AktualnościCzekając na start, czyli w prasie o Jadze

Czekając na start, czyli w prasie o Jadze

Piątkowa prasa w kontekście Jagiellonii koncentruje się na meczu z Lechią Gdańsk. W sobotę zapowiada się ciekawe popołudnie przy Słonecznej.

Przegląd Sportowy
Lechia szuka rewanżu. – Już przed wyjazdem do stolicy Podlasia opiekun gdańszczan zwracał uwagę, że jego drużynę czeka tam ciężki bój. Teoretycznie Jagiellonia grała o nic, wszak nie groziły jej ani europejskie puchary, ani spadek na zaplecze ekstraklasy. Stokowiec podkreślał jednak, że gospodarzom nie zabraknie motywacji, zwłaszcza że na trybunach po raz pierwszy od dawna zasiądą kibice. Gorąca atmosfera miała ponieść Jagę do zwycięstwa. Zespół prowadzony przez Wojciecha Grzyba (trenera tymczasowego) wygrał z Lechią 2:1, dzięki czemu udanie zakończył kiepski sezon. A Lechia? Miała prawo czuć spory niedosyt, złość, rozczarowanie… Biało-Zielonym wystarczył remis, żeby zająć czwartą lokatę, dającą wówczas start w europejskich pucharach. Jeszcze bardziej gdańszczan mógł zaboleć fakt, że w tym meczu nie brakowało kontrowersji. Te wzbudził podyktowany przez Krzysztofa Jakubika rzut karny, odgwizdany za faul na Bartoszu Bidzie. Młody piłkarz faktycznie był zatrzymywany nieprzepisowo, ale wcześniej zagarnął piłkę ręką, o co mieli pretensje goście. Później arbiter nie uznał także wyrównującego trafienia Flavio Paixao. (…) Kurz bitewny zapewne zdołał po części opaść, ale rana gdańszczan jest na tyle świeża, że trudno będzie do soboty całkowicie o niej zapomnieć. – Z Jagiellonią rozegraliśmy wiele ważnych spotkań. Czy to na inaugurację sezonu, czy na jego koniec. Wygraliśmy z nimi także finał Pucharu Polski. Myślę, że niezależnie od tego, kto jest pierwszym rywalem, przygotowywalibyśmy się dokładnie tak samo – podkreśla Michał Nalepa.

Kurier Poranny
Jaga z nowym systemem. – Mecze Jagiellonii z Lechią Gdańsk zawsze miały swoją dramaturgię. W historii obie jedenastki potykały się ze sobą aż 54 razy. Bilans tych spotkań jest korzystny dla gdańszczan: 25 zwycięstw Lechii, 13 remisów i 16 porażek. Bramki: 81:53 na korzyść jedenastki z Trójmiasta. Ale… ostatnie dwie konfrontacje zakończyły się wygranymi Jagiellonii. W ostatnim sezonie Żółto-Czerwoni pokonali Lechią na wyjeździe 2:0 i u siebie 2:1. Szczególnie ta druga porażka była bardzo bolesna dla Lechii, gdyż wyrzuciła ich z walki w europejskich pucharach. (…) Jedną z największych zmian w Jagiellonii będzie przejście na system gry 3-5-2. – Oceniłem, że taki jest potencjał drużyny. Daje on spore możliwości w ofensywie i defensywie. Poświęciliśmy mu dużo czasu w trakcie przygotowań – stwierdził trener Mamrot.

Jaka ’11’ na Lechię? – Piłkarze ekstraklasy wychodzą na boiska. W piątek start, a w sobotę zagra Jagiellonia z Lechią Gdańsk. Początek spotkania o godz. 17.30 na Stadionie Miejskim przy ul. Słonecznej. Kogo wystawi w wyjściowej jedenastce trener Ireneusz Mamrot? Czy będą to piłkarze, których zobaczyliśmy w pierwszej połowie ostatniego sparingu przed ligą z Górnikiem Łęczna? Wiele wskazuje, że tak. Chyba jedynym znakiem zapytania jest gra pozyskanego z Legionovii Legionowo Andrzeja Trubehy, który doznał lekkiego urazu w spotkaniu z Górnikiem.

Kontakt

Jagiellonia Białystok S.S.A.

b Poniedziałek - piątek 08:00 - 16:00