AktualnościOrpik: Chcę zaistnieć w pierwszym zespole

Orpik: Chcę zaistnieć w pierwszym zespole

Wzrastałem w tle „Żółto-Czerwonego” trykotu i zawsze marzyłem, aby zagrać w nim na poziomie Ekstraklasy. Debiut mam już za sobą, ale chciałbym na dłużej zaistnieć na tym poziomie. Tylko teraz to już nie jest sfera marzeń, a konkretny cel, który sobie wyznaczyłem – powiedział Kuba Orpik, który podpisał umowę z Jagiellonią.

17-letni pomocnik związał na dłużej losy swoje i Jagi. – Ciężko pracowałem, aby ten moment nastąpił. Jestem wychowankiem tutejszej akademii. Bardzo zżyłem się z tym klubem, chciałbym w nim zaistnieć, odegrać większą rolę, dlatego stawiam sobie ambitne cele – podkreśla zawodnik.

W poprzednim sezonie Kuba przeszedł drogę od CLJ do Ekstraklasy. – Był to trudny czas, ze względu na kontuzje, z którymi długo się zmagałem. Na szczęście udało się odgonić demony, trener dostrzegł moją niezłą dyspozycję, pojechałem na obóz, gdzie pokazałem się z dobrej strony. Dostałem szansę i myślę, że ją wykorzystałem – zaznacza pomocnik.

Ireneusz Mamrot jest trzecim szkoleniowcem, z którym przyszło Kubie pracować w pierwszym zespole Jagiellonii. – Tak naprawdę nie myślę o tym, kto mnie teraz prowadzi. Myślę, że zyskałem na współpracy z każdym szkoleniowcem i jestem przekonany, że tak samo będzie teraz. Bardzo bym chciał na dłużej zaistnieć w pierwszej drużynie, pokazać się nowemu trenerowi. Jestem pozytywnie nastawiony, nie myślę o tym, że za chwilę mogę być odesłany do zespołu rezerw. Po prostu chcę wykorzystać swój moment – deklaruje Orpik.

Obecnie Kuba musi rywalizować z dużo bardziej doświadczonymi Tarasem Romanczukiem, Martinem Pospisilem oraz Jesusem Imazem. – Ja przy nich mogę tylko zyskać. To świetni piłkarze i jeszcze lepsi koledzy w szatni. Na pewno duży zyskuję pracując z nimi na treningach. Szczególnie chwalę sobie współpracę z Tarasem, który nawet po nieudanym zagraniu nie daje mi bury, tylko wyjaśnia co mogłem w danej sytuacji zrobić lepiej. To wielka sprawa mieć takich kolegów w szatni, chociaż nie zamierzam siedzieć z podkulonym ogonem i chciałbym nawiązać z nimi rywalizację o miejsce w składzie – zapowiada 17-latek.

Już niebawem zawodnik będzie mógł pokazać się na tle silnych rywali podczas obozu w Kępie. – Nawet chcąc zagrać w sparingu muszę na to zapracować, pokazać się trenerowi. Nikt nie wystawi mnie „za darmo”. Niemniej zawalczę o swoją szansę i zrobię wszystko, aby wystąpić w grach kontrolnych – mówi młodzieżowiec.

Poza Kubą w naszej szatni nie brakuje młodych piłkarzy. – W każdej szatni młodzi trzymają się razem, ale w Jagiellonii panuje bardzo fajna atmosfera. Mamy duże wsparcie ze strony starszych kolegów, a także „starszyzny”. To bardzo pomaga w aklimatyzacji i wejściu do zespołu – wyjaśnia Kuba.

Kuba Orpik jest synem byłego dziennikarza sportowego, który przez wiele lat pisał o Jagiellonii. – Ten klub od zawsze mi towarzyszył. Tata wracając z meczów dużo mówił o drużynie, jej grze. Można powiedzieć, że wzrastałem w tle „Żółto-Czerwonego” trykotu i zawsze marzyłem, aby zagrać w nim na poziomie Ekstraklasy. Debiut mam już za sobą, ale chciałbym na dłużej zaistnieć na tym poziomie. Tylko teraz to już nie jest sfera marzeń, a konkretny cel, który sobie wyznaczyłem – zakończył Jakub Orpik.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00