AktualnościSyczewska: Jesteśmy zdeterminowani, aby wrócić do czołówki

Syczewska: Jesteśmy zdeterminowani, aby wrócić do czołówki

Po wstępnej selekcji wytypowaliśmy pięciu kandydatów. Analiza przeprowadzona przez firmę SportsSolver wskazała, że najlepszą opcją dla Jagiellonii byłby Ireneusz Mamrot. Dwa i pół roku pracy z tym szkoleniowcem zaowocowały sukcesami w postaci wicemistrzostwa Polski, awansu do finału zmagań o Puchar Polski, ośmioma meczami w eliminacjach do Ligi Europy, w tym niezapomnianym wyjeździe do Rio Ave. Ostatnie dni są dla nas bardzo dynamiczne, dużo się zmienia, dlatego proszę kibiców o wsparcie, przede wszystkim dla trenera i drużyny – powiedziała podczas konferencji prasowej wiceprezes Jagiellonii, Agnieszka Syczewska.

Cztery lata od pierwszej prezentacji Ireneusz Mamrot został po raz drugi trenerem Jagiellonii. – Pierwsza prezentacja trenera Mamrota miała miejsce cztery lata temu. Do dzisiaj pamiętam duże zaskoczenie, które wywołała tamta decyzja. Niemniej dwa i pół roku pracy z tym szkoleniowcem zaowocowały wywalczeniem wicemistrzostwa Polski, awansem do finału rozgrywek o Puchar Polski, ośmioma meczami w eliminacjach do Ligi Europy, szczególnie dwumeczem z Rio Ave, zapamiętaliśmy tamten okres z Mamrot Time, czyli odwracania wyników meczów w ostatnich minutach. Był również rozwój młodych zawodników – Patryka Klimali, Karola Świderskiego, początki Bartka Bidy w Ekstraklasie. Dlatego dzisiaj spotykamy się ponownie w tym samym miejscu po raz kolejny – wyjaśnia wiceprezes Jagi.

Jak wyglądały kulisy wyboru nowego szkoleniowca? – Po rozstaniu z trenerem Bogdanem Zającem określiliśmy profil trenera, któremu chcieliśmy powierzyć funkcję szkoleniowca. Najlepiej, aby była to osoba z doświadczeniem w Ekstraklasie, najlepiej Polak, rozwijający siebie, drużynę i młodych zawodników, z ciekawym pomysłem na grę. Już po pierwszych rozmowach okazało się, że kimś takim jest Ireneusz Mamrot. Po wstępnej selekcji znalazł się on w gronie pięciu kandydatów do objęcia stanowiska pierwszego szkoleniowca. Wówczas zleciliśmy zewnętrzny audyt firmie SportsSolver, która przedstawiła 80-stronnicową analizę. Jednym z jej elementów był wywiad środowiskowy, cechy charakterologiczne. Analiza tylko potwierdziła, że to Ireneusz Mamrot spełnia nasze oczekiwania. Dlatego postanowiliśmy podjąć współpracę i liczymy, że uda się nam przywrócić stabilną pozycję Jagiellonii w czołówce Ekstraklasy. Wszyscy liczymy na powtórkę z historii po powrocie Michała Probierza do Białegostoku, który poprawił swoje osiągnięcia z pierwszego pobytu w Białymstoku – wyraża nadzieję Syczewska.

Czego nauczyły ostatnie miesiące? – Ktoś może zadać pytanie, dlaczego rozstaliśmy się w grudniu 2019 roku, skoro było tak dobrze? Podczas negocjacji długo rozmawialiśmy o przyczynach kryzysu, który nastał wtedy i z którego skutkami zmagamy się do dzisiaj. Jesteśmy zdeterminowani, aby wrócić w to miejsce, w którym się znajdowaliśmy – deklaruje reprezentantka zarządu Jagiellonii.

Jaka będzie wizja rozwoju naszego klubu? – Oczywiście cytując klasyka należy stwierdzić, że wszystkie drużyny w PKO Ekstraklasie grają o mistrza. Naturalnie doskonale pamiętamy jak wyglądały ostatnie dwa sezony w naszym wykonaniu. Chcemy wrócić do tych najlepszych, ponieważ taki jest nasz potencjał. Naturalnie zakładamy, że nie nastąpi to od razu, ale wyniki sportowe są bardzo ważne i w każdym spotkaniu będziemy grali o trzy punkty. Poza tym zależy nam na stałym rozwoju – zapowiada Agnieszka Syczewska.

Czy pracę rozpoczął dział skautingu? – Na wstępnym etapie rekrutacji spłynęło do nas 120 CV. Wyselekcjonowaliśmy z tej grupy 40 osób. Od kwietnia te osoby funkcjonują i przeprowadzają około 100 raportów miesięcznie. Swoim działaniem mają objąć 13 lig. Obecnie wszyscy pracują nad wzmocnieniem kadry. Zbierają opinie na temat poszczególnych kandydatur – opisuje wiceprezes Jagiellonii.

Czy w najbliższym czasie ktoś opuści „Żółto-Czerwoną” drużynę? – Obecnie z Jagiellonii odchodzi jedynie Zoran Arsenić, w którego przypadku Raków zdecydował się na wykup zawodnika. Poza nim nie mamy żadnej oferty – odpowiedziała Syczewska.

Co nas czeka w najbliższym czasie? – Z polskich trenerów Ireneusz Mamrot został wskazany jako najlepsza opcja dla Jagiellonii. Liczymy na to, że ta współpraca będzie długofalowa. Zmiana szkoleniowca jest dla klubu trudnym zadaniem, a my takowej w ostatnich miesiącach dokonywaliśmy kilka razy. W takiej sytuacji wszystkie strony muszą nauczyć się funkcjonować w nowej rzeczywistości. Niektórzy mówią, że nasze rozstanie w 2019 roku było naszym błędem, ale poniekąd dobrze, że tak się stało. Doszliśmy wtedy do ściany i musieliśmy dokonać zmian. Tamte doświadczenia czegoś nas nauczyły i jestem przekonana, że będą procentowały. Ostatnie dni w klubie są bardzo dynamiczne, ponieważ zaszło wiele zmian. Odszedł prezes, który doprowadził klub do największych sukcesów, pojawił się nowy szkoleniowiec. Bardzo proszę Kibiców o wsparcie dla trenera i drużyny – zakończyła Agnieszka Syczewska.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00