo może im dać grę na poziomie międzynarodowym w przyszłym sezonie.

Przyglądając się statystykom indywidualnym zawodników Lechii Gdańsk można wysnuć wniosek, że najważniejszym piłkarzem gdańszczan, swoisty asem w talii trenera Piotra Stokowca, jest portugalski napastnik Flavio Paixao. 36-latek, który pełni w ekipie ze stolicy województwa pomorskiego funkcję kapitana, nie opuścił w tym sezonie żadnego z ligowych starć Lechii, jedynie dwukrotnie wchodząc z ławki. Pozostałe 27 meczów były gracz Śląska Wrocław rozpoczynał w wyjściowym składzie Lechistów. Doświadczony snajper jest najlepszym strzelcem swojej drużyny (12 goli) i zawodnikiem, który rozegrał więcej niż dwa tysiące minut w kończącej się już kampanii. Poza nim barierę dwóch tysięcy minut w sezonie w zespole Lechii przekroczyli też bramkarz Dusan Kuciak (2 430 minut), obrońcy Bartosz Kopacz i Rafał Pietrzak (odpowiednio 2 363 i 2 018 minut) oraz pomocnik Jarosław Kubicki (2 353 minut). Z kolei najlepszym asystentem w drużynie naszych niedzielnych rywali jest Rafał Pietrzak (siedem asyst), któremu po piętach depcze Conrado (pięć kluczowych podań). Najwięcej żółtych kartek uzbierał natomiast Michał Nalepa (11), który dodatkowo trzy razy kończył swój udział w spotkaniu Lechii przedwcześnie – dwa razy po dwóch żółtych kartkach i raz po bezpośredniej czerwonej kartce.

W ostatnim oknie transferowym szeregi Lechii Gdańsk zasiliło trzech nowych zawodników. To pozyskany z GKS-u Tychy pomocnik Jan Biegański, ukraiński pomocnik Mykoła Musolitin (łotewska Valmiera) oraz szwedzki skrzydłowy Joseph Ceesay (rodzimy Helsingborg). Najwięcej występów w barwach gdańszczan uzbierał jak dotąd pierwszy z wymienionych, który praktycznie z miejsca wskoczył do wyjściowej jedenastki (12 meczów). Zawodnikami, którzy zimą opuścili Gdańsk są natomiast Mateusz Sopoćko (Warta Poznań), Jakub Arak (Raków Częstochowa), Kacper Urbański (wypożyczenie do włoskiej Bologny), Jaroslav Mihalik (koniec wypożyczenia, powrót do Cracovii) oraz Rafał Kobryń (wypożyczenie do Korony Kielce).

Trener rywali – Piotr Stokowiec

Były szkoleniowiec Jagiellonii Białystok prawdopodobnie znalazł dla siebie idealne miejsce do pracy. Zespół z Gdańska objął 5 marca 2018, zastępując na tym stanowisku Adama Owena. Oznacza to, że niedawno minęły trzy lata od rozpoczęcia przez niego pracy w klubie z Pomorza. Najpierw wyciągnął drużynę Lechii z dołka w sezonie 2017/2018, a następnie poprowadził ją do sukcesów w kolejnej kampanii. Trofeum za zdobycie Pucharu Polski oraz trzecie miejsce w Ekstraklasie były nagrodą za bardzo solidną pracę wykonaną przez cały zespół, a jednocześnie największymi sukcesami w karierze szkoleniowej Stokowca. Wówczas znakiem firmowym gdańskiej drużyny były dyscyplina taktyczna, bardzo szczelna defensywa i znakomicie wykonywane stałe fragmenty gry.

W sezonie 2018/2019 pod wodzą urodzonego w Kielcach trenera Lechia długo liderowała w Ekstraklasie, była na pierwszym miejscu po rundzie zasadniczej. Nie wytrzymała jednak intensywnej gry o stawkę co trzy dni w najważniejszym momencie rozgrywek, ustępując w ostatnich siedmiu kolejkach miejsca Legii Warszawa i Piastowi Gliwice. W poprzednim sezonie Lechia przez długi czas pozostawała w ścisłej czołówce tabeli, gdzie zresztą ostatecznie finiszowała, na 4. miejscu. Lechiści dotarli także, po raz drugi z rzędu, do finału Pucharu Polski, ale tym razem nie udało im się zgarnąć tego trofeum.

Słowo jeszcze o liczbach, które trener Piotr Stokowiec notuje w Lechii Gdańsk. 48-letni szkoleniowiec poprowadził gdańszczan łącznie w 132 spotkaniach (PKO BP Ekstraklasa, Puchar Polski, Superpuchar Polski, eliminacje Ligi Europy), notując bilans 64 zwycięstw, 30 remisów i 38 porażek. W meczach ligowych Lechiści zgromadzili na swoim koncie 177 punktów w 114 starciach, co przekłada się na średnią 1,55 punktu na mecz. Jeżeli chodzi o bilans bramkowy w lidze, to kształtuje się on następująco – 153 goli strzelonych i 139 goli straconych.

Gwiazda rywali – Flavio Paixao

Kat Jagiellonii Białystok w Ekstraklasie. Poniekąd w ten sposób można określić dorobek bramkowy Portugalczyka w Polsce. Z 91 goli Paixao w Ekstraklasie siedem zaaplikował właśnie „Żółto-Czerwonym”. W Gdańsku Flavio od kilku lat jest jedną z największych gwiazd zespołu. W Lechii strzelił 67 goli w lidze. Dorobek imponujący, z uwagi na to, że nie zawsze występował w drużynie „Biało-Zielonych” na pozycji wysuniętego napastnika. Cechuje go dobre wyszkolenie technicznie, sprytne ustawianie się w polu karnym i umiejętność gry kombinacyjnej. Portugalczyk jest aktualnie najskuteczniejszym obcokrajowcem w całej historii polskiej ekstraklasy z dorobkiem 91 bramek.

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak ważnym piłkarzem dla Lechii jest Flavio Paixao. Portugalczyk w trwającym sezonie ma już w swoim dorobku 12 ligowych trafień, do których dorzucił cztery asysty. Taki bilans czyni go najskuteczniejszym zawodnikiem gdańszczan, z sześcioma bramkami przewagi nad resztą stawki. Jest kapitanem swojego zespołu i, pomimo 36 lat na karku, wciąż jednym z najczęściej grających zawodników spośród podopiecznych trenera Piotra Stokowca. Nie opuścił żadnego meczu w tym sezonie, zarówno w lidze jak i w Pucharze Polski. Na murawie spędził łącznie 2 300 minut.

Przewidywany skład Lechii na mecz z Jagiellonią:

Kuciak – Fila, Nalepa, Kopacz, Pietrzak, Kubicki, Udovicić, Gajos, Makowski, Ceesay, Flavio Paixao.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00