Brak kategoriiRelacja i podsumowanie, czyli w prasie o Jadze

Relacja i podsumowanie, czyli w prasie o Jadze

W poniedziałkowych wydaniach prasa informuje o meczu drugiej drużyny Jagiellonii w Nowym Dworze Mazowieckim. Ponadto dziennik „Sport” podsumował jesień w wykonaniu Jagi.

Kurier Poranny
Porażka rezerw. – Porażkę poniósł nasz jedyny reprezentant w grupie mistrzowskiej – rezerwy białostockiej Jagiellonii. Żółto-Czerwoni przegrali na wyjeździe 0:1 ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. – Szkoda, że to spotkanie tak się zakończyło. Zanotowaliśmy minimalną porażkę, ale jednak porażkę. Bramkę straciliśmy po rzucie karnym, który był niepotrzebnie sprokurowany. Uważam, że jak na posiadane przez nas obecnie możliwości, zagraliśmy całkiem przyzwoity mecz – skomentował w klubowych mediach trener białostoczan Wojciech Kobeszko.

Sport
Skok w przeciętność Jagi. – Bogdanowi Zającowi nie wyszła premierowa praca w roli pierwszego trenera. Były asystent Adama Nawałki nie potrafił znaleźć balansu między świetną ofensywą a rozklekotaną defensywą. Z posadą pożegnał się w połowie marca, po porażce z Pogonią – czyli szóstym z rzędu wiosennym meczu bez zwycięstwa i trzeciej przegranej do zera. (…) „Jaga” nie powalczyła o europejskie puchary, nie powalczyła o krajowy puchar, nie powalczyła nawet w innej klasyfikacji, czyli Pro Junior System. Zajęła 7. miejsce, czyli już niegratyfikowane przez PZPN finansowo. Trzeba przyznać, że Zając odważnie postawił w bramce na młokosa Xaviera Dziekońskiego, sadzając na ławce Pavelsa Steinborsa. Dziekoński wszedł do ligi z „efektem wow”, potem obniżył loty, czego symbolem był kuriozalny gol wpuszczony w Płocku. Niezależnie jednak od tego regresu, Dziekoński to i tak zawodnik o największym w białostockiej kadrze potencjale sprzedażowym.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00